Moim marzeniem są Tęczowo-Zielone Niemcy i podzielona prawica

Prześlij dalej:

W żadnym wypadku nie wolno Polakom zachować się inaczej. Wszystko co jest dobre dla Polaka jest złe dla Niemca i odwrotnie. Naturalnie żaden proces nie przebiega liniowo, dlatego też warto zadbać o proporcje. Niech się Niemcy dzielą i żrą o swoje państwo na podobnej granicy, jak to niestety ma miejsce w Polsce. Połowa niech walczy o przyjmowanie dziczy islamskiej, związki homo i zamykanie toksycznych fabryk niemieckich. Druga połowa, jak najbardziej rozbita, może udawać partie prawicowe i stanowić przeciwwagę dla zielono-tęczowych. Jednym z moich marzeń jest to, aby w Niemczech zaistniały i ugruntowały się wszystkie złote myśli żydowskie spisane przez Kevina Macdonalda. Nie widzę najmniejszego powodu, aby własne preferencje kulturowe i polityczne zalecać swoim wrogom, to samobójstwo jeśli nie zdrada. SPD i Zieloni zamiast Merkel w mojej ocenie są optymalnym dla Polski układem anarchizującym Niemcy. Do tej siły głównej dołożyć separatystyczne nastroje w Bawarii oraz Saksonii i dawno nie mieliśmy tak korzystnego układu za Odrą.

Strony

30595 liczba odsłon
Obrazek użytkownika Matka Kurka

Autor artykułu: Matka Kurka

17 (liczba komentarzy)

  1. dziś o 19:57 w TVP Info rozmowa z Kaczorem. I to by było na tyle...

  2. avatar

    co racja..to racja..obejrzałem..
    "starszy pan" pozamiatał "system"...

  3. jest najmocniejszą bronią JK.

    Tak naprawdę, gdyby JK chciał, to w tydzień załatwiłby sprawę TK tak że zachód musiałby mu gratulować i wilk byłby syty.

  4. "poprawności politycznej" przyporządkowali na podstawie doświadczeń własnych i obserwacji niektóre zachowania nacjom zamieszkującym Rzeczpospolitą. I tak nam powstały funkcjonujące do dnia dzisiejszego w potocznej polszczyźnie terminy takie jak "cyganić", "szwabić" i oczywiście "judzić". "Wyborcza" jest sztandarowym przykładem na mądrość i spostrzegawczość naszych przodków. 

  5. tak to działa, że jak u Niemców jest dziadostwo to dobrze dla Polski. Trochę tal. ale nie do końca i zależy kiedy. Teraz oni są ugotowani tak czy iinaczej, mówiąc cynicznie. Poza tym AfD to nie prawica per se, ani konserwatyści per se. To taka grupa która chce zająć się Niemcami. Nie Światem, nie przyrodą, nie UE ani innym liberalno-lewackim mentalnym gównem.

    To też zmiana pokoleniowa, musielibyście sobie to pooglądać z bliska. W Niemczech nie ma młodych Niemców. W reklamach VW grają typki podchodzące pod 40latków. 

    Sądzę że da się z nimi dogadać, wbrew pozorom. Teraz, AfD jest i będzie pompowane przez towarzyszy czekistów, trick polega na tym czy pani Frauke Petry odetnie się od tego gowna w odpowiedznim momencie. Do tego do AfD lgną naziole, świry i NRDowski syf. To trochę jak z Pisem, w zależności od tego jak to zostanie rozegrane będzie albo jakościowy skok albo cepelia. Podstawa to wycięcie osobników w stylu Schauble, Merkel, którzy zrobili z siebie idiotów i tak naprawdę rozwalili Niemcy od środka. Te Niemcy to nie są Niemcy, to taki RFN - republika Bonn z mocną domieszką komuny. Niemcy nie zrobili żadnej lustracji, jak to zawsze opowiadał Ziemuś Ziemkiewicz. Oni są wręcz z tym kompletnie na bakier. To są te różnice cywilizacyjne między Polską a Niemcami, z tym że oczywiście to Polacy stoją o jedno oczko wyżej. Niemcy nigdy się nie buntowali, po prostu aż żal dupę ściska jak oni szukaja jakichś pozytywów historycznych.   

    Teraz, młode pokolenie Niemców jest liberalne gospodarczo, co stoi w sprzeczności z pragmatyką Bundesrepubliki i nie chce już słuchać o wojnie, wysiedleniach itede. Chce pieniędzy co jest jak najbardziej rozsądne, bo oni w tym systemie pieniędzy nie oglądają (wbrew pozorom nie każdy Niemiec ma mercedesa od urodzenia).

    Reasumując mocna Polska musi się zorganizować sama, ale z drugiej strony fakty są takie. UE ma więcej ludności niż USA i Sowiety razem zięte. Jest też cywilizacyjnie i gospodarczo na jako takim poziomie, wziąż. Teraz, gdzie jest ta kasa, gdzie jest edukacja, gdzie jest siła ognia. Gdzie są Noble, gdzie jest kultura, sztuka itede górnolotne rzeczy, które się liczą. Ni ma. Więc, bez przesady - Polska będzie częscią UE i niech lepiej tam jakoś idzie. Może nie od razu. ale w perspektywie 10 lat, to są rzeczy do osiągnięcia. 

    Dobra analogia to polska - ukraina. W polskiej racji stanu jest to żeby Ukraina była częscią Zachodu, oczywiście poprzez Polskę a nie Niemcy. Oni będą zajęci sobą, przez dłuższy czas. 

  6. W jezyku angielskim z tlumaczeniem polskim. Omowienie dzialania europejskiej lewicy w stosunku do Polski i Polakow.

    https://www.you...

  7. avatar

    Społeczeństwa są manipulowane na całym świecie: w Niemczech, w Kanadzie, wszędzie.
    jest to przerażające, bo zawsze idealizowaliśmy Zachód, wierząc, że kieruje się wartościami i dążeniem do prawdy.
    http://www.polskacanada.com/kanadyjskie-media-nie-klamia-wprost/

  8. Strony