Reklama

“Afera dwudziestolecia” ma się ku końcowi w czwartej dobie od swego poczęcia, nie licząc grzebania prokuratury, która będzie miała duży problem by coś na kogoś znaleźć i nowy minister sprawiedliwości

“Afera dwudziestolecia” ma się ku końcowi w czwartej dobie od swego poczęcia, nie licząc grzebania prokuratury, która będzie miała duży problem by coś na kogoś znaleźć i nowy minister sprawiedliwości wcale nie będzie muszał przeszkadzać prokuraturze.
Oto lista wstydu i obciachu dziennikarskiego:
1.Stanisław “Stachu” Janecki. Jego Wprost jest skończone, albo przynajmniej są bliscy by tego dokonać. Nigdy nie byli zbyt opiniotwórczy, ale teraz wpadli w pułapkę sami. Stachu nie zweryfikował urywków stenogramów, przedzielonych kropkami i powiązanych sznurkiem od snopowiązałki. Nie wiem co krętacz Janecki wymyśli do niedzieli, bo ma występ z wykupionym abonamentem u kumpla Ziemkiewicza. Wczoraj Janecki ogłosił Katar-gate mianem afery dwudziestolecia.
2.Marek Magierowski z drukarki CBA, dla niepoznaki zwanej Rzeczpospolita. Skompromitował się w TVP Info wczoraj wraz z Janeckim.
3.Diana Rudnik. Dobrała “z klucza” Janeckiego i Magierowskiego do wczorajszych komentarzy na gorąco, sama dolewając oliwy. Szkoda, bo to ładna kobita.
4.Małgorzata Wyszyńska. Obrotowa w TVP od 10 lat. Kręci tak jak jej każą kręcić.
5.Joanna Lichocka. Nie będę obrażał kobiety, a tylko inwektywy byłyby tu adekwatne.
6.Anonimowe dla mnie grono w TVP młodych ludzi po wieczorówce medialnej u Rydzyka.
7.Marta Kuligowska. Jacek Żakowski powiedział jej na czym powinno polegać obiektywne dziennikarstwo, na co prowadząca obraziła się na wizji.

Pozytywne zaskoczenia:
Redakcja Polsatu, najbardziej obiektywna z wielkiej trójki (TVP, TVN, Polsat)
Michał Karnowski. Jego rzeczowa gadka w dzisiejszym Skanerze Politycznym jest dla mnie sensacją.
Bogdan Rymanowski. Nie trawię kolesia, ale jak na niego to jest wyjątkowo wyważony w tej sprawie.
Piotr Gabryel. Jego koledzy z Rzepy nie są w stanie dorównać do jego słabo-średniego poziomu.

Reklama
Poprzedni artykułOkiem Tetryka
Następny artykułPati Koti wraca do koalicyjnie publicznej TVP

92 KOMENTARZE

  1. Trochę rozbawił mnie punkt 7.
    Trochę rozbawił mnie punkt 7. Słyszałem Żakowskiego i muszę powiedzieć, że nie miał nic do powiedzenia, Coś tam bredził, że Polityka jest ciekawsza od Wprost. Wyglądał komicznie w roli profesora od mediów, on, który wspólnie z Najsztubem tokszołmeny, robili takie dziennikarstwo jak zapraszanie Kononowicza. Żakowski to prostytutka medialna, nie dziennikarz. Gdzie on już nie był i czego nie pieprzył…

    • Chyba jakieś specjalne wydanie tego programu oglądałeś
      Specjalnie robione dla Ciebie.
      Ja też nie przepadam za Żakowskim, pamiętam jak się “popisał” jako juror w pewnym konkursie.
      Ale stwierdzenie, że coś tam bredził, że Polityka jest ciekawsza od Wprost jest nieprawdą (nic takiego nie padło), bo dobrze wiesz, na czym się Żakowski skoncentrował – na roli mediów i dziennikarzy w nakręcaniu atmosfery wokół “afer”.

      Nie chcąc Cię posądzać o zlośliwą nierzelność, przyjmuję ze widziałeś specjalną wersję .

