Prześlij dalej:

Istnieją całe grupy eksperckie i pojedynczy mędrcy, którzy permanentnie zajmują się doradzaniem Jarosławowi Kaczyńskiemu. Nie powiem, że jestem tutaj bierny, też sobie lubię doradzić i to parę razy dziennie, ale przychodzi taki moment, w którym trzeba dokonać małej refleksji. W momentach przełomowych, gdy decyzja to kwestia czynu, a nie wymieniania komentarzy na forach internetowych Kaczyński bije na głowę wszystkich doradców i dokonuje wyborów optymalnych. Oczywiście nie zawsze , bywało i tak, że z zupełnie niezrozumiałych względów Jarek pakował się w niepotrzebne kłopoty, jednak w kwestiach najważniejszych jest mistrzem i tyle.

Popisowym występem Kaczyński poukładał dziś wygłupy domorosłych polityków, którzy po utracie mecenasów z dawnych służb kompromitują się w bezsilności z każdym dniem coraz bardziej. Wielu krzyczało, ja też, że konieczne jest surowe ukaranie uczestników „Rewolucji 1000 kanapek”, a Jarek wyszedł do ludzi i przemówił głosem miłościwego ojca z politowaniem patrzącego na wybryki gówniarzy. Spokojnym, łagodnym tonem, co zauważył nawet Niesiołowski, Kaczyński oświadczył, że pomimo ewidentnego łamania prawa przez opozycję, można zacząć rozmawiać na poważnie. Jednak najważniejszy przekaz brzmiał zupełnie inaczej i był politycznym majstersztykiem. Prezes partii rządzącej wspaniałomyślnie zaproponował opozycji nie tylko nowe prawa, ale przywileje. Równie istotna jest ranga, która ma temu towarzyszyć, otóż Kaczyński proponuje powołanie instytucji opozycyjnej i ma nią być… lider opozycji.

Wspólna konferencja premiera, marszałków, szefa klubu i szefa PiS jeszcze się nie skończyła, a na korytarzach sejmowych zaczęły się wyścigi. Pierwsi na lidera zgłosili się posłowie Kukiza, potem Kopacz, Petru i Schetyna. Zachowanie tej ostatniej trójki jest dokładnie tym, co sobie założył Jarosław. Jeszcze wczoraj krzyczeli wspólna sprawa i zjednoczona opozycja, ale gdy tylko usłyszeli, że chodzi o lidera opozycji zaczęły się wyścigi szczurów. Żeby było zabawniej wszyscy wiedzą, łącznie z opozycją, jaki manewr wykonał Kaczyński i o co w nim chodzi, ale jednak wchodzą w tę pułapkę, wyciągnięci za uszy jak sztubacy. Powód nie jest skomplikowany. Ktoś lub coś takiego jak lider opozycji po prostu nie istnieje. Teraz PiS ma pełne pole popisu, każdego dnia można podpowiadać opozycji, że może Rzepliński, Tusk albo i najzabawniejszy Komorowski, by się nadawał. Słabość i rozsypka pokazana w pigułce.

Jedna konferencja załatwiła trzy najważniejsze sprawy. Polacy usłyszeli, że rząd w przeciwieństwie do opozycji nie upadł na głowę, nie wrzeszczy, nie biega po ulicach, nie skacze po fotelach, ale proponuje rozmowy i prawne działania. Opozycja została zaprzęgnięta do zawodów, w których ma się wyłonić lider, co rzecz jasna nie ma najmniejszych szans powodzenia i z założenia nastawione jest na przeciwny efekt. Wreszcie do rewolucjonistów i tak już zmęczonych, zdegustowanych i czujących, że robią z siebie coraz większych błaznów, doszedł nowy komunikat. Dla kogo my tu siedzimy, o co tu w ogóle chodzi? Kto niby ma nas reprezentować, jak to teraz będzie? Jak się dobrze temu wszystkiemu przyjrzeć to w zasadzie nie zobaczymy nic genialnego, prosty zabieg, taki z elementarza polityki. No właśnie, bardzo prosty, tylko jakoś od tygodnia nikt go nie zaproponował, a Kaczyński po prostu wykonał.

