O hipisie, nerdzie i kradzieży pierwszego miliona

Prześlij dalej:

W latach 70. i 80. XX wieku komputery osobiste zaczęły powoli trafiać pod strzechy. Rewolucję tę poprowadzili dwaj młodzieńcy: Steve Jobs (narcystyczny pyszałek) i Bill Gates (wykazujący objawy zespołu Aspergera).

 

„Pierwszy milion trzeba ukraść”

Słowa przypisywane J.K. Bieleckiemu
(cyt. za: Wikicytaty, Pl.wikiquote.org)

UWAGA! UWAGA! UWAGA!
PONIŻSZA ANALIZA ZAWIERA SPOILERY!

Tytuł oryginalny: „Pirates of Silicon Valley”
Tytuł polski: „Piraci z Doliny Krzemowej”
Reżyseria: Martyn Burke (Kanadyjczyk, rocznik 1952)
Kraj i rok produkcji: Stany Zjednoczone Ameryki 1999
Instytucja sprawcza: TNT – Turner Network Television
Gatunek: dramat/komediodramat, obyczajowy, biograficzny
Na podstawie książki Paula Freibergera i Michaela Swaine’a
„Fire in the Valley: The Making of the Personal Computer”

„Piraci z Doliny Krzemowej” to półtoragodzinny, telewizyjny film fabularny mówiący o narodzinach korporacji informatycznych Apple i Microsoft. Bohaterami… a właściwie antybohaterami… opowieści są dwaj reprezentanci branży IT, których chyba nikomu nie trzeba przedstawiać: Steve Jobs (założyciel Apple’a) i Bill Gates (twórca Microsoftu). Zostali oni sportretowani jako młodzi, ambitni i pozbawieni skrupułów przedsiębiorcy, którzy chcą zawojować świat i mają głębokie poczucie misji dziejowej. Obaj rozumieją, że ludzkość stoi u progu rewolucji informatycznej, dlatego pragną stanąć na czele tego bezkrwawego przewrotu, aby trwale zapisać się na kartach historii. Początkowo młodzieńcy działają niezależnie od siebie, lecz później ich losy krzyżują się ze sobą i coraz bardziej potwierdzają biblijną sentencję: „Ostatni będą pierwszymi, a pierwsi ostatnimi” (Mt 20, 16)[1]. Dyskusyjną kwestią jest to, czy mamy tutaj do czynienia z dwoma równorzędnymi (anty)bohaterami, czy też z sukcesywnym protagonistą Jobsem, który finalnie zostaje zdetronizowany przez swojego perfidnego antagonistę Gatesa – niegdysiejszego współpracownika/podwykonawcę. Za tą drugą hipotezą przemawia fakt, że Steve’a poznajemy wcześniej niż Billa. Ja jednak najpierw opiszę BG, gdyż uważam go za postać o niebo ciekawszą. Film posiada aż dwóch narratorów: Steve’a Wozniaka z Apple’a i Steve’a Ballmera z Microsoftu. Są to, oczywiście, aktorzy wcielający się w role tych sławnych Amerykanów.

Strony

Źródło foto: 
10840 liczba odsłon
Obrazek użytkownika Natalia Julia Nowak

Autor artykułu: Natalia Julia Nowak