      • Nie chcąc Cię posądzić o
        Nie chcąc Cię posądzić o naiwność, tudzież udawanie głupiego, powiem, że jest już późno i może stąd ten dziwny głos. Żakowski mówił o tym, że Polityka jest extra, a Wprost do dupy, nie wiem jak można było tego nie słyszeć, naprawdę nie wiem. Nie wiem też co ma konkurs do rzeczy. O Żakowskim pisałem na długo przed konkursem co o nim myślę.

        • Może jest późno…
          1 Napisałem , że JA za nim nie przepadam, także z powodów tego konkursu, nie TY. Jakie TY masz powody do swojej opinii na jego temat, sam wiesz lepiej.

          2 Pewnie jednak inne programy oglądaliśmy. Mówię poważnie. Bo w tym który ja widziałem, tego nie było. Może miał kilka części, a ja widziałem tylko jedną ?

          • Ty uważasz, że aby Żakowski
            Ty uważasz, że aby Żakowski powiedział, że Wprost jest do dupy, a Polityka gites, to on musi to powiedzieć dosłownie? Naprawdę tak uważasz? Nie wystarczy, że on powie jak to Wprost zachował się nieprofesjonalnie i że on Żakowski obecnie z Polityki takiego dziennikarstwa nie akceptuje, że to amatorstwo i tak dalej. To jedno. A drugie to kimże jest ten Żakowski tokszołmen, który robił chyba najbardziej pospolity rodzaj dziennikarstwa. A trzecie, czy to nie jego Polityka wyciągnęła syf i ploty na Czumę? Znasz jakąś jego pełną oburzenia wypowiedź w tej materii? Naprawdę nie wiesz o czym mowa? I naprawdę Cię ujęła bezinteresowna troska i o jakość mediów? Boziu, powiedz, że nie. Nie dla mnie, dla siebie powiedz.

        • W sumie to masz rację, to tylko taki skrót myslowy?
          Żakowski mówił (a raczej próbował, bo mu wciąż oburzone Panie przerywały), że redakcja Wprost daje się manipulować CBA publikując bez weryfikacji spreparowane (wybrane) części stenogramów i na tej podstawie manipuluje dalej opinią publiczną.
          Stwierdził dalej, że w redakcji Polityki takie “dziennikarstwo” jest nie do pomyślenia.
          A więc przyjmijmy twierdzenie, że “Wprost jest do dupy a Polityka jest extra”.

          Napisałeś coś na s24?
          Nie jestem pewien, styl trochę inny ale treść jakby Twoja (prawie)…
          http://terlikowski.salon24.pl/

  2. Trochę rozbawił mnie punkt 7.
    Trochę rozbawił mnie punkt 7. Słyszałem Żakowskiego i muszę powiedzieć, że nie miał nic do powiedzenia, Coś tam bredził, że Polityka jest ciekawsza od Wprost. Wyglądał komicznie w roli profesora od mediów, on, który wspólnie z Najsztubem tokszołmeny, robili takie dziennikarstwo jak zapraszanie Kononowicza. Żakowski to prostytutka medialna, nie dziennikarz. Gdzie on już nie był i czego nie pieprzył…

    • Chyba jakieś specjalne wydanie tego programu oglądałeś
      Specjalnie robione dla Ciebie.
      Ja też nie przepadam za Żakowskim, pamiętam jak się “popisał” jako juror w pewnym konkursie.
      Ale stwierdzenie, że coś tam bredził, że Polityka jest ciekawsza od Wprost jest nieprawdą (nic takiego nie padło), bo dobrze wiesz, na czym się Żakowski skoncentrował – na roli mediów i dziennikarzy w nakręcaniu atmosfery wokół “afer”.

      Nie chcąc Cię posądzać o zlośliwą nierzelność, przyjmuję ze widziałeś specjalną wersję .

      • Nie chcąc Cię posądzić o
        Nie chcąc Cię posądzić o naiwność, tudzież udawanie głupiego, powiem, że jest już późno i może stąd ten dziwny głos. Żakowski mówił o tym, że Polityka jest extra, a Wprost do dupy, nie wiem jak można było tego nie słyszeć, naprawdę nie wiem. Nie wiem też co ma konkurs do rzeczy. O Żakowskim pisałem na długo przed konkursem co o nim myślę.

