Musi powstać coś nowego, ale jakoś nie powstaje...

Prześlij dalej:

O ile znajdzie się ktoś, kto zechce na gruzach PO i z hybrydy Nowoczesna.pl, pozbawionej lokalnych struktur, zbudować nowy szyld zdolny do realnej walki z PiS, to na pierwsze sukcesy może liczyć mniej więcej za cztery lata. Rozglądam się wokół i nikogo takiego nie widzę. Przez jakiś czas za grunt przyszłych sukcesów robił KOD, ale i ta nadzieja prysła po pół roku. Z takim „liderem” i taką średnią wieku w kolektywie, nie da się Samoobrony zbudować, co dopiero AWS. Poza wszystkim na mogile KOD zapalono już trzy znicze, jeden postawił Komorowski, drugi Kwaśniewski, trzeci Wałęsa. Jakby nie kombinować, żadnego zalążka nie widać. Co z tego, że musi powstawać partia na miarę potrzeb i ambicji politycznych „elit”, skoro nie powstaje? Ciekawe czasy, naprawdę ciekawe, zaryzykowałbym diagnozę, że z czymś podobnym nie mieliśmy dotąd w Polsce do czynienia. I nie martwiłbym się w ogóle opisanym stanem rzeczy, gdyby nie uśpiona czujność. Wbrew pozorom nie jest dobrze, gdy opozycja przedstawia sobą tak żałosny obraz i brak widoków na zmianę. Broń Boże nie chcę przez to powiedzieć, że trzymam palce za powstanie nowego AWS, bardziej uprzedzam, że zawsze jest kim przegrać, nawet jeśli przeciwnika jeszcze nie widać.

Strony

22077 liczba odsłon
Obrazek użytkownika Matka Kurka

Autor artykułu: Matka Kurka

21 (liczba komentarzy)

  1. W Polsce będzie jak w PARKU YELLOWSTON , gdy nie było wilków .Wszystke ssaki staciły instynkt samozachowawczy .Włdza ,jak się niczego nie boi , nie myśli logicznie.Brak normalnej opozycji ,nie do końca jest dobre.
    Teraz JK musi krótko trzymać stadko i czekać aż pojawią się stada głodnych WILKÓW .Ekosystem ,nie znosi próżni ,tak jak POLITYKA .

  2. Niech się boi wyborców.

  3. To raczej tak wygląda:

  4. avatar

    na naszym "ryneczku" politycznym partie "liberalno-demokratyczne" schodzą równią POchyłą w dół..to jest z 1nej str powód do radości..ale i na "prawicy" chrzescijańsko-demokratycznej zle sie dzieje w panstwie dunskim...USTAWY wółyńskiej nie bedzie chyba przed 100ną rocznicą rzezi kresowian...i obawiam sie chyba nie bezpodstawnie ze z górką pół miliona podpisów w/s całkowitej ochrony zycia poczętego zostanie "nie-zmielone"..tylko demokratycznie zapomniane-odsuniete w niebyt...pojade teraz całkowicie kontrowersyjnie ze nie widac tak naprawde zadnych wiekszych "antagonizmów" pomiedzy 1nymi a 2mi naszymi wybrańcami..ktoś jeszcze pamieta cyrki pajaca z biłgoraja z transprentami pod kaplicą sejmową?gdybym ja miał wtedy posłować..to taki pan z platikowym czymś..albo pan co sobie cycki sylikonowe wszył a jednak NICZEGO nie wyciął.."spadli" by z sejmowych schodów(GWARANTUJĘ!!!)...kultura osobista i parlamentarna swoją drogą..a ów teatr polityczny swoją drogą...po skonczonych setkach dla tvnu i tvpinfo razem sie do siebie smieją..i...zycie toczy sie dalej..a konca rozwiazywania prawdziwych problemów tych ekonomicznych..oraz tych stanowących o zdrowej moralnosci i zyciu publicznym NIE WIDAĆ...

  5. ma na celu stworzenie bardzo silnych fundamentów przyjaźni między Ukraińcami i Polakami, coś podobnego jak między Francją i Niemcami, rozumieją tylko że chodzi o jakieś przepraszanie czy jakoś tak. Zamiast stworzyć bardzo pozytywne relacje między Ukrainą a Polską, przebierają się za UPA żeby zrobić na złość Putinowi. Ale Putinowi dokładnie o to chodzi. Na razie nie widzę ze strony Ukraińskich polityków gestu ze strony Jarosława Kaczyńskiego.

