Komorowski jest taki jaki jest, bo takiego „wodza” chce polska patologia i polityczny świat

Prześlij dalej:

Taka jest skala trudności, która sprawia, że Bronek może sobie otwierać 1000 nieistniejących obwodnic, 2000 razy wskakiwać na krzesło i 3000 razy błaźnić się na dowolne sposoby. Ktokolwiek w Polsce zadeklaruje, że będzie dbał o Polskę i Polaków zostanie zjedzony przez tutejsze sitwy dysponujące odpowiednimi środkami i przez potęgi światowe, które wprawdzie na Polsce robią takie sobie interesy, ale nie mogą pozwolić na tworzenie niebezpiecznych precedensów. Obowiązkiem przyzwoitego i myślącego Polka jest przeciwstawienie się temu odgórnie zaplanowanemu „porządkowi”, trzeba krzyczeć, trzeba głosować, trzeba robić swoje, ale z pełną świadomością, że podtrzymywana patologia ma znacznie rozleglejsze korzenie niż się naiwnie wydaje. Pierwszym krokiem do postawienia spraw na właściwym miejscu jest przekonanie samych Polaków, że ich interes jest najważniejszy. Czy taka świadomość jest dominująca, śmiem wątpić i nie potrzeba do wygranej Komorowskiego, Tuska, czy innej Kopacz żadnych fałszerstw, czy przewagi mediów. Wszystko jest możliwe, pod warunkiem, że robi się cokolwiek we właściwym kierunku. Robi się?

Strony

24413 liczba odsłon
Obrazek użytkownika Matka Kurka

Autor artykułu: Matka Kurka

25 (liczba komentarzy)

  1. Ludzie, czy ktoś w końcu zacznie zadawać na głos pytania?!

    „Wolałby Pan walczyć z setką koni wielkości kaczki, czy jedną kaczką wielkości konia?”
    Komorowski odparł:
     - Z jedną kaczką już walczyłem i wygrałem..."

    http://niezalez...

  2. Wszystkie glowne sondazownie pokazuja, ze Duda moze liczyc na nie wiecej niz 30%.Osobiscie w to nie wierze i uwazam ze jest to jedynie zafalszowywanie rzeczywistosci pod przekret wyborczy, ktory umozliwi reelekcje bredzislawa bezwasego. Z Panem gospodarzem tego bloga calkowicie zgadzam sie co do oceny sytuacji. Obawiam sie, ze pierwsza ture juz zmagluja tak jak trzeba i drugiej nie bedzie.
    Wielu ludzi nie wierzy w wygrana Dudy w pierwszej turze i deklaruje, ze pojdzie glosowac na niego dopiero w drugiej turze. Takie podejscie urealnia wygrana bredzislawa w pierwszej turze, a jak jeszcze dodamy bankowe cuda nad urnami. Szkoda gadac..........

  3. Absolutnie zadziwiające wnioski wysuwasz. CBOS zaczął swoje wygłupy od 68 do 12 bodaj w styczniu, dziś zaczynają urealniać i stawiają 43 do 26 - Bronek w CBOS jest przeszacowany, Duda niedoszacowany. Onet też zaniepokojony - spadki notowań Komorowskiego CBOS i IBRIS (homo homini) nazwali "Złe informacje dla Dudy".
    Akcja z Ziobrą to oczywiście trzydniówka PO i SLD w "mediach" i przypominanie IV RP i przyklejanie Dudy do Ziobry.
    Kolejna akcja w "mediach" będzie przeprowadzona w dniach 4 - 5 maja, aby koniecznie przykryć debatę (wtorek, 5 maja, 20.25), na której jedynym nieobecnym będzie Bronek. We wtorki TVP nie pokazuje LM, Barwy Szczęścia kończą się w momencie rozpoczęcia debaty, historia pokazuje, że ludzie (nawet 9 milionów) oglądają bdebaty prezydenckie.
    Bronek nawet przy drukowaniu wyborów (jest to rzecz oczywista) nie ma żadnych szans na powtórzenie wyniku z pierwszej tury w 2010 (41,5 proc.).  Pierwsza tura (przy założeniu kolejnych akcji medialnorządowych i przegłosowaniu TS dla Ziobry 7 - lub 8 maja): Bronek 37 - 38, AD 32 - 33 proc.

  4. Cena nie gra roli, bo gra toczy się o wszystko. PBK po prostu musi wygrać, zbyt wiele karier i biznesów od tego zależy. Gra toczy się jedynie o uwiarygodnienie wyniku, a łatwiej o to przy braku konieczności prowadzenia debaty, braku mobilizacji elektoratu przeciwnego PBK i wreszcie wobec mnogości narracji poszególnych kandydatów i "kandydatów". 

  5. bo dostrzegli w listopadzie 2014 roku z kim mają do czynienia.

    Bronek nie wygra.

  6. Strony