        • Może jest późno…
          1 Napisałem , że JA za nim nie przepadam, także z powodów tego konkursu, nie TY. Jakie TY masz powody do swojej opinii na jego temat, sam wiesz lepiej.

          2 Pewnie jednak inne programy oglądaliśmy. Mówię poważnie. Bo w tym który ja widziałem, tego nie było. Może miał kilka części, a ja widziałem tylko jedną ?

          • Ty uważasz, że aby Żakowski
            Ty uważasz, że aby Żakowski powiedział, że Wprost jest do dupy, a Polityka gites, to on musi to powiedzieć dosłownie? Naprawdę tak uważasz? Nie wystarczy, że on powie jak to Wprost zachował się nieprofesjonalnie i że on Żakowski obecnie z Polityki takiego dziennikarstwa nie akceptuje, że to amatorstwo i tak dalej. To jedno. A drugie to kimże jest ten Żakowski tokszołmen, który robił chyba najbardziej pospolity rodzaj dziennikarstwa. A trzecie, czy to nie jego Polityka wyciągnęła syf i ploty na Czumę? Znasz jakąś jego pełną oburzenia wypowiedź w tej materii? Naprawdę nie wiesz o czym mowa? I naprawdę Cię ujęła bezinteresowna troska i o jakość mediów? Boziu, powiedz, że nie. Nie dla mnie, dla siebie powiedz.

        • W sumie to masz rację, to tylko taki skrót myslowy?
          Żakowski mówił (a raczej próbował, bo mu wciąż oburzone Panie przerywały), że redakcja Wprost daje się manipulować CBA publikując bez weryfikacji spreparowane (wybrane) części stenogramów i na tej podstawie manipuluje dalej opinią publiczną.
          Stwierdził dalej, że w redakcji Polityki takie “dziennikarstwo” jest nie do pomyślenia.
          A więc przyjmijmy twierdzenie, że “Wprost jest do dupy a Polityka jest extra”.

          Napisałeś coś na s24?
          Nie jestem pewien, styl trochę inny ale treść jakby Twoja (prawie)…
          http://terlikowski.salon24.pl/

  3. Trochę rozbawił mnie punkt 7.
    Trochę rozbawił mnie punkt 7. Słyszałem Żakowskiego i muszę powiedzieć, że nie miał nic do powiedzenia, Coś tam bredził, że Polityka jest ciekawsza od Wprost. Wyglądał komicznie w roli profesora od mediów, on, który wspólnie z Najsztubem tokszołmeny, robili takie dziennikarstwo jak zapraszanie Kononowicza. Żakowski to prostytutka medialna, nie dziennikarz. Gdzie on już nie był i czego nie pieprzył…

    • Chyba jakieś specjalne wydanie tego programu oglądałeś
      Specjalnie robione dla Ciebie.
      Ja też nie przepadam za Żakowskim, pamiętam jak się “popisał” jako juror w pewnym konkursie.
      Ale stwierdzenie, że coś tam bredził, że Polityka jest ciekawsza od Wprost jest nieprawdą (nic takiego nie padło), bo dobrze wiesz, na czym się Żakowski skoncentrował – na roli mediów i dziennikarzy w nakręcaniu atmosfery wokół “afer”.

      Nie chcąc Cię posądzać o zlośliwą nierzelność, przyjmuję ze widziałeś specjalną wersję .

      • Nie chcąc Cię posądzić o
        Nie chcąc Cię posądzić o naiwność, tudzież udawanie głupiego, powiem, że jest już późno i może stąd ten dziwny głos. Żakowski mówił o tym, że Polityka jest extra, a Wprost do dupy, nie wiem jak można było tego nie słyszeć, naprawdę nie wiem. Nie wiem też co ma konkurs do rzeczy. O Żakowskim pisałem na długo przed konkursem co o nim myślę.

        • Może jest późno…
          1 Napisałem , że JA za nim nie przepadam, także z powodów tego konkursu, nie TY. Jakie TY masz powody do swojej opinii na jego temat, sam wiesz lepiej.

          2 Pewnie jednak inne programy oglądaliśmy. Mówię poważnie. Bo w tym który ja widziałem, tego nie było. Może miał kilka części, a ja widziałem tylko jedną ?

