Prześlij dalej:

Każdy z powyższych problemów, aż krzyczy, że ta pani w kampanii wyborczej w kanciapie powinna kleić znaczki na koperty, a nie robić za „twarz PiS”. Ocena tego kim jest i co robi, do tego stopnia dramatyczna wygląda, że trudno odróżnić słowa radykalnego „pisiora” od słów radykalnego „leminga”, opinie są praktycznie identyczne. Nie ma nic gorszego w polityce niż generowanie negatywnych emocji w obu kierunkach. Gdy polityk drażni obóz przeciwny, to nawet przy stratach własnych jakoś się to bilansuje, czasami przynosi sporo korzyści. Zupełnie inaczej sprawy się mają przy działaniu na dwa fronty, Lichocka jednocześnie dostarcza paliwa opozycji i zasmradza atmosferę w elektoracie PiS. Człowiek ma bardzo wysokie mniemanie o sobie, chce być traktowany poważnie, chce widzieć, że ma wpływ i jakiś swój udział we wspólnej walce i jeśli po wylanym pocie i krwi słyszy, jakim jest „lemingiem otumanionym przez TVN”, to zapał mu gwałtownie siada.

Mógłbym się pastwić jeszcze bardzo długo, ale cytując klasyka „to nic osobistego, to interesy”. W interesie PiS jest jak najszybsze zamknięcie żenady, całej żenady Lichockiej, nie tylko „palca”. Każda godzina zwłoki, nie mówiąc o dniu, będzie przynosiła straty, bo ani „gestu”, ani gestykulującej bronić się nie da i co najważniejsze poza garstką zaślepionych, nikt na wojnę o Lichocką nie pójdzie. Brutalnie mówiąc w tej chwili to już nie ma najmniejszego znaczenia, co tak naprawdę Lichocka pokazała i komu, przekazy dnia są jasne, straty absurdalne i w takim przypadku odpowiedzialny polityk mówi jedno: „Przepraszam, ale nie „moja osoba” jest tu najważniejsza, dla dobra sprawy znikam, przepraszam”. Tak uczyniłby każdy polityk i żeby daleko nie szukać sam Jarosław Kaczyński, który rzeczywiście i jak nikt inny wielokrotnie był ofiarą nagonek, w kampanii wyborczej się „chował”.

Średnio rozgarnięty obserwator wiedział, czym się „poprawienie powieki” skończy i jak się rozleje w ułamku sekundy, jeśli natychmiast nie zostanie przecięte. PiS albo nie rozumie siły emocji elektoratu i do tego siły Internetu, w co mi się nie chce wierzyć albo zadziałał żelazny immunitet, czyli osobista sympatia i słabość Kaczyńskiego do Lichockiej. Patrzę na to z koniecznym dystansem i pełną troską o cel najważniejszy, bez którego wszystko posypie się jak klocki lego. Nic się tu i teraz nie liczy bardziej niż druga kadencja Andrzeja Dudy. Byłoby czymś wyjątkowo głupim, wręcz absurdalnym, gdyby pierwszym klockiem okazała się Lichocka. PiS już przespał właściwy moment, ale co gorsze śpi dalej i to jest całkowicie niezrozumiałe. Bezsensowna, idiotyczna i amatorska reprodukcja strat wizerunkowych. Pobudka!

Epilog

Pominąłem jeden, ale niezwykle istotny argument, nie tyle na rzecz Lichockiej, co na samoistne wyjście z tego bagienka - najgłupsza na świecie opozycja. Miller rozsyła grafiki z "Fuck PiS", młody Stuhr przebija Lichocką w "poprawianiu makijażu", Owsiak potępia słowami "niech pani nie pierd..i". Wydaje się, że to dopiero początek, a ten poziom głupoty i arogancji ma siłę wodospadu, która otrzeźwi elektorat.