  6. avatar

    a @--. knockout
    jesli chodzi o tego typu sprawy ..to mam swoją teorie spiskową.."wszelkie tego typu sprawy winny byc rozstrygane pomiedzy stronami DOPIERO PO UPŁYWIE 100 LAT (MINIMUM) OD DATY ZAKONCZENIA tych wydarzen..tak wiec ..nic nie bedzie..(to jeden z podpunkcików traktatu poczdamskiego..!!!)
    kiedy NAPRAWDĘ?zakonczyła sie WW I ? odp..3.10.2010..tego dnia niemcy wysłały francji i anglii OSTATNIĄ transzę odszkodowan za WW I..(kwota "śmiszna".bo...ledwie 70 mln Euro..ale zaplacili)..my za zadną wojne nie dostalismy od kogokolwiek jakiegokolwiek odszkodowania..tak to wygląda..niestety...

  7. sie do ostatecznej walki z PiS. A co dokładnie jest jesienią, że wtedy będzie ostateczne starcie z PiS?
    Ja też uważam dla Polski będzie lepiej, jak na stanowisku szefa Rady Europejskiej będzie Polak. I co zrobił Tusk? Chciał przekonać rząd Polski żeby go popierać, spotykając się ze skrajną opozycją i przekonując władze Polski, że będzie ich największym wrogiem po wybraniu na drugą kadencję. Jak to pogodzić?

    Katarzyna Gójska popełniła tekst, używając argumentacji pod którą podpisuję się od kilku dni, włączając mnie jednocześnie do elitarnej grupy przeciwników Lecha Kaczyńskiego i Antoniego Macierewicza. Czuję się zawstydzony ale i dumny  w towarzystwie Marty Kaczyńskiej i Matki Kurki.

    Kiedy był tworzony rząd PiS, napisałem że za pół roku Antoni Macierewicz będzie najbardziej pożądaną osobą przez Polaków na stanowisku ministra obrony, (co miało wynikać z sytuacji polityczno - miltarnej na świecie i jego umiejętności). 8 miesięcy później nawet politycy skrajnej opozycji głośno mówią że Antoni Macierewicz jest bardzo dobrym ministrem. Antoni Macierewicz jest bardzo dobrym ministrem i potrafi się dobrze komunikować, naprawdę  potrzebuje Katarzyny Gójskiej żeby rozmawiać z Polakami? Po mnie to spływa, dalej będę oszołomem, bo klakierów  pod dostatkiem a pozytywnej krytyki mało. Tylko Marty Kaczyńskiej mi żal.

  8. Nie dalej jak wczoraj zadalem takie samo pytanie tutaj na forum: co dalej? Chdzilo mi o to samo - o to co na powierzchni i wystawione na widok publiczny, o to co sie sprzedaje jako kielbasa wyborcza a dokladniej o samych sprzedawcow i o szyld. I o ich oficerow prowadzacych. Gdzie oni sa i co teraz robia? Bo roz... jest taki jakby tej "totalnej opozycji" totalnie zabraklo instrukcji wg ktorych maja dzialac. Mieli plan B - na wypadek przegranych wyborow - .Nowoczesna ale to ci z UD/UW a ci z KLD/PO liczyli na co? Na rozlam? "Obawiam sie" rowniez ze po nastepnych uczciwych wyborach samorzadowych to i z ZSL-u moze niewiele zostac.

    Podobnie jak i Matke Kurke, mnie rowniez nie martwi fakt, ze Tenkrajowcy oslabili sie az tak bardzo, ze juz ich nie ma jako opozycji, bo ch.. z taka opozycja, ktora nawoluje do przejecia wladzy sila na barykadach po to tylko "zeby bylo tak jak bylo" po 89 roku. Nic innego nie potrafia a maja to przetrenowane od 1917 roku i to nie raz, nie dwa. Superpanstwa nie bedzie.

    A lokalnie to ubecka "Solidarnosc" podparta Bolkiem im nie wypalila. Szykowany z mozolem od kilku lat w roznych NGOsach projekt Petru tez zaliczyl klape, rowniez finansowa i to podwojna (odciecie od dotacji i odciecie od pieniedzy partyjnych).

    Z pustego to i Salomon nie naleje - maja jeszcze pieniadze ale koncza im sie zrodla oraz wplywy.

    Nie maja najwazniejszego: NIE MAJA TOWARU do zaoferowania. Co tam na polkach u nich stoi? Ocet marki TK obok octu z napisem "demokracja" i dalej ocet "konstytucja chamie".

    To PiS ma fabryke konfitur, kielbasy (wyborczej) i papieru toaletowego oraz dostarcza igrzysk (np. Ambergold).

    Co by tam Tenkrajowcy nie wymyslili to nalezy planowac na kilka ruchow do przodu.

