Prześlij dalej:

Politycznie sytuacja wygląda jeszcze prościej. PiS najzwyczajniej w świecie nie może wycofać się z reformy KRS i powołanej Izby Dyscyplinarnej, to byłoby samobójstwo i morderstwo jednocześnie. Likwidacja tych dwóch ciał oznacza morderstwo reformy sądowniczej i tym samym polityczne samobójstwo. Kluczowe jest również to, że w tej chwili prezydent Andrzej Duda chyba jest nawet bardziej radykalny od PiS, jeśli chodzi o najwyższą kastę, co oznacza, że wszystkie ręce pójdą na pokład. Jestem całkowicie spokojny, o KRS i Izbę Dyscyplinarną, no i tradycyjnie dodam, że tematem będziemy żyć najdłużej do soboty.

Strony

Źródło foto: 
24085 liczba odsłon
Obrazek użytkownika Matka Kurka

Autor artykułu: Matka Kurka

3 (liczba komentarzy)

  1. Z jednym się nie zgodzę: "tematem będziemy żyć co najwyżej do soboty".

    Kurka! Gdyby nie ten felieton, w ogóle bym nie wiedziała, że temat istnieje. 

  2. Tylko czy tu chodzi o to żeby "ruszyć KRS i sędziów Izby Dycyplinarnej"?

    Orzeczenia TSUE stwierdzą, że Polska drastycznie naruszyła praworządność w UE. Prezydent Francji odstrzelił kandydata Niemiec na szefa KE po to, żeby szefem KE mógł zostać francuz. Który w bardzo sprawny sposób przeprowadził Brexit, bo umowa przewidywała tak naprawdę demontaż Wielkiej Brytanii, i trudno uwierzyć żeby parlament brytyjski się zgodził na taką umowę.

    Teraz celem Macrona jest demontaż wschodniej części UE w tym Polski. A dla Niemców... PiS jest problemem. Więc wyroki są im na rękę.

  3. Tematem nie będziemy żyć do soboty bo przed wyborami parlamentarnymi ma zostać ogloszony wyrok.

    Rzecz jasna,  "to nie jest protest polityczny".

  4. Strony