Na partię rozgrywaną przez arcymistrza Kaczora mogę patrzeć godzinami!

Prześlij dalej:

Kukiz i PSL zajmują obojętne pozycje, bo ich to nie dotyczy, ale Nowoczesna i SLD wiedzą doskonale ile elektoratu PO jest do przejęcia, stąd entuzjazm po spotkaniu. Z powyższych figur i pionków, Kaczor ułożył sobie śliczny gambit. Zapraszając opozycję pozaparlamentarną ustawił PO w roli jednej z wielu partii. Potem zaproponował wszystkim udział w zmianie ustawy TK i w perspektywie konstytucji. Partia opozycyjna, która myśli o realnym przejęciu władzy nie może biegać bez sensu po ulicach, musi pokazać wyborcy, że potrafi być poważną alternatywą dla władzy. Kaczyński zrobił krok w tył, żeby dać opozycji taką szansę, ale przecież nie z naiwności tak postąpił. Zapłacił najniższą możliwą cenę. Za co? Za kilka rzeczy. Na mój gust PiS najbardziej zależy na spokoju w czasie Światowych Dni Młodzieży i szczytu NATO. Stąd ten ruch, aby z każdej partii był jeden fachowiec od pilnowania porządku w trakcie takich dużych imprez. Genialny ruch, bo nagle uliczni zadymiarze stają się odpowiedzialni za ład na ulicach. Trudno będzie robić zadymy razem z ORMO-wcami, jeśli się jest w sztabie od pilnowania porządku.

Po wtóre Kaczyński doskonale wie, że instytucjami z zewnątrz można Polskę obsmarować po całym świecie i przyszedł czas, żeby strategicznie odpuścić eskalację konfliktu. W praktyce opozycja usłyszała, że koniec z roznoszeniem naszych polskich spraw po świecie. Prócz PO, w zasadzie każda partia, bo i Petru ostatnio zrozumiał, że kapowanie to ślepa droga, godzą się na zaproponowany kompromis. Kilka ruchów i na polu bitwy zostaje samotna PO, a po drugiej stronie PiS, który daje jasno do zrozumienia Nowoczesnej i SLD, że tym trupem z zakładu pogrzebowego Schetyny, mogą się podzielić. Jeśli nie taka wersja wydarzeń tłumaczy ogólne zadowolenie opozycji, poza PO, i pełną satysfakcję po stronie PiS, to co innego mogło się stać? Jakby nie było fakty są jasne. Kaczyński ugrał, co chciał, PO dostała po zadku ze wszystkich stron, z mediów popłynął cudowny komunikat, że partie potrafiły się jakoś tam dogadać. Kaczor pokazał dziś partiom opozycyjnym, że mają sprzeczne interesy, o które powinni zadbać. PO wyszła na tym najgorzej i o to chodzi. Nie mam uwag, składam ręce do oklasków.

Strony

31563 liczba odsłon
Obrazek użytkownika Matka Kurka

Autor artykułu: Matka Kurka

20 (liczba komentarzy)

  1. avatar

    wobec tego wszystkiego..ktos mi powie kiedy sie rozpadnie najwieksza partia opozycyjna??swoja drogą jesli cwaniakow;chochsztaplerów z po i psl maja zastapic w nowym rozdaniu tacy ludzie jak pani pichowicz lub liderzy razem..to ja juz nie wim co bedzie gorsze dla nas..

  2. , ale chyba nie ją miałeś na myśli. W Polsce, głównym benefiocjentem uspokojenia sytuacji będzie raczej Michnik, dlatego to jemu głównie powinno zależeć na tych rozmowach.

  3. avatar

    hmmm...raczej michnik..no nie wiem..predzej to co w spadku po sobie zostawi za chwilę..za kilka miesiecy michnik odejdzie z "zydorczej"..ANTONI zrówna agorę z ziemia..i resztki pozostawi do zagospodarowania..

