Kwadratura medialnego koła – nie gadać tylko utylizować obecną TVP

Prześlij dalej:

Do niejakiego „Antykomora” wpadli o 6.00 rano, rzucili na glebę i postawili przed sądem za karykaturowanie człowieka, który był parodią polskiego prezydenta. Niejakiego Matkę Kurkę policja pod przymusem dowiozła do psychiatryka, gdzie wydano opinię o pełnej poczytalności, a potem w sądzie uznano winę w postaci znieważenia Bronka Bigosa. Więcej niż połowa dziennikarzy „Uwrzam Rze” i „Rzeczypospolitej” wyleciała na bruk, w tym Cezary Gmyz dyscyplinarnie, za napisanie prawdy o trotylu na TU 154M. Gmyzowi sąd prawomocnym wyrokiem przyznał rację, podobnie jak Lisickiemu i wielu innym, ale nikt nie rozliczył do dziś Grasia i Hajdarowicza, którzy w nocy przy śmietniku czyścili redakcję. Do „Wprost” wparowała prokuratura w asyście policji, żeby zarekwirować rozmowy polityków PO nagrane przez kelnerów. Przez pół dnia trwała szarpanina, a po kilku dniach przekaz medialny po linii PO był jeden: „nagrywanie to przestępstwo”, ani słowa o Białorusi, łamaniu konstytucji i standardów demokratycznych. Protest w PKW nagrywało kilku dziennikarzy, między innymi TV Republika, dostali zarzuty i stanęli przed sadem. Po czasie uniewinnieni, ale żaden polityk, czy decydent nie odpowiedział za tę hucpę. Z konferencji prasowej Jerzego O. siłą wyrzucono dziennikarza Michała Rachonia, za to, że ośmielił się spytać „Jurka”, ile przelał kasy z puszek dzieci do swoich prywatnych firm. Rachonia napadły karczki podające się za policjantów, prokuratura umorzyła postępowanie, Jerzemu O. włos nie spadł z głowy, dziennikarze z głównego ścieku bili brawo…. karczkom. Dziennikarz Wojciech Sumliński został wciągnięty w prowokację bezpieki, żeby ochronić brudne interesy Bronka Bigosa, nie wygrzebał się z tej sprawy do dziś i o mało nie przypłacił życiem.

Czas antenowy w TVP w trakcie kampanii wyborczej podzielono w taki sposób, że ówczesny prezydent miał 16 razy więcej do powiedzenia od Prezydent, który wygrał wybory. Szefem TVP był stary komunista Urban, polityk PSL Dobrosz, który zatrudnił swoją córkę, polityk PO Dworak. Na eksponowanych stanowiskach TVP zasiadają dzieci ubeków lub/i koterie towarzyskie, jak redaktor i redaktorka Lis, których wypłaty stanowią wielokrotność przeciętnej pensji w telewizji. Do niepłacenia abonamentu wzywał Donald Tusk, gdy był w opozycji do rządów PiS. Po zmianie ról w żadnej dużej telewizji polityk PiS nie mógł się wypowiedzieć swobodnie i żadnego polityka PiS nie pokazywano inaczej niż z przyprawioną i wykrzywioną gębą. Telewizja Publiczna nawet nie wpisywała się w kampanie wyborcze PO, ale po prostu je realizowała. Blokowano także dostęp do informacji, szczególnie dotyczyło to wszystkich afer z udziałem członków rządu i koalicji rządzącej POPSL. Z drugiej strony nagłaśniano prowokacje inspirowane w starym esbeckim stylu. Przypomnę tylko Hadacza, wojny z kibicami i podpalanie „ruskiej budki”. W ostatnich miesiącach nową ustawę o Trybunale Konstytucyjnym, po cichu napisał prezes TK, były sekretarz PZPR towarzysz Andrzej Rzepliński. Pod ustawą podpisała się PO, potem Bronisław Bigos, w efekcie w sposób ewidentny naruszono zapisy konstytucyjne, poprzez sztuczne powiększenie liczby sędziów do 17. Ustawę, która napisał szef TK Rzepiński, zaskarżyła do TK PO, czyli partia odpowiedzialna za jej wprowadzenie.

Strony

49011 liczba odsłon
Obrazek użytkownika Matka Kurka

Autor artykułu: Matka Kurka

53 (liczba komentarzy)

  1. Świetny tekst.

  2. USTAWIŁ BYM WSZYSTKICH DZIENNIKARZY JAK KOSTKI DOMINA A POTEM KOPA W DUPĘ .A JAK SIĘ  BĘDĄ  BURZYĆ  TO SZMATY DO ŁAP I MYCIE POWIERZCHNI PŁASKICH .MAM ODRUCHY WYMIOTNE JAK SŁYSZĘ NIE KTÓRYCH "NAJLEPSZYCH ""dziennikarzy".Powinna się odbyć DUŻA manifestacja przed gmachem TVP  ale w Warszawie chyba za mało mieszkańców ogląda TVP ! ,bo nie wierzę ,że to im pasuje !
    ZERO TOLERANCJI  i czas start  bo mi się rzygać chcę na to TVP.

