KIJMUWOKO pyta

Prześlij dalej:

klopotowski.salon24.pl/112625,dlaczego-prawica-jest-nudna

Nie chcem ale muszem...;)
Panie Kłopotowski, Jezus Chrystus nie mógł byc "innowatorem religijnym judaizmu", który "podniósł goya do poziomu Żyda" bo JUDAIZM I ŻYDZI NIE ISTNIELI ZA JEGO CZASÓW ;)! Ktoś panu naopowiadał bajek a pan w oparciu o "mądrości" w nich zawarte zabrał się za opisywanie tego, co widzi ;)  I jeszcze jedno ! Gdyby przyszło panu do głowy bredzic coś o tym, JEZUS BYŁ ŻYDEM, to informuje pana, że tradycja liczenia linii rodu od kobiety, jest koncepcją zawartą w TALMUDZIE i jest ona dokładnym przeciwieństwem tego, w co wierzyli nazwijmy ich "prawdziwi żydzi" przez niektórych określani jako PRAWDZIWY IZRAEL ;). Tak przy okazji, są tacy którzy twierdzą, że cały TALMUD to odwrócenie tradycji, do której się pan odwołuje! JEZUS TO SYN BOŻY i BÓG ! - kropka ;) a to czy Maryja pochodziła z Galilei, albo to, że była z takiego czy innego rodu, NIE MA TU NAJMNIEJSZEGO ZNACZENIA !:)Panie Kłopotowski mniej HISTORY CHANNEL, mniej kontaktów z rabinami ;) 

A co do podziału na tzw LEWICĘ I PRAWICĘ to powiem tak : W HISTORII NIE WYSTĘPUJE I NIGDY NIE WYSTĘPOWAŁ ( w prawdziwej historii, nie tej przepuszczonej przez pryzmat mądrości takich jak ta o Chrystusie :)) Radziłbym zając się historią pieniądza a na pewno pozna pan powody, dla których "socjaliści" i Bismarck wprowadzili obowiązkowe ubezpieczenia społeczne ;) Oczywiście mógłbym polecic krótki film poglądowy i kilka stron zagadnienie to w sposób bardzo jasny i przystępny opisujące, ale obawiam się, że pokłady filosemityzmu w Kłopotowskim są tak duże, ze na nic by się to zdało ;) A co do Dostojewskiego, to radziłbym też zainteresowac się jego DZIENNIKAMI, które dziwnym trafem trzymane są pod korcem, podobnie jak ostatnie dzieło SOŁŻENICYNA ;) 

Reszty komentowac nie będę bo wynika ona z błędów, o ktorych piszę wyżej. Panie Kłopotowski, wysokie IQ ( rozumiem, że 121 ;))bez elementarnej wieday skutkowac będzie dalszym zaliczaniem pana do BYDLAKÓW albo ROBACTWA przez tych, których tak bardzo pan podziwia ;) Bydlaku Kłopotowoski, weź no ty zmądrzyj na starość ;)!  Bydlak KIJMUWOKO ci to mówi ;)

2009-06-27 00:39
kijmuwoko 0 207 

################################################

klopotowski.salon24.pl/112851,jezus-prawicy-czy-lewicy

nie chcem ale muszem part 2
Rozumiem, że wkrótce na rynku wydawniczym oczekiwac możemy nowej pozycji współautorstwa Krzysztofa Kłopotowskiego i Dana Browna zatytułowanej KRUCJATA W IMIĘ PRAWDY ;) 
A co do JUDAIZMU I ŻYDÓW to polecem nagranie niejakiego BENJAMINA FREEDMANA, który wyjaśni panu w jaki sposób Żydzi znaleźli się w Biblii ;) Opowiada też o tym, jak się zostaje sędzią sądu najwyższego ;)i jak wygląda polityka w USA ;)

