„No i wybrali ch..a na papieża”. Kto wie, która ku..a to obsłużyła?

Prześlij dalej:

Na chu..ch znają się dwie kategorie ludzi: inteligentni mocarze słowa, no i ku..y oczywiście. Czytając zdanie, które już się szeroko poniosło echem po Internecie, zadałem sobie najprostsze pytanie. Kto wypowiedział te słowa: „No i wybrali ch..., który donosił wojskowym na lewicujących księży”? Kontekstu mamy w powyższym zdaniu tyle, ile jest w stanie wydobyć z siebie kierowniczka mlecznego baru z „Misia”, treści praktycznie żadnej, finezji najmniejszej. Podobne zdanie może wypowiedzieć każdy i o każdym, zatem inteligencja obrazowana mocarstwem słowa odpada, pozostaje pierwsza lepsza persona z brzegu. Problem jednak w tym, że takiej pierwszej lepszej nie cytowaliby po całej Polsce, w związku z czym należy dokonać ostrej selekcji. By się dostać z podobną opinią na łamy prasy i ekrany telewizorów potrzeba zasług i doświadczenia, pierwsza lepsza się nie załapie. Recenzująca papieża chu..m, to stara zasłużona ku..a, znająca się na rzeczy, ale nawet tak doświadczona ku..a pomyliła ch..a. Ch..a w sutannie wybrali, ale nie w Watykanie tylko w polskim parlamencie, ten ch..j nie tylko donosił na kolegów, ale zatrudnił mordercę kolegów i żeby było śmieszniej na listy wciągnął go sztuczny ch.j z Biłgoraja. Ewa Wójciak będzie wiedzieć o kim mowa, ponieważ za darmo daje… poparcie obu chu..m. Definicja ch..a, który „donosił na lewicujących księży” jest ubóstwem intelektualnym, ch.j to ch.j, tutaj nie ma ideowych granic, chyba, że jest się lewacką ku..ą, a ten status w przypadku Ewy Wójciak nie podlega żadnej wątpliwości. Gdyby jakiś ch.j donosił na prawicowych księży albo na kolegów z pracy, to dla starej ku..y nie będzie żadnego problemu, a ponieważ ja, w przeciwieństwie do ku..y Wójciak, dbam o sens i kontekst, śpieszę ze stosownym cytatem. Była kiedyś taka gazeta, która nazywała się „Wprost”, teraz już nie ma gazety, ale „Wprost” nadal coś tam pisze i między innymi tak pisze: „Aktorką Ewą Wójciak zatrzęsło, gdy po opublikowaniu listy Wildsteina przeczytała komentarz: "Na liście jest moja szefowa, na bank, bo ma rzadkie podwójne nazwisko, ale ja mam to w dupie, czy na kogoś donosiła, bo jest dobrą szefową i tylko to się liczy". Ewa Wójciak się oburza: "Bycie esbekiem może być postrzegane jako mniej okropne niż bycie politykiem wymądrzającym się w telewizji". Czy więc "ósemki" otworzą swoje teczki z zemsty na esbekach i donosicielach? Skąd! Teczka świetnie pokazuje Polskę z jej kłamstewkami, pozoranctwem i bałaganem. "To są archiwa robione przez fachowców od zaciemniania" - przypomina Wójciak.”

Strony

15756 liczba odsłon
Obrazek użytkownika Matka Kurka

Autor artykułu: Matka Kurka

3 (liczba komentarzy)

  1. takim bladziom będziemy golili łby na łyso. Z drugiej strony, to ona wyraziła to co o wyborze nowego Papieża myśli "salon". Szatan zawsze się sroży kiedy czuje, że przegrywa. Takiego szczekania, jak po wyborze Ojca Świętego, nie pamiętam. Zgrywam to na HDD, będzie jak znalazł.
    Manipulacje sobieniowskiego:
    vimeo.com/61876895

  2. avatar

    ch...w  prefesurów również?

  3. że z powodu jednego błędu nie można skazywać wielkiego poety. A przecież to nie był błąd, tylko wyznanie wiary żarliwego komunisty. Komuniści na zachodzie udowadniali swoją wiarę w komunizm pracując dla komunistów, ale w Polsce to był obowiązek, więc żeby udowodnić swoją przudatność na pierwszej linii, trzeba było zrobić coś więcej. Na przykład zadenucjować imperialistycznego żyda
    Oczywiście Asnyk widział co się dzieje z żydami którzy trafią w ręce ub.

  4. Strony