Strony

Źródło foto: 
35424 liczba odsłon
Obrazek użytkownika Matka Kurka

Autor artykułu: Matka Kurka

31 (liczba komentarzy)

  1. Braun działa dość irracjonalnie. Jeśli Braun nie chce z PiS współpracować to trzeba Brauna do tego zmusić. Chłodna kalkulacja

  2. Ocieranie łez szczęścia Lichockiej to mały pikuś w porównaniu do obrzydliwego, karygodnego hejtu Czarzastego wobec znanych już z nazwisk sędziów, wspierających kandydatów do KRS. Sama KRS winna natychmiast interweniować u marszałka sejmu w obronie godności osobistej i niezawisłości sędziowskiej.

  3. Nigdy bym się nie spodziewał,że jedynym" facetem z jajami" w PiS,jest pani poseł Lichocka.

  4. avatar

    W Gender Theory może być trochę(?) racji :) Kłopot w tym, polityka polega na PRZEPROWADZANIU, nie demonstracji, imo.

     

  5. Też tak uważam. Po prostu z chamem od pewnego momentu każdy (prawie) normalny człowiek rozmawia po chamsku. Po co ta pruderia. Przecież oni po prostu inaczej nie rozumieją i trzeba dostosować się do rozmowcy. 

    Zamiast wykazać godną Totalnych ich totalną hipokryzję mamy rwanie szat, jak to nas niecna Lichocka sponiewierała. Nie jest ona żadną moją 'pupilą', ale nie róbmy z niej niewiadomo jakiego pisowskiego Palikota, czy Jachirę. 

    Jeszcze raz powtórze - forma była dostosowana do adresatów tego gestu. Jak widać pojęli!

    P.S. Pisałem to co wyżej jako komentarz do "gracz – luty 14, 2020 16:50", a jakimś sposobem pojawiło się tu, aako autonomiczny komentarz do tekstu głównego.

  6. Internetowa akcja

    Pokaż Fucka Opozycji 

    Środkowy palec politycy pokazywali swoim oponentów od czasów Demostenesa

  7. Internetowa akcja

    Pokaż Fucka Opozycji 

    Środkowy palec politycy pokazywali swoim oponentom od czasów Demostenesa

  8. MK!

    ...i tu mam dylemat...pierwszy raz w zyciu jestem za, a nawet przeciw!;))) 

    Jak powiedzial moj madry kolega: "nasi przystepuja do samobiczowania i przepraszaja, ze zyja!"

    Dodal tez, ze: "jesli mamy miec taki glupi, chwiejny - nastawiajacy do bicia w policzki PiSowcow, to lepiej niech wy****dalaja na drzewo i niech sie stanie co ma sie stac!"

    Zgadzam sie z Nim w...99%!;)

    *****Wladze w Polsce przejeli patrioci dla ktorych Polska i polski Narod jest na pierwszym miejscu!

    Kaczynski i jego partia robia wszystko, aby Polska byla silnym, niepodleglym i sprawiedliwym panstwem, aby Polacy byli dumnym i zamoznym Narodem... i co?

    Ano mamy taka oto, paradoksalna sytuacje, ze antypolskie, lewackie, jewropejskie scierwa dochodza znowu do glosu...a co najgorsze to to, ze "Nasi" zaczynaja lykac ich...narracje!****

    >>>>Wystarczy sobie przeczytac notke seaman'a pt; "I juz po Lichockiej..." na Salon24.<<<<

    Pozdrowienia dla MK i Kontrowersyjnych.

    Pania Lichocka - "kobiete z jajami" tez pozdrawiam!;)

    Janusz z Long Island,NY.

  9. F/OFF?  hehe...

    A my to nazywamy "Hawajskie Pozdrowienie"

  10. PIS powinno jednak przestać bojaźliwie tłumaczyć się ze wszystkiego. Gestu Lichockiej nie da się zamaskować, więc niech PIS twardo powie dlaczego pokazano taki gest opozycji i dlaczego jej się to należało. Można powiedzieć, że gest może był zbyt brutalny, ale sytuacja tego wymagała. Ludzie nie takie rzeczy widzieli ze strony POKO, więc zrozumieją to lepiej, niż wstydliwe, głupawe usprawiedliwienia.

  11. Strony