Prześlij dalej:

Zamykanie gęby maluczkim tyradami moralnymi wygłaszanymi przez „autorytety”, to jest dopiero pierwszy element „modelu Grodzkiego”, dalej do gry wchodzi adwokat, ale nie taki Kowalski, czy Nowak, tylko Dubois, Giertych, Ćwiąkalski. Takie nazwiska, które od razu powiedzą szaraczkowi, żeby nie śmiał pary z ust puszczać. Na koniec ostatni element układanki: „mój klient nie będzie się odnosił do tej sprawy i upoważnił mnie, aby wobec osób rozpowszechniających niepotwierdzone informację podjąć stosowne kroki prawne”. I zgadnijcie, co się stało po publikacji Pani profesor Agnieszki Popieli, która miała odwagę napisać, jak ją potraktowano.

Odpalono całą machinę, w pierwszej kolejności TVN24 sponiewierał „oszczerców” i „reżimową” TVP. Potem Grodzki coś bąknął o fundacji, w połączeniu z innymi bajkami, w finale pełnomocnikiem Grodzkiego został Dubois. Kurtyna! Dlatego cały czas powtarzam, że najlepszym wskaźnikiem tego, kto jest kim jest atak lub obrona TVN24 ze wsparciem GW. Niezawodny wskaźnik, a „niepokorni” i „prawi” jeszcze długo muszą się uczyć, jak się takie lody kręci.

Strony

Źródło foto: 
76905 liczba odsłon
Obrazek użytkownika Matka Kurka

Autor artykułu: Matka Kurka

8 (liczba komentarzy)

  1. Świetny i trafiający w punkt felieton. Dodałbym tu jeszcze dwa aspekty tej sprawy. Wyjątkowo bezwzględne ataki na Banasia mają na celu deprecjację polskiego aparatu skarbowego. Bardzo wielu ludzi jest zaangażowanych w to zlecenie. Także bardzo dziwne jest to, że służby specjalne na to nie reagują. Po drugie widać różnicę w postępowaniu środowisk partyjnych. PO będzie bronić swojego człowieka do upadłego, mobilizując wszystkich sojuszników, a PiS zostawił Banasia na lodzie.

  2. Przepraszam, poprawiając tekst komentarza nieopatrznie wkleiłem go powtórnie, a ponieważ nie jestem w stanie wykasować to muszę pozostawić ten kadłubek. Mój właściwy komentarz znajduje się poniżej.

  3. Pełna zgoda! I niestety widać, że o ile PiS całkiem nieźle radzi sobie na wielu polach, to ostatni przyczółek Totalnych jest dla Koalicji nie do ruszenia. Tu Państwo nie istnieje. Doktryna Neumanna jest nie do podważenia. Tak więc boję się, że znów podobnie jak przy wyborze między Donosem, a Polmosem miałem wielki niesmak, tak i wygląda, że w przyszłych wyborach prezydenckim sprawa mi się powtórzy. Wtedy wybrałem Donosa - wygrał Polmos. Przecież nie opowiem się za przytulającą wszystkich Kidawą, której natura nie chciała dać więcej rozumu (podobnie jak i nie chciała ukształtować naturalnego przejścia w Mierzei Wiślanej tam, gdzie mam nadzieję je wykopią), czy na tego, który wg jego własnych słów z patrioty, lekarza, chirurga, profesora 'wypoczwarzył się' w tuskoida. Motywy dla tego przejścia można wiązać właśnie z doktryną Neumanna - 'jesteś w PO, to cię żaden sąd nie ruszy'. Oczywiste, że w takiej sytuacji żadna 'korupcja polityczna' nie jest możliwa - przecież PO wie, kogo ma. Mają więc na swoich 'bojowników o europejskość' niezwykle skuteczne haki. 

    Reasumując, uważam, że nie będąc w stanie zrobić porządku w sądownictwie, PiS nie będzie (nie jest) w stanie pokonać mafii zblatowanej z naszymi sąsiadami (tak ze Wschodu jak i z Zachodu), ruszyć zgnilizny moralnej i naprawić Polski.

  4. W 2001 roku w "Rzeczpospolitej" Bertold Kittel napisał, że asystent Szeremietiewa Zbigniew Farmus żądał od firm zbrojeniowych łapówek w imieniu szefa . Po publikacji Szeremietiew został zawieszony, a potem odwołany z MON na wniosek ówczesnego szefa resortu Bronisława Komorowskiego.

    ”Jeżeliby się okazało, że Szeremietiew jest niewinny, będzie to oznaczało koniec mojej kariery politycznej, bo jako człowiek honoru nie będę mógł pełnić funkcji publicznej" - powiedział Bronisław Komorowski w 2001 roku.

    Sąd RP uznał Romualda Szeremietiewa oskarżonego o dopuszczenie do tajemnic asystenta (Zbigniewa Farmusa) za niewinnego.
    Sąd uznał, że to nie Szeremietiew, ale ówczesny minister Bronisław KOMOROWSKI odpowiada za ochronę tajemnicy.

    "Od początku wiedziałem jakie są fakty, że zarzut jest niesłuszny - mówił Szeremietiew po wyroku. Dodał, że dziwi się, iż Komorowski jeszcze jest prezydentem. 
    Dziwię się, bo sam mówił, że odejdzie z życia politycznego, jeśli okażę się niewinny, bo to dla niego sprawa honorowa - powiedział."

    CAŁOŚĆ: http://blogpres...

    Bronisław Komorowski wraz z WSI wykończył politycznie ministra Szeremietiewa. A to nie jedyny przypadek jego zażyłości z WSI.
    (...) ...kilka lat temu odtajniając teczkę „Szpak” Radosław Sikorski pisał w oświadczeniu ”Jak mówią mi specjaliści, sprawa prowadzona była nieformalnie, bez wymaganych w takich wypadkach dokumentów i zatwierdzeń. Był to czas zemsty na ludziach pierwszego rządu, który może ułomnie, ale w dobrej wierze próbował przerwać patologie odziedziczone po okresie dyktatury. Oby nadużycie władzy, które miało miejsce wobec mnie, już nigdy się nie powtórzyło.”
    https://wpolity...

    Profesor Romulad Szeremietiew o hrabim Bronisławie Komorowskim:
     http://www.yout...

     „Ten człowiek w życiu słowa prawdy nie powiedział” - Ryszard Ochódzki.
     
    Pytanie: czy Bronisław Komorowski jest człowiekiem honoru? Tak jak Kiszczak? 

  5. avatar

    Tu chyba już ktoś pisał o niedostatkach PiSowskiej propagandy, czyż nie tak?

  6. Czy chodzi o to ze jak ktos juz pisal o niedostatkach PiSowskiej propagandy to ktos inny nie powinien juz poruszac -opisywac tego tematu ?                                                    Tak tylko pytam.

  7. avatar

    oczywiście, że powinien. Fajnie by było, gdyby to było do skutku.

  8. ...I znowu rzeczywistość
    literaturę przerosła!
    Oto w sejmowych ławach
    Nastąpił „Powrót Posła”...

    Czy zmieni
    naszych wybrańców
    poczet znakomity
    przysięgę Hipokratesa
    w przysięgę hipokryty?

    (całość tu: http://fraszki-ulotki.info/2019/11/przysiegi.html)

     

     

  9. Strony