    Czas zaczac albo BUDOWAC WLASNA OPOZYCJE albo wspierac tych, ktorzy juz sa na scenie politycznej a beda chcieli byc w opozycji dla dobra Polski i z pozytkiem dla demokracji. I to jak najszybciej.

    Bez konstruktywnej opozycji demokracja nie dziala.

    EDIT:

    Mlodziez musimy wychowac do polityki zeby nam nie wciskali do parlamentow Cimoszewiczow czy Walesow w kolejnych pokoleniach.

  9. avatar

    Kto to rozwydrzone ścierwo, a posłów PiS mam na myśli, będzie pilnował?

  10. Bez konstruktywnej opozycji demokracja nie działa.

    No ostatnio słuszność tego zdania potwierdziły nieprzemyślane ruchy PISu, więc postanowiłam, że dla dobra sprawy i samego PISu przestaję stosować taryfę ulgową i przejmę rolę opozycji, co by panie i panowie  z PISu nie poszybowali ze swoim ego pod niebosa niczym gołębica.

  11. Zaryzykuje taka oto hipoteze , ze nic nowego nie powstanie , tylko Schetyna wraz z najwierniejszymi  siepaczami , stanie sie ofiara modnego ostatnio slowa "pucz" ! 

  12. Misiek i Bieńkowska to wzorce osobowe każdego polskiego polityka. Idą do władzy, bo kochają pieniądze, pomiatanie plebsem, i swoją mordę w Dzienniku Telewizyjnym. Politycy w przedwojennym rozumieniu są śladową domieszką, nawet w PiSie.

  13. avatar

    Witam wszystkich.

    Olac Miskow i im podobnych. Zaczynaja sie SDM, teraz ogladam koncert w Polsacie. TO ma byc obraz Polski, taki ma isc przekaz, a nie te zaparchane geby. 

  14. albo ma taki wybór, jak Żyd na gestapo.
    Rzucił kości i mu wyszło: czystka. Przyjął ten wariant, bo zwlekanie z ostatecznym rozwiązaniem problemu V kolumny, z Kłapaczką na czele, grozi dalszym podważaniem jego przywódczej roli i pozycji w partii. Zastosował metodę salami, podobnej do tej jaką Tusk stosował w stosunku do niego. Zmarginalizował jego wpływy na Dolnym  Śląsku i w Zarządzie PO, z Sekretarza Generalnego, Ministra Spraw Wewnętrznych i Marszałka Sejmu do mało znaczącej roli w Zarządzie PO i przewodniczącego sejmowej Komisji Spraw Zagranicznych. Wyjazd Tuska do Brukseli uratował go przed usunięciem z partii.
    Moim zdaniem nie będzie atakować wprost Kopaczowej, ale będzie eliminował ludzi z jej najbliższego otoczenia, marginalizując i poniżając Ewkę, jak Tusk jego samego.

  15. avatar

    a @-->gallux
    teraz juz jest za pozno..na cokolwiek..powinien to zrobic (POzbyc sie doktorowej1metrodszpadla) na 2gi dzien po nimonacji kierownika na prezydenta..teraz ich wszystkich rozdziobią ich kruki i wrony..

  16. Parę razy poprawiałam, a i tak coś mi kuleje. Może za długa...
    Bajka o kurach w kurniku.

    W porządku dziobania, najwięcej obrywają najsłabsze osobniki. Czego właśnie byliśmy świadkami.

    Im kura wyżej pnie się po grzędach - tym więcej rozdaje ciosów osobnikom, które znajdują się niżej - i tym mniej obrywa.

    Inne ciekawe zjawisko: im wyżej zajdzie kura w kurnikowej hierarchii, tym mniejsze i słabsze znosi jajka. Że o względach koguta nie wspomnę.

    Pan Profesor W. Mańczak mawiał, że "hierarchia panująca na uniwersytetach - i w całych społeczeństwach - niczym się nie różni od tej, panującej w kurniku".

    Matka Kurka, jako socjolog, z pewnością może nam zasugerować jakąś ciekawą lekturę.

    Ja - od siebie - "Najpierw wytresuj kurczaka" (Karen Pryor).

  17. avatar

    Bezwzględnie do przemyślenia, ale małpa to nie gołąb. Mam nadzieję.

  18. Niemniej jednak, ciekawe spostrzeżenia behawioralne, które przekładają się na relacje w społecznościach ludzkich, wyciągnąć można z życia pszczół i mrówek.
    :)

  19. avatar

    :)

  20. avatar

    Nie zdziwie się jak zanjdzie miejsce w nowoczesnej, która jest okretem ratunkowym dla wyrzutków z PO. W Polsce nie ma opozycji, która by reprezentowała interesy naszego kraju. Wszyscy dbają o własne interesy, mam nadzieję, że PiS to ukruci. 

  21. Strony