MAŁA USTAWA - WIELKIE OSZUSTWO HAJKI GRUNDBAUM - VEL HANNY GRONKIEWICZ - WALTZ. FAŁSZYWI RABINI.

Prześlij dalej:

Z powodu tzw. poprawności politycznej nie zweryfikowano też działań Gmin Wyznaniowych Żydowskich w zakresie restytucji żydowskiego mienia, choć coraz częściej pojawiały się sygnały o FAŁSZYWYCH RABINACH, poświadczeniach nieprawdy i nieuczciwych działaniach podejmowanych przez samozwańczych reprezentantów oszukańczych interesów żydowskich.
Zadziwiająca jest też postawa Trybunału Konstytucyjnego w sprawie dekretu Bieruta na przestrzeni ostatnich lat.
Już w czerwcu 2011 roku TK orzekł, że właściciele wszystkich nieruchomości, które przeszły na własność państwa na podstawie dekretu Bieruta powinni mieć prawo do odszkodowań. Chodziło o nieruchomości przejęte przez państwo po 1956 roku. Sąd konstytucyjny zalecił  wówczas zmianę przepisów prawa. Jednak za czasów rządów PO - PSL Sejm wcale nie stosował się do wyroku TK. Co ciekawe, pomimo braku stosownych przepisów w czasie 8 - letnich rządów PO - PSL liczba wypłacanych odszkodowań za nieruchomości wzrastała.
Mała ustawa reprywatyzacyjna miała uporządkować stan własności w Warszawie i pomóc w ochronie interesów publicznych przed reprywatyzacją.
Dlatego zgodnie z jej zapisem zwrotom  na podstawie dekretu Bieruta nie podlegają m.in. grunty pod gmachami administracji publicznej, szkołami, przedszkolami, szpitalami oraz parki i skwery.
Nie będzie możliwości roszczeń do tych nieruchomości, o które przez blisko 70 lat nikt się nie upomniał (dotyczy ok. 2 tysięcy parceli i kamienic na terenie stolicy).
Nowe przepisy zakładają, że spadkobiercy albo właściciele roszczeń do takich gruntów mieliby dostać kilku miesięczny termin, by się o nie upomnieć. W ciągu kolejnych trzech miesięcy musieliby udowodnić prawa do majątku. Brak reakcji w terminie umożliwi
przejęcie tych nieruchomości przez miasto.
Takie zapisy mogłyby ewidentnie ukrócić handel roszczeniami, a zwłaszcza przejmowania nieruchomości przez osobę ustanawiającą się kuratorem do czasu odnalezienia właścicieli.
Działka po kamienicy pod przedwojennym adresem ul. Chmielna 70, to dziś trawa i chodnik, po prawej stronie od Sali Kongresowej.
 
DIABEŁ TKWI W SZCZEGÓŁACH
 
Niestety nowa ustawa daje stołecznym urzędnikom pełną swobodę działania  w obrocie nieruchomościami, a to przecież ich błędy wielokrotnie doprowadziły do nieprawidłowego przekazywania działek i kamienic.
Prezydent Warszawy Hanna Gronkiewicz - Waltz jest bohaterką skandalu związanego z nielegalnym przejęciem kamienicy przy ul. Noakowskiego 16 w Warszawie.
W tym samym czasie, gdy mąż prezydent Warszawy zabiegał o jej "odzyskanie", prawowity spadkobierca bezskutecznie domagał się uznania swych roszczeń. Wówczas rodzina Gronkiewicz - Waltz błyskawicznie sprzedała udziały w kamienicy poniżej jej realnej ceny. Tłumaczyli po fakcie, jakoby nie wiedzieli o istniejących roszczeniach, bo urzędnicy ich nie informowali.
Perspektywa nieograniczonego przejmowania przedwojennych majątków przez stołecznych urzędników, których działania w tym zakresie są akceptowane przez prezydent Warszawy jest przerażająca.
Prezydent Warszawy nie ukrywa zadowolenia, bo już wkrótce większość stołecznych nieruchomości znajdzie się w jej dyspozycji.
A kto naprawdę będzie beneficjentem nowych zapisów prawa?

Strony

3423 liczba odsłon
Obrazek użytkownika Aleszumm

Autor artykułu: Aleszumm