          • Ty uważasz, że aby Żakowski
            Ty uważasz, że aby Żakowski powiedział, że Wprost jest do dupy, a Polityka gites, to on musi to powiedzieć dosłownie? Naprawdę tak uważasz? Nie wystarczy, że on powie jak to Wprost zachował się nieprofesjonalnie i że on Żakowski obecnie z Polityki takiego dziennikarstwa nie akceptuje, że to amatorstwo i tak dalej. To jedno. A drugie to kimże jest ten Żakowski tokszołmen, który robił chyba najbardziej pospolity rodzaj dziennikarstwa. A trzecie, czy to nie jego Polityka wyciągnęła syf i ploty na Czumę? Znasz jakąś jego pełną oburzenia wypowiedź w tej materii? Naprawdę nie wiesz o czym mowa? I naprawdę Cię ujęła bezinteresowna troska i o jakość mediów? Boziu, powiedz, że nie. Nie dla mnie, dla siebie powiedz.

        • W sumie to masz rację, to tylko taki skrót myslowy?
          Żakowski mówił (a raczej próbował, bo mu wciąż oburzone Panie przerywały), że redakcja Wprost daje się manipulować CBA publikując bez weryfikacji spreparowane (wybrane) części stenogramów i na tej podstawie manipuluje dalej opinią publiczną.
          Stwierdził dalej, że w redakcji Polityki takie “dziennikarstwo” jest nie do pomyślenia.
          A więc przyjmijmy twierdzenie, że “Wprost jest do dupy a Polityka jest extra”.

          Napisałeś coś na s24?
          Nie jestem pewien, styl trochę inny ale treść jakby Twoja (prawie)…
          http://terlikowski.salon24.pl/

  4. Trochę rozbawił mnie punkt 7.
    Trochę rozbawił mnie punkt 7. Słyszałem Żakowskiego i muszę powiedzieć, że nie miał nic do powiedzenia, Coś tam bredził, że Polityka jest ciekawsza od Wprost. Wyglądał komicznie w roli profesora od mediów, on, który wspólnie z Najsztubem tokszołmeny, robili takie dziennikarstwo jak zapraszanie Kononowicza. Żakowski to prostytutka medialna, nie dziennikarz. Gdzie on już nie był i czego nie pieprzył…

    • Chyba jakieś specjalne wydanie tego programu oglądałeś
      Specjalnie robione dla Ciebie.
      Ja też nie przepadam za Żakowskim, pamiętam jak się “popisał” jako juror w pewnym konkursie.
      Ale stwierdzenie, że coś tam bredził, że Polityka jest ciekawsza od Wprost jest nieprawdą (nic takiego nie padło), bo dobrze wiesz, na czym się Żakowski skoncentrował – na roli mediów i dziennikarzy w nakręcaniu atmosfery wokół “afer”.

      Nie chcąc Cię posądzać o zlośliwą nierzelność, przyjmuję ze widziałeś specjalną wersję .

      • Nie chcąc Cię posądzić o
        Nie chcąc Cię posądzić o naiwność, tudzież udawanie głupiego, powiem, że jest już późno i może stąd ten dziwny głos. Żakowski mówił o tym, że Polityka jest extra, a Wprost do dupy, nie wiem jak można było tego nie słyszeć, naprawdę nie wiem. Nie wiem też co ma konkurs do rzeczy. O Żakowskim pisałem na długo przed konkursem co o nim myślę.

        • Może jest późno…
          1 Napisałem , że JA za nim nie przepadam, także z powodów tego konkursu, nie TY. Jakie TY masz powody do swojej opinii na jego temat, sam wiesz lepiej.

          2 Pewnie jednak inne programy oglądaliśmy. Mówię poważnie. Bo w tym który ja widziałem, tego nie było. Może miał kilka części, a ja widziałem tylko jedną ?

