No niech Pan powie, że to był zamach, niech Pan powie! Tak, to był zamach.

Prześlij dalej:

Szwy puszczają i nie chcę zgadywać, czy to kwestia nieprawidłowego odczytania sms-a, czy też braku koordynacji, w każdym razie pojawiła się szczerość. Jacek Prostasiewicz, trzy razy gorszy od Kurskiego i pięć razy bardziej cyniczny demiurg, bez najmniejszych zahamowań stwierdza, że absencja ślepego łowczego i singapurskiego turysty była spowodowana obawami, że obaj zostaną wygwizdani. Zgadza się drobne cwaniaczki i nie tylko to się zgadza, będzie się zgadzało jeszcze więcej. Wygwiżdżą, sponiewierają, w twarz naplują, a w medialnych „kawach” i „kropkach”, padną brawa i nie będą bulwersować, ponieważ słupki pokażą, że najmniej 50% gwiżdże i pluje w twarz. Drobne cwaniactwo ma drobne i krótkie nóżki, drepce w miejscu, robi rękawami. Trochę inaczej wszystko mogłoby się prezentować, gdybyśmy mieli do czynienia z cwaniakami, wówczas w czasie i przestrzeni akcje przeciągałaby się jak guma Donald. W zastanych realiach drobne cwaniaczki skończą w adekwatny sposób i sam też niepotrzebnie się rozdrabniam, bo jak się zakładać, to o wszystko. Założę się, że za 10 lat Tusk i Komorowski będą zazdrościli wpisów do encyklopedii Jaruzelskiemu i Kiszczakowi. Stawiam na to!

Strony

12754 liczba odsłon
Obrazek użytkownika Matka Kurka

Autor artykułu: Matka Kurka

11 (liczba komentarzy)

  1. avatar

    Snuje się po świecie kilka "polish jokesów" m.in na temat polskich saperów. Za jeden taki, opowiedziany publicznie na antenie, jeden żydowski bonzo, szef stacji telewizyjnej, musiał nawet przepraszać. Ale chyba się z przeprosinami pośpieszył, bo jak widać polscy saperzy są jedynymi na świecie, którzy używają detektorów nie odróżniających trotylu od kremu na zmarszczki czy namiotu PCW.

  2. Strony