Prześlij dalej:

Nie, to nie jest wybór mniejszego zła. Wybór pomiędzy PiS-em pełnym mniejszych i większych wad, a POKO, to wybór pomiędzy przeciętniakami i najgorszym złem. Gwarantuję, że każda z tych szeroko omawianych głupot, jak choćby premie dla rządu, dyskoteki Misiewicza, czy konie z Janowa, będą jedną wielką tęsknotą Polaków, gdyby nie daj Boże Polskę spotkała największa tragedia pod nazwą POKO.

Strony

Źródło foto: 
19605 liczba odsłon
Obrazek użytkownika Matka Kurka

Autor artykułu: Matka Kurka

24 (liczba komentarzy)

  1. Aktualnie PiS wycofał się z zakazu hodowli zwierząt futerkowych, dzięki czemu uratował 50 tys. głosów w wyborach. Ale lepiej by było, gdyby PiS w ogole tej ustawy nie wymyślał. Oni na prawdę chcieli zniszczyć drugi w Europie, a trzeci w świecie przemysł futrzarski, ale na szczęście zbliżają się wybory i pomysł upadł.

    I jeszcze jedna sprawa (na ten moment) - wywóz śmieci. Cztery lata temu, też przed wyborami, pisałem że Tusk i PO załatwili nas z wywozem śmieci na cacy - w Polsce wywóz śmieci we wsiach i miastach jest horrendalnie drogi - drogi niż w drogich Niemczech, Francji i innych. Po czterech latach to przecież nie Tuskowu trzeba nawrzucać. Do wyborów jeszcze trochę, zwłaszcza tych krajowych, więc pokażcie, że umiecie rządzić, a nie tylko narzekać na TSUE.

    Edit.1 I jeszcze jedno. W sprawie cen energii elektrycznej Tuskowi i Kopacz zasłużenie należy się Trybunał Konstytucyjny i dożywotni program cela+, ale co robiły rządy PiS-u przez ostatnie lata? Symulowały działania w sprawie samowystarczalności energetycznej - jakiejkolwiek, czy to jądrowej, czy innej konwencjonalnej. Jedna węglowa Ostrołęka nie wystarczy (chociaż dobrze, że będzie). A podobno się rozwijamy, więc energii będziemy potrzebowali coraz więcej. Nie słyszałem o jakiejkolwiek wizji energetycznej dla Polski ze strony PiS (o beznadziejnych sortach nie piszę, bo tam sprawa oczywista). A co będzie, jak nam Unia zabroni obniżek akcyzy i innych opłat za prąd, bo to im podpadnie pod niedozwoloną pomoc publiczną (ratowanie polskich stoczni też było niedozwoloną pomocą publiczną)? To już nawet nie z ręką, a nosem w nocniku wylądujemy!

    Edit.2 Żeby nie było, że tylko narzekam. Podam konkretną propozycję. Budujemy za nasze polskie pieniądze trzy duże elektrownie węglowe, przy granicy z Polską, ale na Ukrainie, czyli poza Unią, czyli mamy gdzieś płatne limity CO2. Palimy czymkolwiek - węglem polskim, ukraińskim, a nawet radzieckim. Zdecydowaną większość energii przesyłamy do Polski. Miejscowi mają pracę i pewne ilości prądu. A przy odrobinie finezji można sprawę załatwić jeszcze inaczej. Dowolny powiat w Polsce ogłasza się niepodległym księstwem (jak Monaco) i nie zapisuje się do Unii. I pakujemy tam tyle elektrowni węgowych, ile będzie miejsca. I może nas Unia cmoknąć w pewne miejsce.

    Edit.3 Dogadujemy się z Rosją (biznes to biznes) na bardzo długo terminowe dostawy ich gazu, w formule atrakcyjnej i dla nas (tanio, zdecydowanie taniej niż gdyby brać go z Nordsteamów I i II, bo bliżej) i dla nich (pewny długoterminowy odbiór gazu) i budujemy u nas kilka elektrowni gazowych (przy nitce Jamału). Elektrownie gazowe buduje się dużo szybciej niż jakie kolwiek inne, mają 20% większą sprawność techniczną, wydzielają o połowę mniej CO2 niż klasyczne elektrownie węglowe. Gaz LNG (czyli skroplony) nie nadaje się do tych elektrowni - wychodzi za drogo (przynajmniej na dziś). Jeśli kierunek radziecki nie wyszedłby (z różnych powodów), możliwy jest kierunek z Norwegii (buduje się), albo z Chorwacji (nie pamiętam skąd będą ciągneli gaz). Coś z tym prądem trzeba zrobić (poza psioczeniem na poprzedników).

  2. Osiem lat rządów PO/PSL zrujnowało nasze państwo. Wszystkie instytucje państwowe i sądownictwo nastawione są przeciwko obywatelom. Głosując na PiS, oczekiwaliśmy silnego rządu, takiego na miarę potrzeb. Tymczasem, ustępstwa wobec Komisarzy unijnych (komuchów) oraz wobec środowisk żydowskich, mogą zakończyć się naszą, pokoleniową tragedią.

  3. Czytam i oczom nie wierzę. Tym naszym politykom z PiS-u coś się chyba po...ło. Głoszą ewangelię i chcą zło dobrem zwyciężać. Politycy  ewangelikami? Po co nam księża?

  4. MK!

    Jestem "back" ;)

    Pozdrawiam Pana, jak zawsze, bardzo serdecznie.

  5. Strony