Strony

23108 liczba odsłon
Obrazek użytkownika Matka Kurka

Autor artykułu: Matka Kurka

42 (liczba komentarzy)

  1. Ale Hartman poznał się na fortelu i rzecze tak do Kaczyńskiego:
    "Wisły kijem Pan nie zawróci! A i z nami, odwalonymi od koryta ubeckimi świniami, opłacanymi przez żydowskich spekulantów z USA, Pan nie wygra. Chrum, chrum!"

  2. Przeczytałam dzisiaj w południe relacje z tego posiedzenia i od tej pory nie mogę przestać się śmiać z tego ruchu Kaczyńskiego. Nawiasem mówiąc, On mi przypomina mojego ŚP Dziadka, który miał takie samo poczucie chumoru i z nami, gówniakami tak samo sobie radził.

    Byłoby w sumie całkiem wesoło,( ciamajdan dostarcza wiele rozrywki ) gdyby nie śmierć naszego

    biednego kierowcy wczoraj w Berlinie.

  3. Nie jest to takie wedlug mnie oczywiste, podaja sie ze kierowca Polak probowal wyrwac kierownice i walczyl a zostal zabity dopiero na miejscu wypadku. Czy mozna wykluczyc ,ze zjadl tego nieszczesnego kebaba z jakims dodatkiem , lub zostal w jakis inny sposob odurzony. Co wyjasnia ,ze mial przeblyski i zrywy stad ,ta walka i jazda wezykiem TiRA. A dalej idac jesli tak zalozymy, to wtedy byla by to zaplanowana i dokladnie skalkulowana akcja (prowokacja) ?

  4. "dokladnie skalkulowana akcja (prowokacja)" - dodam, wpisująca sie w aktualne zdarzenia w Polsce.

  5. Interesujące i warte rozważenia.

  6. Co za cudowny widok, jak państwo z TVN spuszczają powietrze. Nie wiem czy działalność tej stacji nie podpada pod paragraf podżegania do przestępstwa. Chcieli, żeby polała się krew, krew młodych ludzi. Od lat robią wszystko, żeby zradykalizować społeczeństwo. Chcieli mieć Hamas i już cieszyli się, że  to się dzieje.  To co robili razem z M.Kijowskim ociera się o terroryzm. Czytując ludzkie wpisy na różnych forach i komenatarzach nawet na stronach Onetu i TVN zobaczyłem, że ludzie myślą podobnie. Największy plus tej jatki jest taki, że od piątku wszystko stało się jasne i przejrzyste, maski spadły, wiadomo o co chodzi i kto z kim chodzi, obnażyły się kolejne   orły-posły i orlice-poślice młodszego pokolenia. To jednak prawda, ze Prawda jak oliwa zawsze wypływa. Trzeba było być cierpliwym, żeby to zobaczyć. Kaczor wydawałoby się już leżący, może dziś triumfować. Kurcze Kaczor to ma jednak jaja. To jest wódz, tacy rodzą się raz na 100 lat. Kurka oczywiście miał rację, jedyny w całym internecie zachował zimną krew, chociaż wielu (w tym ja) miało miękkie nóżki i ciary na plecach. 
    Nie wiem, jaki można byłoby mi  dać wspanialszy prezent na Święta.

    Chciałem jeszcze dopisać, że lepsze towarzystwo przegrało rewolucję, bo coś poszło nie tak, albo jak zwykle te lenie niczego nie potrafią porządnie zrobić.

     Rewolucji nie wolno przegrywać, bo traci się wszystko. 

    Pozdrawiam.

  7. W tym jest oferta dla dziennikarzy gdyby faktycznie opozycja sie na to zgodziła.

    Jednak podobnie jak pan poziom dziennikarstwa z lewej i prawej strony oceniam nisko .Wprowadzenie tych przepisow (jedynie pan to omówił ) to wrecz konieczność.W USA stacja rzadowa Cspan ma kamery zainstalowane na stałe .Program udostepnia wszystkim za darmo.Do częsci roboczej Kongresu dziennikarze maja dostep na krotko i tylko w wyjatkowych okazjach.Wszyscy poddani sprawdzeniu.Zarówno dziennikarze jak kongresmeni do cześci roboczej nie moga wnosic telefonow i zsrodkow telekomunikacji .Musza zostawic w samochodach zas w czesci roboczej używa sie służbowych zainstalowanych na stałe.Przeciez w polskim Sejmie obce służby moga łatwo podsłuchiwać prace posłow i ministrów.Dla mnie to istotne zagrozenia państwa.Przy takiej ilosci akredytowanych dziennikarzy (800 ) służby nie sa w stanie ich kontrolować.Mogą przejać budynek ,zabić posłów ,rzad i na oczach całego świata spalić Sejm. W mojej miejscowosci budynek sadu powiatowego jest wielokrotnie bardziej zabezpieczony niż w Polsce Sejm.

