Reklama

Ponieważ zamiłowanie do limeryków wyssałem z mlekiem Mamy Quackie, pisząc do nie

Ponieważ zamiłowanie do limeryków wyssałem z mlekiem Mamy Quackie, pisząc do niej ostatnio e-maila, nie omieszkałem pochwalić siebie i Kontrowersyjnych twórców w tym względzie. Ponieważ szczególnie ujęły mnie limeryki profesorskie, zacytowane przez starszego tutaj, poleciłem je uwadze Mamy. I oczywiście – albośmy to jacy tacy na kontro – dodałem ten limeryk Doroli:

Jest pewien piekarz z Miastka,
co chujem wypieka ciastka
miesi ciasto, formuje,
a wszystko wyłacznie chujem!
lecz jedząc- chujowo mlaska….

I swój nieco późniejszy:

Jest gliniarz na Nowej Gwinei
Co chujem śledzi złodziei,
Ich łapie i przesłuchuje,
A wszystko wyłącznie chujem!
Więc seks mu się w życiu nie klei…

Na co dostałem od Mamy Quackie odpowiedź, cytuję:

"Wszystko to bardzo pięknie, ale te limeryki są w gruncie rzeczy antyfeministyczne, bo usiłowałam wymyślić cokolwiek o pani. która wszystko robi…swoją częścią ciała i nijak mi nie szło…"

Ponieważ bardzo kocham swoją Mamę, nie mogłem pozostać obojętny:

Przyjeżdża pani do Jastarni
Żeby łabędzie piczką karmić.
Chlebem i rybką
– wyłącznie cipką!
I zawsze spod morskiej latarni.

Bardzo proszę wszystkich pozytywnie reagujących na hasło "limeryk" o uwzględnienie powyższego równouprawnienia w przyszłych sesjach limerycznych!

________
Tekst chroniony prawem autorskim. Opublikowany na witrynie www.kontrowersje.net . Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiowanie i przedruk tylko za zgodą autorów.

Reklama
Poprzedni artykułPanie Canned Head pan może być złodziejem – czyli witajcie w Orange
Następny artykułDonaldu Tusku jako leser jesteś skończony!

64 KOMENTARZE

  1. Już wysyłam
    A jak wysłałem, przypomniał mi się jeszcze jeden – odkopałem z głębokich pokładów eoceńskich, ale nieskromnie powiem, że jeden z moich ulubionych:

    Pani na wyspie Madagaskar
    Kiedy szczytuje, biustem klaska.
    Każdy z jej gachów
    Był w wielkim strachu.
    Aż ją zaczęli odwiedzać w kaskach.

  2. Już wysyłam
    A jak wysłałem, przypomniał mi się jeszcze jeden – odkopałem z głębokich pokładów eoceńskich, ale nieskromnie powiem, że jeden z moich ulubionych:

    Pani na wyspie Madagaskar
    Kiedy szczytuje, biustem klaska.
    Każdy z jej gachów
    Był w wielkim strachu.
    Aż ją zaczęli odwiedzać w kaskach.

  3. Już wysyłam
    A jak wysłałem, przypomniał mi się jeszcze jeden – odkopałem z głębokich pokładów eoceńskich, ale nieskromnie powiem, że jeden z moich ulubionych:

    Pani na wyspie Madagaskar
    Kiedy szczytuje, biustem klaska.
    Każdy z jej gachów
    Był w wielkim strachu.
    Aż ją zaczęli odwiedzać w kaskach.

  4. Już wysyłam
    A jak wysłałem, przypomniał mi się jeszcze jeden – odkopałem z głębokich pokładów eoceńskich, ale nieskromnie powiem, że jeden z moich ulubionych:

    Pani na wyspie Madagaskar
    Kiedy szczytuje, biustem klaska.
    Każdy z jej gachów
    Był w wielkim strachu.
    Aż ją zaczęli odwiedzać w kaskach.

  5. To jeszcze dwa wg parytetu
    Raz się yogi mistrzyni spod Aten
    do sufitu przyssała… szpagatem!
    Lecz czy picz była zdarta
    czy też gładź niedotarta
    szybko znowu opadła na matę.

    Był raz dresiarz bezkarki z Lichenia
    co się z chujem na głowy zamienił.
    Bardzo chwalił przygodę:
    Chuj utracił urodę,
    a on sam bezustannie promieniał.

  6. To jeszcze dwa wg parytetu
    Raz się yogi mistrzyni spod Aten
    do sufitu przyssała… szpagatem!
    Lecz czy picz była zdarta
    czy też gładź niedotarta
    szybko znowu opadła na matę.

    Był raz dresiarz bezkarki z Lichenia
    co się z chujem na głowy zamienił.
    Bardzo chwalił przygodę:
    Chuj utracił urodę,
    a on sam bezustannie promieniał.

  7. To jeszcze dwa wg parytetu
    Raz się yogi mistrzyni spod Aten
    do sufitu przyssała… szpagatem!
    Lecz czy picz była zdarta
    czy też gładź niedotarta
    szybko znowu opadła na matę.

    Był raz dresiarz bezkarki z Lichenia
    co się z chujem na głowy zamienił.
    Bardzo chwalił przygodę:
    Chuj utracił urodę,
    a on sam bezustannie promieniał.

  8. To jeszcze dwa wg parytetu
    Raz się yogi mistrzyni spod Aten
    do sufitu przyssała… szpagatem!
    Lecz czy picz była zdarta
    czy też gładź niedotarta
    szybko znowu opadła na matę.

    Był raz dresiarz bezkarki z Lichenia
    co się z chujem na głowy zamienił.
    Bardzo chwalił przygodę:
    Chuj utracił urodę,
    a on sam bezustannie promieniał.