          • Ty uważasz, że aby Żakowski
            Ty uważasz, że aby Żakowski powiedział, że Wprost jest do dupy, a Polityka gites, to on musi to powiedzieć dosłownie? Naprawdę tak uważasz? Nie wystarczy, że on powie jak to Wprost zachował się nieprofesjonalnie i że on Żakowski obecnie z Polityki takiego dziennikarstwa nie akceptuje, że to amatorstwo i tak dalej. To jedno. A drugie to kimże jest ten Żakowski tokszołmen, który robił chyba najbardziej pospolity rodzaj dziennikarstwa. A trzecie, czy to nie jego Polityka wyciągnęła syf i ploty na Czumę? Znasz jakąś jego pełną oburzenia wypowiedź w tej materii? Naprawdę nie wiesz o czym mowa? I naprawdę Cię ujęła bezinteresowna troska i o jakość mediów? Boziu, powiedz, że nie. Nie dla mnie, dla siebie powiedz.

        • W sumie to masz rację, to tylko taki skrót myslowy?
          Żakowski mówił (a raczej próbował, bo mu wciąż oburzone Panie przerywały), że redakcja Wprost daje się manipulować CBA publikując bez weryfikacji spreparowane (wybrane) części stenogramów i na tej podstawie manipuluje dalej opinią publiczną.
          Stwierdził dalej, że w redakcji Polityki takie “dziennikarstwo” jest nie do pomyślenia.
          A więc przyjmijmy twierdzenie, że “Wprost jest do dupy a Polityka jest extra”.

          Napisałeś coś na s24?
          Nie jestem pewien, styl trochę inny ale treść jakby Twoja (prawie)…
          http://terlikowski.salon24.pl/

        • Krakowski nie bądź naiwny.
          Krakowski nie bądź naiwny. Zaraz podniósłby się krzyk na wolność mediów i tajemnicę dziennikarską i Olejnik razem z Wildsteinem przykułaby się do klatki pod sejmem. Nie będzie żadnego wyroku, choćby 1000 paragrafów było. PO jak wyrzuci Kamińskiego na tym poprzestanie, zresztą to są rzeczy nie do udowodnienia, chyba żeby sypali sami dziennikarze, a to jest dalej niż kosmos z kapelusza wzięty.

          • Przed chwilką na Onecie ukazała się krótka informacja:
            “Prokuratura wszczęła śledztwo ws. ujawnienia materiałów CBA przez tygodnik “Wprost” – podaje Polsat News.”

          • Krakowski i tym się
            Krakowski i tym się pocieszasz. Umówmy się tak, że ja Ci dostarczę takich notek wiadro, które się na notkach skończyły, a Ty za każdą zapłacisz 1000 PLN. Z pamięci Ci mogę rzucić śledztwo sprawie laptopa Ziobry, chama Palikota, Stoczni Rydzyka, oczyszczalni Putry itd.

          • Ani Ci złotówki nie dam za te notki. Też nie dam głowy
            czy Kamiński stanie przed sądem czy nie. Wiem jakie są nasze realia ale mnie chodzi o coś innego. Za wyciek podobny do tego ze sprzedaży stoczni, w cywilizowanym kraju szef tajnych służb podaje się na drugi dzień do dymisji a informatora szukają do skutku.

          • Nic podobnego w każdym
            Nic podobnego w każdym cywilizowanym świecie służby sprzedają gorsze rzeczy i gorszym ludziom. Nasz ból polega na tym, że nasze afery są śmieszne, cmentarne, postpeerelowskie. Szanujący się złodziej złodziej polityk kazałby takiemu Ryśkowi buty wylizać, u nas jest odwrotnie, Ryśkowi polityk liże.

          • Pisząc sprzedać nie miałem na myśli kasy. Czas pokaże
            czy jestem naiwny ale coś mi się widzi, że Kamiński przegiął. Zauważ jedną ciekawą rzecz. W tej sprawie, coraz więcej opinii ewoluuje w kierunku niekorzystnym dla szefa CBA. Idę spać.