  4. Nie ma takiej możliwości, skorzystali z przewilejów starego Kodeksu Handlowego:  https://strefainwestorow.pl/artykuly/20160318/sprawdzilismy-statut-agory-ziemkiewicz-nie-bedzie-naczelnym-wyborczej-nawet-jak

  5. strategia jest całkowicie zbieżna lub chociażby w przybliżeniu prawdziwa, to należy się spodziewać, że schetyna potraktuje dzisiejszy komentarz MK jako instrukcji, jak unikać błedów w walce z Kaczyńskim. Pomieszanie wody z cementem/pustak/sam by na to nie wpadł, jak został rozegrany dlatego do czasu następnego spotkania wyciągnie wnioski i  już nie będzie taki "miły" Wolny od wątpliwych walorów politycznych, schetyna jest zawziętym zakapiorem i nigdy nie godzi się z przegraną,
    niezależnie od ceny. Dlatego właśnie uważam, że skorzysta z dzisiejszego"wykładu" MK

  6. ...a tylko Grześ  obawia się, że nadjeżdża pociąg pancerny...

    To ja nie mam pytań.

  7. ale i tak miałem okazję obejrzeć spektakl prawie w całości. Przed wejściem na salę spotkań widziałem Rubikonia, który trzy razy powtórzył: "nadzieja umiera ostatnia". Tekst taki sobie, żeby nie rzec: wyświechtany, ale i tak dobry jest przy łóżku ciężko chorego, niż przy takiej okazji. Po skończeniu wyszedł i ze dwa razy powtórzył, że widzi światełko w tunelu. Porażająca marność miernoty. 
    Grzesiowi zajęło godzinę zanim wyszedł i wydukał, że nie widzi żadnego światełka w tunelu. 
    Poza Kaczorem jedynym wygranym jest SLD. Sami powiedzcie, ze wyautowanie z Sejmu przywróciło ostrość widzenia Millerowi i Czarzastemu:-)

  8. Tak mi się wydawało, że to w "Ostatnim dzwonku":

    Widziałam ten film w kinie, w 1989 - z perspektywy tych... paru lat... ogląda się całkiem nieźle.
    Jeśli nie znacie - polecam. Próbowałam wstawić film tak, aby startował od  "światełka w tunelu" - ale mi się nie udało... Przewinąć trzeba do: 1:18:25
    W filmie są "elementy animalne". (kaczor)

  9. a przeciez widac jak na dloni, ze Premier urzadzil niezle safari:)
    smakowity tekscik:)

  10. safari :) a propos - to w języku kiswahili oznacza podróż

  11. Po pierwsze - mimowolnie pokazał stan swojego ducha - oni PO i pociąg pancerny PiS - nie ma szans z PiS-em wygrać.
    Po drugie - obwieścił całemu światu, że PiS pancerną potęgą jest i basta!

  12. Nareszcie
    Dla nas światełko w tunelu dla nich pociąg pancerny
    Szczególnie po dzisiejszej wypowiedzi prok. krajowego Święczkowskiego w TVP info
    pare tog i nie tylko może polecieć

  13. została jeszcze długa ławka PeŁo. Kierownik z Grasiem, gotowi do nowego projektu. Do tego Radziu, on jest jak brzytwa, Jest jeszcze Sienkiewicz, analityk gier operacyjnych wywiadów, no i Klich psychiatra.

    Innych nie pamiętam, za wszystkie grzechy serdecznie żaluję. Komorowski, był taki, ale kto by spamiętał co on tam robił. 

    Ah, Ewa, co z Ewą. Nie sprawdziła się na tym odcinku, może wyślemy ja na pozycję w Centrali Handlu Zagranicznego, ops. 

    Umówmy się, Richarda nie podniesie nawet BND i KGB, z tego typka nie da się niczego wystrugać. 
      

  14. avatar

    Spuścić klasę tfu polityczną z wodą w kiblu i posypać kretem
    toć pisałem już, parę razy nawet, czyż nie?