Co do podziału na lewicę i prawicę to powiem tak: Jednemu panu wydawało się, że jest WIELBŁĄDEM, drugiemu, że OSŁEM. W pewnym momencie panowie
zaczęli toczyc spór na temat wyższości stanu, który jak się im wydwało, reprezentowali ;) Każdy z nich sięgał do argumentów z dziedzin wszelakich i każdy robił to z przekonaniem tak wielkim, że zapał polemiczny udzielił się ludziom zupełnie postronnym.
W jakiś niewytlumaczalny sposób czuli się oni w obowiązku opowiedzenia się po którejś ze stron :) Nie ograniczalo się to li tylko do wypowiedzenia jestem ZA lub PRZECIW, wielu z nich uzasadniało swój wybór w sposób bardziej "naukowy" ;) puszczając wodze literacko naukowej fantazji ;) 
Tylko KIJMUWOKO nie chciał określic swego stanowiska zauważając, że panowie nie są ani wielbłądem ani osłem i co za tym idzie, cały spór uznał za nierzeczywisty ;). Całośc podsumowywał tak: SPÓR JEST REALNY,  BO FAKTYCZNIE SIĘ DZIEJĄCY, ALE I NIERZECZYWISTY BO DOTYCZY CZEGOŚ, CO NIE ISTNIEJE ;)

cdn. ;)

2009-06-29 19:04
kijmuwoko 0 232
###############################
klopotowski.salon24.pl/112972,ucieczka-z-okopow-sw-trojcy
 
nie chcem ale muszę part 3
Pan Kłoptowski postrzega historię w sposób bardzo heglowski, z czego zdaje się nie robi tajemnicy, ale też i bardzo marksistowski, przed czym wzbrania się jak może. Oczywiście marksizm nie definiujemy tak, jak robiło się to za jego młodości na wykładach EKONOMII POLITYCZNEJ ( SOCJALISTYCZNEJ ? )jako SPECYFICZNY STOSUNEK DO WŁASNOŚCI I ŚRODKÓW PRODUKCJI ale jako SPECYFICZNY STOSUNEK DO KAPITAŁU ( kiedyś wyjaśnię ;) ( no bo dlaczego satanista Marks nazwał swoje dzieło KAPITAŁ a nie naprzykład PRACA albo CZLOWIEK ?:))
Tak, pan Krzysztof KŁOPOTOWSKI to zwolennik HISTORII w ujęciu heglowsko-marksistowskim : TEZA - ANTYTEZA - SYNTEZA a wszystko to w sosie EWOLUCYJNO - POSTĘPOWYM ale! BEZ JAKIEGOKOLWIEK DESIGNU tfu ale słowo ;) Oto jakaś idea trafia na ideę inną, przeciwną do niej, dochodzi do konfliktu, w wyniku którego wyłania się coś nowego, coś "wyższego i lepszego" w porównaniu z tym, co było wcześniej. Taki ideowy Darwinizm ;) 
Kijmuwoko zachowa sie jak typowy student uczestniczący w zajęciach poświęconych HEGLOWI i zada pytanie, które jak często w przypadku studentów bywa, uznane zostaje bardziej jako wyraz młodzieńczej przekory niż doglębnej wiedzy czy analizy ;).
 KIJMUWOKO pyta:

Panie Kłopotowski, skąd w panu pewnosc, że historia to suma w gruncie rzeczy dwóch przeciwstawnych nurtów reprezentowanych osobami PANA ( ten, co ma ) i NIEWOLNIKA ( ten, co musi ;))? Przecież można przyjąc inną konstrukcję zdarzeń, pełniej opisującą historię. Czy to nie Hegel mówił że prawdziwe jest tylko to, co jest całe DAS GANZE ;)? - IM WIĘCEJ DANYCH UWZGLĘDNIMY, TYM WIĘKSZĄ BĘDZIEMY MIELI PEWNOŚC, ŻE JEST TO PRAWDZIWE ?
 Niech zatem pan Kłopotowski wyobrazi sobie następującą systuację będącą rozszerzeniem szyderstwa zawartego w poprzednim moim wpisie ( part 2 ). Dodamy do niej pojęcie PIENIĄDZA, dziwnym trafem nie uwzględnianym przez zwolenników opisów świata, tych amatorskich jak i tych "profesjonalnych" ;)

