Kim jest Barack Hussein Obama? (Rodzina i Dzieciństwo)

Prześlij dalej:


Na zdjęciu: Stanley Dunham (dziadek), Ann, Maya i Barry Obama ( ok. 1975 r.)
 
18 letnia Stanley Ann Dunham, pochodziła z rodziny irlandzkich Żydów i była jedynym dzieckiem Madelyn Payne ( pracowała w bankowości) i Stanley Dunham (sprzedawca mebli, często bezrobotny). Rodzice Ann oczekiwali chłopca i kiedy urodziła się córka nadali jej męskie imię Stanley, z którym dziewczynka męczyła się, zanim nie przyjęła drugiego imienia (Ann).
http://en.wikipedia.org/wiki/Ann_Dunham

W tym momencie wypada przedstawić osobę, która miała wybitny wpływ na póżniejsze  ideowe  wychowanie młodego Barry (Baracka II), tą osobą był pisarz (trochę pornograf), poeta (zauroczony Stalinem) pochodzący z Chicago, czarnoskóry członek Komunistycznej Partii USA, Frank Marshall Davis. Frank Davis utrzymywał dość bliskie kontakty z rodzicami Ann Dunham, jak również z samą Ann.  Davis mieszkał w budynku w którym był klub nocny popularny w kręgach miejscowej cyganerii, znany z nalotów policji szukającej narkotyków.  Davis był też znanym amatorem fotografem, autorem nieskromnych zdjęć nastolatki Ann Dunham.  Część komentatorów wskazuje, że to on miał być ojcem Baracka...
http://www.wnd.com/2012/06/was-communist-mentor-intimate-with-obamas-mot...

Rodzice Obamy poznali się na uniwersytecie na lektoracie języka rosyjskiego  (sic!) jesienią 1960 roku.  Wzięli ślub w lutym 1961, na wyspie Maui (obie rodziny były przeciwne temu związkowi).  4 sierpnia 1961 roku, 18 letnia Stanley Ann Dunham urodziła chłopca, który po ojcu otrzymał imię Barack (arabski odpowiednik chrześcijańskiego imienia  Benedykt, czy żydowskiego Baruch, oznacza „błogosławiony”), a na drugie Hussein, po dziadku. Barack Sr. w międzyczasie używał imienia Barry, często przedstawiał się również jako „dr. Obama”, ale nade wszystko namiętnie kochał alkohol i kobiety.

Wśród licznych przeciwników Prezydenta Obamy bardzo żywy jest pogląd, że Obama urodził się nie na Hawajach, w Honolulu, ale właśnie w szpitalu w Mombasie, w Kenii, o czym mówiła z radością babcia Obamy, będąca rzekomo przy jego narodzinach w Mombasie.  Zwolennicy Obamy przypominają o dwóch wzmiankach w lokalnych gazetach w Honolulu, obwieszczających narodziny  Obamy.

Krytycy wskazują, że takie wzmianki prasowe były zamieszczane np. przez Japończyków w lokalnej prasie, chociaż urodziny miały miejsca w Japonii.  Krytycy również wskazują, że w dziwny sposób zaginęły rejestracje podróżnych z 1961 r. między USA/Hawaje, a Kenią.  Poza tym żądają formy długiej aktu urodzenia ze szpitala w którym miałby urodzić się Obama (rodzina wskazywała na dwa różne szpitale).  Po długim czasie taka forma została ogłoszona przez Prezydenta Obamę w internecie , ale niestety w/g fachowców nie wytrzymuje ona krytyki.

Strony

2638 liczba odsłon
Obrazek użytkownika Jacek K.M.

Autor artykułu: Jacek K.M.