Prześlij dalej:

Tym sposobem dochodzimy do koronnego argumentu: „Po co PiS była ta „kompromitacja” i pójście na starcie z UE”. Między innymi po to, żeby w polskiej kampanii prezydenckiej powiedzieć jedną rzecz, a na drugą odpowiedzieć. Tusk to kandydat, który 5 lat siedział w UE i nie zrobił dla Polski nic, budował wyłącznie własną karierę z poparciem obcych państw i wbrew interesom Polski. Niemiecki kandydat będzie drugim „dziadkiem z Wehrmachtu”, od tego Tusk nijak nie ucieknie. Jeśli chodzi o odpowiedź, to mam na myśli rzecz następującą. PO wchodzi w swoją „narrację” o światowym Tusku, PiS odpowiada swoje, ale wtedy szef kampanii, na przykład Misiek Kamiński (daj Boże) zabija PiS jednym argumentem: „ale przecież poparliście Tuska na drugą kadencję”. Nie, nie popraliśmy, przeciwnie, postawiliśmy na polskiego kandydata i to z nie naszej partii, przeciw kandydatowi niemieckiemu. Kurtyna zapada i koniec spektaklu wyreżyserowanego przez Kaczyńskiego pod tytułem „A teraz spróbuj polecieć Tusku”.

Strony

26507 liczba odsłon
Obrazek użytkownika Matka Kurka

Autor artykułu: Matka Kurka

21 (liczba komentarzy)

  1. avatar

    Video zaje***te :-)

  2. Strony