Wraca Kłopotowski do domu, po pracy. Zmęczony, marzy mu się kąpiel, ciepły posiłek i dłuższa chiwla odpoczynku. Nagle dostrzega przed sobą dwie szarpiące się postaci ( zdaje się Lewica i Prawica ;)) Próbując ominąc mężczyzn odkrywa, że obaj to jego dobrzy znajomi. Zatrzymuje się. Podbite oko, rozcięta warga, krew na rozdartej garderobie i obłęd w oczach jednego i drugiego. Postanawia interweniowac. Pyta o przyczynę sporu. Panowie wyjaśniają, o co poszło. Wracajac po pracy do domu w tym samym momencie dostrzegli leżacy na drodze banknot 10 złotowy :) Reszta wiadomo :) 
Kłopotowski jak zawsze konsyliacyjny i jak mu się wydaje rozumy ;) pyta, czy panowie zamiast okładac się pięściami nie pomyśleli o tym, aby podzielic się pieniędzmi. Odpowiadają, że NIGDY i ponownie rzucają się sobie do gardeł. Kłoptowski interweniuje osobiście. Dostaje mu się od jednego i drugiego. PODBITE OKO, ROZBITA WARGA I ROZDARTA KOSZULA ;) Udaje mu się jednak rodzielic obu.
 Pownownie apeluje do ich poczucia odpowiedzialności, dojrzłości intelektualno emocjonalnej, poczucia estetyki i czegoś tam jeszcze. Przez chwilę świta mu myśl, że może dobrze byłoby wyjąc 10 zlotych z własnej kieszeni i położyc kres tej absurdalnej sytuacji ;) 
 Nagle każdy z mężczyzn żąda od niego, by opowiedział się po jego stronie. Orgumenty są różne ;) Klopotowski wie, że wybór jednego oznacza stratę drugieo. Poza tym cały spór uznaje za aburdalny i głupi po prostu. Mówi,: "Panowie, rozstrzygnijcie ten spór we własnym zakresie, MNIE ON NIE DOTYCZY" ;), odwraca się i odchodzi.  Tu dla ścislości dodajemy, że Kłopotowski stracił obu znajomych, którzy od dzisiaj traktowac go będą jako KOMFORMISTĘ I BEZIDEOWCA ;) 
Już nie tylko zmęczony ale też obolały z poucziem niesmaku w ustach zmieszanego z krwią z ruszającego się zęba ;) wraca do domu. Wkłada klucz do zamka, otwiera i widzi, że JEGO MIESZKANIE ZOSTAŁO OKRADZIONE ;) Zniknęły nie tylko meble ale też oszczędności jego życia !
Gdybyły miała to byc zwyczajna historia a nie próba "systematycznego opisu HISTORII", moglibyśmy na tym skończyc, ale nas interesuje HISTORIA ;)(?) Kłopotowski pyta JAK TO SIĘ STAŁO ? i po przeanalizowaniu wszystkiego musi zadac pytanie o związek BIJATYKI z KRADZIEŻĄ. Musi to zrobic, bo wymaga tego RACJONALIZM, którego jak wiadomo HEGEL był zwolennikiem ( RACJONALIZM NIE POWINIEN BYC MYLONY Z RACJONALIZATORSTWEM ;)) 

