Las rośnie powoli - sprzedaje się szybko

Prześlij dalej:

Ale to jeszcze nic, bo usłyszałem, że podobno ktoś chce sprzedać, a własciwie oddać polskie lasy państwowe Żydom, którzy tylko czekają aby po ich przejęciu wykarczować drzewa i sprzedać drewno, a na rozległych obszarach odartych z zalesienia wybudować osiedla dla nich, przybywających coraz liczniej nad Wisłę. Nie wiem, czy to tylko plotki, bo wydaje mnie się to nieprawdopodobne.

To, że ktoś zechce sobie przywłaszczyć coś co dotąd należało do całego społeczeństwa, to potrafię zrozumieć, ale to że ktoś z rządu, posłów, albo i sam prezydent będzie chciał nasz las oddać w obce ręce - nie potrafię sobie wyobrazić. To budzi we mnie sprzeciw.

Nie chcę się na to zgodzić. I zrobię wszystko co w mojej mocy aby do tego nie dopuścić. Dlatego wymyśliłem już hasło: "Las rośnie powoli - sprzedaje się szybko". Zakupiłem też prześcieradło i chcę ten napis na nim umieścić. Tylko jeszcze nie wiem co z tym transparentem zrobię. Czy go zamontować przy drodze pod lasem, tak aby wszyscy przejeżdżający mogli go zobaczyć, czy może wywiesić go ze swojego okna? A może zawieźć do Warszawy i przybić do muru polskiego Sejmu?

Strony

7328 liczba odsłon
Obrazek użytkownika Mind Service

Autor artykułu: Mind Service

7 (liczba komentarzy)

  1. Co do lasu zgoda, ale jeden mądry Żyd potrzebuje 9-20 gojów aby na niego pracowali. Jeśli przekroczą stężenie procentowe w kraju równe ok 7% to zaczynają się dziać straszne rzeczy. Z konieczności pojawiają się głupi, nadmiarowi Żydzi którzy parają się np rzemiosłem, a nawet klepią biedę. Stąd ta cała troska o należyty przyrost naturalny rdzennych kredytobiorców.
    Nowych Żydów nikt tu w Polsce nie chce. Ledwie przędą ci co już są. No chyba że przyjadą razem z odpowiednią liczbą swoich muzułmanów, w co wątpię.

  2. avatar

    Wildstein, który mieszka gdzieś na obrzeżach Puszczy Białej pisze  że ten las wycinają. Jak sie nie da spryeda lasu, to si spryedaje dryewa. Ponoć najpiękniejsze okazy są już naznaczone do wycinki.

  3. Sam sobie odpowiedziałeś na problem poruszony w Twej wypowiedzi. Nasz sejm (no bo przecież my go wybraliśmy) robią to wszystko w trosce o społeczeństwo. Sam napisałeś z jaką traumą wspominasz las ze swego dzieciństwa. Teraz już dzieci wychowywane są metodami bezstresowymi, tak więc lasy nikomu nie są potrzebne jako środek wychowawczy. A skoro budzi grozę to należy się go pozbyć. Radosne chwile czasu spędzonego w lesie nie zawsze są bezpieczne. Toż to lepiej zasiąść przed TV i jakiś tam TVN czy TVP pokaże Ci las niekoniecznie polski a to wszystko w sposób bezpieczny i komercyjny nadziane sowicie reklamami  ;-)

  4. avatar

    On się bał, ale ja nie.  Chodziłam do lasu z braćmi, chodziłam i sama, z pieskiem. Ponieważ za moich lat dziecinnych wszelkie odwzorowanie terenu w podziałce dokładniejszej niż jeden do miliona było przestępstwem i map nie było w sprzedaży, rysowałam je sama, mierząc odległości krokami. Ewentualne nieścisłości się poprawiało przy następnych spacerach. W końcu moje mapki były względnie poprawne. 

  5. Mój dziadek narysował sobie najlepszą drogę do pracy. Dorwali go w mieście z tą kartką i poszedł siedzieć za szpiegostwo.
    No ale szybko wyszedł, bo jakaś odwilż była, czy inne zmiany polityczne.

  6. nie wyczułaś ironii w mojej wypowiedzi?

  7. avatar

    http://ratujlasy.niepoprawni.pl/

    PAMIĘTAJ!

     

    Tylko pięć głosów 18 grudnia, po cichu, w nocy, przed świętami, zadecydowało, że nie udało się sprzedawcom Polski doprowadzić do zmiany konstytucji prowadzącej do prywatyzacji polskich lasów! Czyli prywatyzacji 1/3 polskiego terytorium!
     
    Każdego, kto kocha nasze lasy, prosimy – zgłaszajcie się, komentujcie, wspierajcie. Róbcie wkoło szum, coś, co nazywa się buzz.
    Musimy wystraszyć handlarzy polskim dobrem. Niech wiedzą, że czuwamy i pilnujemy.
     


    A POTEM ODZYSKAMY RESZTĘ POLSKI !

    http://niepoprawni.pl/blog/jazgdyni/internauci-polskim-lasom-na-ratunek

  8. Strony