          • hmmm
            a chwile wcześniej Anita Gargas
            a co to sadzania, to coś mi się widzi, że tym razem pójdzie na ostro i to bardzo ostro i ktoś beknie, po dziennikarskiej stronie pewnie nikt, bo i za co, ale koniec końców chłopcy “mientkimi ch….i” robieni będą sypać aż miło, taka już ich natura, to nie 13 letnie dziewczynki, to kadry IVRP, donos, podpierdolenie to ich styl

        • Krakowski nie bądź naiwny.
          Krakowski nie bądź naiwny. Zaraz podniósłby się krzyk na wolność mediów i tajemnicę dziennikarską i Olejnik razem z Wildsteinem przykułaby się do klatki pod sejmem. Nie będzie żadnego wyroku, choćby 1000 paragrafów było. PO jak wyrzuci Kamińskiego na tym poprzestanie, zresztą to są rzeczy nie do udowodnienia, chyba żeby sypali sami dziennikarze, a to jest dalej niż kosmos z kapelusza wzięty.

          • Przed chwilką na Onecie ukazała się krótka informacja:
            “Prokuratura wszczęła śledztwo ws. ujawnienia materiałów CBA przez tygodnik “Wprost” – podaje Polsat News.”

          • Krakowski i tym się
            Krakowski i tym się pocieszasz. Umówmy się tak, że ja Ci dostarczę takich notek wiadro, które się na notkach skończyły, a Ty za każdą zapłacisz 1000 PLN. Z pamięci Ci mogę rzucić śledztwo sprawie laptopa Ziobry, chama Palikota, Stoczni Rydzyka, oczyszczalni Putry itd.

          • Ani Ci złotówki nie dam za te notki. Też nie dam głowy
            czy Kamiński stanie przed sądem czy nie. Wiem jakie są nasze realia ale mnie chodzi o coś innego. Za wyciek podobny do tego ze sprzedaży stoczni, w cywilizowanym kraju szef tajnych służb podaje się na drugi dzień do dymisji a informatora szukają do skutku.

          • Nic podobnego w każdym
            Nic podobnego w każdym cywilizowanym świecie służby sprzedają gorsze rzeczy i gorszym ludziom. Nasz ból polega na tym, że nasze afery są śmieszne, cmentarne, postpeerelowskie. Szanujący się złodziej złodziej polityk kazałby takiemu Ryśkowi buty wylizać, u nas jest odwrotnie, Ryśkowi polityk liże.

          • Pisząc sprzedać nie miałem na myśli kasy. Czas pokaże
            czy jestem naiwny ale coś mi się widzi, że Kamiński przegiął. Zauważ jedną ciekawą rzecz. W tej sprawie, coraz więcej opinii ewoluuje w kierunku niekorzystnym dla szefa CBA. Idę spać.

          • hmmm
            a chwile wcześniej Anita Gargas
            a co to sadzania, to coś mi się widzi, że tym razem pójdzie na ostro i to bardzo ostro i ktoś beknie, po dziennikarskiej stronie pewnie nikt, bo i za co, ale koniec końców chłopcy “mientkimi ch….i” robieni będą sypać aż miło, taka już ich natura, to nie 13 letnie dziewczynki, to kadry IVRP, donos, podpierdolenie to ich styl

        • Krakowski nie bądź naiwny.
          Krakowski nie bądź naiwny. Zaraz podniósłby się krzyk na wolność mediów i tajemnicę dziennikarską i Olejnik razem z Wildsteinem przykułaby się do klatki pod sejmem. Nie będzie żadnego wyroku, choćby 1000 paragrafów było. PO jak wyrzuci Kamińskiego na tym poprzestanie, zresztą to są rzeczy nie do udowodnienia, chyba żeby sypali sami dziennikarze, a to jest dalej niż kosmos z kapelusza wzięty.

          • Przed chwilką na Onecie ukazała się krótka informacja:
            “Prokuratura wszczęła śledztwo ws. ujawnienia materiałów CBA przez tygodnik “Wprost” – podaje Polsat News.”

          • Krakowski i tym się
            Krakowski i tym się pocieszasz. Umówmy się tak, że ja Ci dostarczę takich notek wiadro, które się na notkach skończyły, a Ty za każdą zapłacisz 1000 PLN. Z pamięci Ci mogę rzucić śledztwo sprawie laptopa Ziobry, chama Palikota, Stoczni Rydzyka, oczyszczalni Putry itd.

          • Ani Ci złotówki nie dam za te notki. Też nie dam głowy
            czy Kamiński stanie przed sądem czy nie. Wiem jakie są nasze realia ale mnie chodzi o coś innego. Za wyciek podobny do tego ze sprzedaży stoczni, w cywilizowanym kraju szef tajnych służb podaje się na drugi dzień do dymisji a informatora szukają do skutku.