Pyta: Jaki związek przyczynowo skutkowy miała bijatyka jego znajomych z kradzieżą jego mebli i oszczędności ? Czy był to przypadek czy może celowe działanie mające na celu ODWRÓCENIE JEGO UWAGI O TEGO, ŻE GO WŁAŚNIE OKRADAJĄ ?;) Czy panowie szarpiący się o 10 złotych na jego drodze do domu to współuczestnicy przestępstwa, świadomie opóżniający jego powrót, czy może NICZEGO NIEŚWIADOME NARZĘDZIA W RĘKACH ZŁODZIEJI NAPUSZCZONE NA SIEBIE PROPAGANDĄ MARKSISTOWSKO JUNGOWSKO FREUDOWSKO NIETZSCHAŃSKĄ APORKYFICZNO PORNOGRAFICZNĄ.... ?:) A może tylko jeden z nich był w zmowie ze złodziejami a drugi to tzw. użyteczny idiota ?

Panie Kłopotowski HEGLISTO i MARKSISTO ( o tym w innym terminie :)) dlaczego upierasz się, że SPÓR, w którym każą ci uczestniczyc, nie ma nic wspólnego z kradzieżą twoich oszczędności ? Skąd ta pewnośc, że EWOLUCJA HEGLOWSKA to dążnośc do WOLNOŚCI a nie ZNIEWOLENIA, skąd ? ;) Skąd wiara w tę mentalną dwupołowkę jako jedyną wykładnie losów ludzkich ?:) Zdaje się mieszka pan w kraju (USA), do którego moja nieortodoksyjna porzypowieśc pasuje jak ulał ;) Pozorny konflikt ( LEWICA PRAWICA, LIBERALIZM KONSERWATYZM, ISLAM CHRZEŚCIJAŃSTWO, MATRIARCHAT PATRIARACHT...... a w tle okradają cię z twoich oszczędności ;) 
Każdy kto zna historię FED i USA musi przyznac mi rację ;)Panie Kłopotowki zna pan historię FED i pozornych konfliktów i kradzieży na niebotyczną skalę, jakie właściciele tej rzekomo FEDERALNEJ ( czytaj państwowej ;)) ISTYTUCJI fundują ludzkości ?;) Panie Kłopotowki, "student" KIJMUWOKO mowi tak :

KAŻDY KTO DOKONUJE PODZIAŁU NA LEWICĘ I PRAWICĘ UTRZYMUJĄC, ŻE MA ON JAKIEŚ ZNACZENIE, JEST ALBO OSZUSTEM ALBO OSOBĄ NIEDOUCZONĄ ;)

Zdając sobie sprawę, że anaonimowa wypowiedź nobody's nie robi wrażenia na starych wyjadaczach takich jak Krzysztof Klopotowski ;) podeprę się zatem cytatem :)

The argument that the two parties should represent opposed ideals and policies, one, perhaps, of the Right and the other of the Left, is a foolish idea acceptable only to doctrinaire and academic thinkers. ( Carroll Quigley )

Doktrynerze Kłopotowski ;), podział na lewicę i prawicę jest REALNY ale NIERZECZYWISTY ( NIEISTOTNY ) ;) Das SEIN jest ważne a nie das SEIENDE ;)

ciąg dalszy nastąpi...
2009-06-30 11:48
kijmuwoko 0 234
#################################
klopotowski.salon24.pl/119296,jr-nowak-a-wolnosc-slowa-w-polsce

Nie chcem ale muszem part 4 lub 5
W poprzednich częściach, które wyniknęły bezpośrednio z tekstu autora, w którym to  autor osobę Jezusa Chrystusa zaliczył do "REFOMATORÓW JUDAIZMU" i pośrednio z innych jego tekstów będących świadomą deklaracją światopoglądowo(?) ;) i co za tym idzie pozwalających na analizę ( trafną czy nie - rzecz do osądzenia ) tego, w co wierzy i jak myśli KŁOPOTOWSKI, pisałem o heglizmie jako metodzie opisu rzeczywistości nie tylko historycznej, zdaje się typowej także dla bardziej lub mniej przeciętnego polskiego inteligenta ( bez urazy inteligenci );). Drugim wyznacznikiem, o którym obiecałem napisać póżniej, i o którym napiszę dzisiaj, miał byc nieuświadamiany sobie przez autora, i JEMU  PODOBNYCH PATRIOTÓW ( pojęcie wprowadzające KATEGORIĘ, NIE WARTOŚCIUJĄCE ) ich MARKSIZM ;) Zacznijmy od przypowieści jednak.