    W pakiecie demokratycznym  nie chodzi ,ze szef opozycji podporzadkowuje sobie wszystkie partie opozycyjne tylko On i jego biuro  koordynuję dzialalność i pracę.Przeciez jak beda mieli sprawe programu  czy jakies ustawy jest to idealna okazja aby ich wyborcy to usłyszelil t ocenili.

    To jest wspaniala okazja dla dziennkarzy pokazania fachowosci zarówno dziennikarza czy posła.W USA zarowno kongresman większosci czy mniejszosci może wezwać każdego członka gabinetu Prezydenta na przesłuchanie .Oczywiście jedna i druga strona partia rzadzaca i opozycyjna  musi zachować poziom merytoryczny  gdyż osmieszenie sie to koniec kariery politycznej.To nie Polska m     ze posel mówi co mu ślina na j          ezyk przyniesie.

    Problem jest        ze Prezesa nikt nie zrozumial.Wszyscy zajmuja sie pułapką.Ogladając posłów Kukiza ktorzy błaznuja o jednomandatowych okregach jak w Anglii to co mowili dzisiaj  to zenującePiwowarnik czy inni widac ,ze w głowach pusto .

    Zgadzam sie w ocenie JK .Zaczołem jego słuchac od 2006.Zadziwiła mnie nienawiśc oraz ośmieszanie w telewizorniach i prasie.

    Jest to osoba o wybitnej inteligencji i wiadomosciach.Dobrał naprawde dobrych posłów..Nawet Marszałek Kuchciński mi imponuje .Móglby troche sie wyluzować ale ilosc ostrych i ważnych ustaw oraz opozycja nie ulatwia sprawy.Marszałek Senatu Karczewski to klasyczny polityk dorównujacy standardom  jakie mamy w USA.

     Młode pokolenie tez trafione w dziesiatkę .Prezydent Andrzej Duda,Premier Beata Szydło oraz moj faworyt i podobno Prezesa  -   Mateusz Morawiecki.

    Duża przyjemnośc sprawia mi oskonałe pioro Piotra Wielguckiego służace Polakom .Ja dziekuję i postaram sie wesprzec portal.

    Z wioski Palatine ,Illinois - Jerzy Zakrzewski

     

     

  8. Witam, po krotkiej przerwie, MK i wszystkich forumowiczow.

    Wspanialy artykul MK, jak zwykle!

    *****Z okazji Swiat Bozego Narodzenia zycze wszystkim, a szczegolnie dla MK i Jego rodziny, Blogoslawienstwa Bozego...i oby nowy, 2017 rok byl dla Was wszystkich i dla Polski najbardziej udany - szczesliwy - ze wszystkich.*****

    Janusz z rodzina.

  9. Wyłączyć lub ustawić ogrzewanie na minimum to sami się rozejdą.

  10. avatar

    Kaczyński powinien spuentować swoje zagranie przegłosowaniem czegoś takiego jak wybór lidera opozycji przez parlament i ogłosić datę głosowania - siedziałbym i obserwował co nastąpi potem.

  11. Nie chciałbym tu wychodzić na trenera II klasy Jarząbka w klubie Tęcza.

    Ale gadam do szafy: "Najlepszym analitykiem politycznym Roku 2016 zostaje Piotr Wielgucki vel Matka Kurka. "

    Czy to wynik wiedzy, inteligencji, intuicji, albo po prostu odrobiny megalomanii? Nieważne. Ale tylko on, już 17 grudnia, kiedy jeszcze nic nie było pewne, kazał nam wziąć zimny pryszic. Nie wierzyłem. Biję się w piersi. Myślę, że jeżeli nikt inny w przyszłości go nie przebije, to nasz Kurka zostanie najlepszym analitykiem bieżącej kadencji. Dzięki MK za ten portal.

    Módlmy się więc i życzmy sobie z okazji Świąt Bożego Narodzenia oby nic gorszego naszej biednej ojczyźnie się nie przydarzyło.

    Wesołych Świąt kochani.

  12. Strony