          • Nic podobnego w każdym
            Nic podobnego w każdym cywilizowanym świecie służby sprzedają gorsze rzeczy i gorszym ludziom. Nasz ból polega na tym, że nasze afery są śmieszne, cmentarne, postpeerelowskie. Szanujący się złodziej złodziej polityk kazałby takiemu Ryśkowi buty wylizać, u nas jest odwrotnie, Ryśkowi polityk liże.

          • Pisząc sprzedać nie miałem na myśli kasy. Czas pokaże
            czy jestem naiwny ale coś mi się widzi, że Kamiński przegiął. Zauważ jedną ciekawą rzecz. W tej sprawie, coraz więcej opinii ewoluuje w kierunku niekorzystnym dla szefa CBA. Idę spać.

          • hmmm
            a chwile wcześniej Anita Gargas
            a co to sadzania, to coś mi się widzi, że tym razem pójdzie na ostro i to bardzo ostro i ktoś beknie, po dziennikarskiej stronie pewnie nikt, bo i za co, ale koniec końców chłopcy “mientkimi ch….i” robieni będą sypać aż miło, taka już ich natura, to nie 13 letnie dziewczynki, to kadry IVRP, donos, podpierdolenie to ich styl

        • Krakowski nie bądź naiwny.
          Krakowski nie bądź naiwny. Zaraz podniósłby się krzyk na wolność mediów i tajemnicę dziennikarską i Olejnik razem z Wildsteinem przykułaby się do klatki pod sejmem. Nie będzie żadnego wyroku, choćby 1000 paragrafów było. PO jak wyrzuci Kamińskiego na tym poprzestanie, zresztą to są rzeczy nie do udowodnienia, chyba żeby sypali sami dziennikarze, a to jest dalej niż kosmos z kapelusza wzięty.

          • Przed chwilką na Onecie ukazała się krótka informacja:
            “Prokuratura wszczęła śledztwo ws. ujawnienia materiałów CBA przez tygodnik “Wprost” – podaje Polsat News.”

          • Krakowski i tym się
            Krakowski i tym się pocieszasz. Umówmy się tak, że ja Ci dostarczę takich notek wiadro, które się na notkach skończyły, a Ty za każdą zapłacisz 1000 PLN. Z pamięci Ci mogę rzucić śledztwo sprawie laptopa Ziobry, chama Palikota, Stoczni Rydzyka, oczyszczalni Putry itd.

          • Ani Ci złotówki nie dam za te notki. Też nie dam głowy
            czy Kamiński stanie przed sądem czy nie. Wiem jakie są nasze realia ale mnie chodzi o coś innego. Za wyciek podobny do tego ze sprzedaży stoczni, w cywilizowanym kraju szef tajnych służb podaje się na drugi dzień do dymisji a informatora szukają do skutku.

          • Nic podobnego w każdym
            Nic podobnego w każdym cywilizowanym świecie służby sprzedają gorsze rzeczy i gorszym ludziom. Nasz ból polega na tym, że nasze afery są śmieszne, cmentarne, postpeerelowskie. Szanujący się złodziej złodziej polityk kazałby takiemu Ryśkowi buty wylizać, u nas jest odwrotnie, Ryśkowi polityk liże.

          • Pisząc sprzedać nie miałem na myśli kasy. Czas pokaże
            czy jestem naiwny ale coś mi się widzi, że Kamiński przegiął. Zauważ jedną ciekawą rzecz. W tej sprawie, coraz więcej opinii ewoluuje w kierunku niekorzystnym dla szefa CBA. Idę spać.

          • hmmm
            a chwile wcześniej Anita Gargas
            a co to sadzania, to coś mi się widzi, że tym razem pójdzie na ostro i to bardzo ostro i ktoś beknie, po dziennikarskiej stronie pewnie nikt, bo i za co, ale koniec końców chłopcy “mientkimi ch….i” robieni będą sypać aż miło, taka już ich natura, to nie 13 letnie dziewczynki, to kadry IVRP, donos, podpierdolenie to ich styl