  3. Szanowne Koleżanki i Koledzy, apel Matki Kurki jest zrozumiały i celny niemniej nie ma w nim niczego co by namawiało PiS do zrobienia porządku tu i teraz. Zamieszanie związane ze spodziewanym werdyktem Rzeplińskiego w sprawie Rzeplińskiego będzie tak wielkie że nałożenie natychmiastowego zamieszania mediami publicznymi może przestawić wskaźnik zrozumienia społecznego na czerwone pole. Trzeba tym urządzeniem umiejętnie operować. Ruch z Trybunałem to mistrzostwo świata ale takie mocne strzały nie powinny się kumulować w jednym czasie. Skołowanemu chorą propagandą społeczeństwu trzeba dać trochę oddechu zanim przystąpi się do drugiego pakietu wolnościowego i na zbity pysk powyrzuca resortowych szkodników . Myślę że PiS wie co robi a dowodzi tym strateg budzący szacunek, nawet wśród jego najbardziej zajadłych przeciwników. Ponawiam więc  moją prośbę z powyższego tytułu, proszę o spokój.

  4. a nawet Boba Budownicznego. a Putina, kilkuset tysięcy muzułmanów i niemieckich chadeków już nie.

    chociaż ja też się zastanawiam czy się nie bać, myślałem że sprzeciw wobec przyjęcia kilkudziesięciu tysięcy muzułmanów do Polski do dyplomacja, ale gen. Czempiński zapewniał że pomysł uzbrojenia kikuset tysięcy muzułmanów-uchodźców to bzdura bo część z nich uzbrojona może przejść do terrorystów. Więc skoro taki autorytet nas ostrzega to może potraktować poważnie.

  5. Pełna zgoda. Wprawdzie ja kilka razy tutaj mowiłam, że trzeba zacząć od mediów, ale pisałam to jeszcze przed ważnymi zmianami w resortach.
    Teraz uważam, że ważniejsze są zmiany w najważniejszych urzędach, także te, o których nie wiemy. Przyjdzie czas i na media, jeszcze parę tygodni. Duzo przez ten czas te media nie zaszkodzą, bo już jest po wyborach, najwyżej nas poirytują. Będzie nam się to dłużylo, ale tego nie da sie zrobić jednym kliknięciem.

    Ci "dziennikarze" - cóż, muszą ujadać, pan każe, sługa musi. Pisząc "pan" wcale nie mam na myśli szefa telewizji, bo on też jest tylko sługą, takim karbowym czy ekonomem, który też musi. Kwity nie płoną, a takich z kwitami dawało sie na tego typu stanowiska, bo nie zawiodą. Na stanowiska dziennikarskie też.

    Pisząc ten komentarz mam na myśli pojawiających się tu i ówdzie malkontentów nie chcących widzieć, co już zrobiono w tak krótkim czasie. Przecież nie minął jeszcze miesiąc od ogloszenia wyników wyborów, a juz jest dużo zmian, przy czym i tak na pewno nie wiemy o wszystkim. Nie wiemy też o trudnościach, jakie trzeba pokonywać, bo tamten obóz mocno się okopał. Prezydent urzęduje wprawdzie dłuzej niż Sejm, ale on bez większości w Sejmie też duzo nie mógł, zwłaszcza nie mógł przed wyborami, żeby nie straszyć.

  6. którzy zdecydują, czy ustawa zabierająca Rzeplińskiemu funkcję, czyli dodatek funkcyjny, jest zgodna z konstytucją.
    Dodajmy że sędziowie zgłaszali zastrzeżenia w sprawie uznana za zgodny aktu administracyjnego zamrażającego ICH pensje, ponieważ uczestniczył w procesie stanowienia tego aktu, a następnie przewodniczył składowi orzekającemu.

  7. Wprawdzie to nie jest o mediach, ale warto obejrzeć. Prof. Legutko w Parlamencie Europejskim spokojnie, ale bardzo mocno do Merkel i Hollande'a. Mówi po angielsku, ale są podpisy:

    https://www.you...

  8. pokazuje poziom intelektualnej elitarności, który niestety jest niedostępny dla co najmniej 90% naszych rodzimych parlamentarzystów. 

  9. Utylizować systematycznie, spokojnie nic na żywioł. Żywioł już był.
    Sam jestem ciekaw zastosowanego środka. Mogę jeszcze poczekać. Najważniejsza jest skuteczność.

  10. ...przerobić plastikowe butelki po napojach na polary.

    Ale jak zutylizować takich wieloletnich gwiazdorów dziennikarstwa? Czy taki ktoś się nadaje do jakiejkolwiek uczciwej roboty i czy potrafi wziąć się za jakieś inne zajęcie?

    (N.B. Co się dzieje z Durczokiem herbu "jaki kraj, takie godło". Ma ktoś jakieś świeże wiadomości? Był chłop - nie ma chłopa. Jakby nigdy nie było...)
    Czy Durczok poleciał za tę rozmowę o górnictwie? Pamiętacie?
    http://www.dailymotion.com/video/x2lxgq9

    Oni chyba są w desperacji, inaczej nie potrafię sobie wytłumaczyć tej napastliwości...

  11. Strony