  15. On nawet na swoim "podwórku" nie potrafił się ogarnąć, a i bejsbol mu nie pomógł.
    Wystarczyło, żeby ryży krzywo na niego spojrzał i już było po Grzegorzu-zniszczę cię i jego podwórkowej bandzie Tolka Banana.
    Siedział potem jak zbity pies i od czasu do czasu sztucznie wyszczerzał sztuczne pnioki, jakby nic wielkiego się nie stało i chwalił ryżego. Zupełny brak klasy i godności. 
    Polityk z niego taki, jak z koziej dupy trąbka. On jest zwyczajnie tępy w te klocki. Brak mu wiedzy, kultury, kindersztuby i najzwyklejszej inteligencji, niezbędnej do uprawiania polityki. Takiej prawdziwej, nie do podwórkowej jatki z kijem w łapie. A i do kija trzeba mieć obstawę.
    To zwykły jełop, podwórkowy rozrabiaka i drobny wymuszacz, całkowicie niezdolny do prowadzenia jakiejkolwiek sensownej polityki na zewnątrz, a i bycia przywódcą partii politycznej. 
    Na dodatek wykorzystuje swoje wredne cechy zdrajcy i kolaboranta, bo to prostak i cham, a każdy prostak to cham, parafrazując mistrza Bareję.
     

  16. Bardzo dobra ocena!
    Zawsze krytycznie go ocenialem tez!
    Bezczelny czlowiek i...ten usmieszek przyglupa!

  17. znowu zes Matko pięknie mówił.....za ty nie poszłeś na analityka do CIA czy cuś....

  18. Jeden taki Grześ
    poprowadził PO na rzeź.

    Szerokiej drogi i autostradowej prędkości.

  19. Nie jestem tak wyrobiony politycznie, jak nasz gospodarz, ale jak wczoraj zobaczyłem tablo z buźkami liderów dzisiejszej konferencji, to pomyślałem, czy oni sami tam się pchali, czy też sam Kaczor to sprytnie zmontował. Szczególnie partia SLD była tu kluczowa. Zaproszenie autsajderów do zabawy klockami Duplo, to genialny ruch. Oni, nieistniejący w sejmie, nie istniejący w realu, będą napierać na kolejne spotkania, bo to dla nich okno na świat. Szczególnie pan Sweterkowy, duży Swetru natomiast musi odróżnić się od PO gestami pojednawczymi, bo widzi, że chaos i donosicielstwo nie daje wielkich bonusów. Razem, jak to Razem, zaczadzone lewactwem gówniary są dla świata stracone, będą się liczyć przed wyborami, teraz chyba niewiele ugrają. Stare komuchy (obecnie skaczące w KOD) przylgną do SLD, bo na Swetru się obrażą za zbyt konsyliacyjny stosunek do znienawidzonego Kaczora, reszta KOD się pogubi, bo Kijowski też ich trochę kiwa, ale do PO nie pójdą, zostaną chyba Nowoczesnymi. Wierny elektorat PO dostał dzisiaj sygnał, że ich lider dalej będzie donosił i kłótliwy jest, i niezbyt fotogeniczny, i trochę jakby tępawy. Mam w rodzinie takiego typowego leminga, którego traktuję jak papierek lakmusowy. Onże, ten papierek tak właśnie zareagował "Schetyna to taki konfliktowy jest, wszyscy chcą zgody a on...." Poza tym dolnośląskie PO, kolebka Scheta się posypała, to też jest sygnał. W innych województwach też jest chyba różnie, poszli w tzw. bezpartyjnych. Schet zostanie sam z tą Brukselą, jak Himilszbach z angielskim. Na koniec jeszcze Tusk mu przydzwoni i to będzie nokaut. Tak że Kurka, mam dokładnie takie samo zdanie jak Ty, myślę, że wygranymi chyba będzie Swetru i Sweterkowy, bardzo ciekawe jak to się potoczy. Będzie się działo.

  20. Jakies Brombale sie tutaj pojawily!?

  21. Strony