KTOŚ KŁOPOTOWSKIEMU UKRADŁ WOLNOŚĆ ( o kradzieży nie/ruchomości pisałem w poprzednich częściach ;)) i w sposób bezprawny (?) ukrywał ją przed nim przez ponad 50 lat. Pewnego dnia pojawił się ktoś inny (?) podający się za KONIECZNOŚĆ DZIEJOWĄ ;) i oddał mu rzeczoną WOLNOŚĆ (?) ;) informując przy tym, że WOLNOŚĆ odnalazł był ;) w domu KOMUNIZMU przez niektórych zwanego MARKSIZMEM, który miał był zniknąć bez śladu ;) Kłopotowski  podziękował i od tego dnia stał się zajadłym ANTYMARKSISTĄ ;) 

( Tak na marginesie, Kijmuwoko zapyta, panie Kłopotowski skąd w panu wiara, że KONIECZNOŚĆ DZIEJOWA mówiła prawdę ?! ;) To, że ukradziony panu "radioodiornik" znaleziono w domu człowieka, który "zniknął", nie jest dowodem na jego udział w tej kradzieży :) Czy może jest ?:) Nie sądzi pan, że radość z odzyskania straconego dobra to trochę mało, by definitywnie powiedziec, kto to zrobił ?:)

Do rzeczy jednak! Kłopotowski został ANTYMARKSISTĄ/ANTYKOMUNISTĄ stając się ANTYTEZĄ TEGO JAK KOMUNIZM/MARKSIZM ZDEFINIOWAŁA MU "KONIECZNOŚĆ DZIEJOWA" ;) - czytaj : własne doświadczenie poszerzone o wiedzę teoretyczną na temat tego "fenomenu" ( wiedza ta do nie tak dawna uznawana była za dziedzinę nauki i jako taka dostępna była w licznych publikacjach czy chociażby na zajęciach tzw. ekonomii socjalistycznej/politycznej ;))) Kłopotowski zastował tu heglowską sztampę ;), która zakłada, że jeśli coś jest TEORETYCZNYM PRZECIWIEŃSTEM CZEGOŚ, TO JEST TO JEGO PRAKTYCZNYM ZAPRZECZENIEM (wow) ;) Jeśli jest się za wolnością obyczajową, to nie jest się komunistą, jeśli jest się wolnością gospodarczą, to nie jest się komunistą i wreszcie jeśli jest się za wolnością wyznaniową, to nie jest się komunistą ;) - razem lub osobno ;) Kłopotowskiemu i jemu podobnie myślącym patriotom wydaje się, że marksizm/komunizm to TREŚĆ a nie DIALEKTYKA - czytaj: "ROZUMOWANIE" w oparciu o niezdefiniowane pojęcia, którzy i tak przecież wszyscy "znają" zatem nie ma potrzeby ich definiowania ;) Całą systuację można opisac w następujący sposób: Marks wziął próbówkę nawkładał doń kilka składników i obiecał raj ;) Gdy okazało się że nici z tego wyszyły, polski inteligent poszedł po rozum do głowy i wyciągnął wniosek, że winne są składniki ( które bezapelacyjnie należy zastąpic ich przeciwieństwem :)) a nie na przykład.... Marks i jego probówka ;)?! ( a tak a propos, czy pisałem, że Marks był Żydem ;)) 

Wieczorem dokończę i wyjaśnię, czym jest "probówka MARKSA" i jakim piętnem odcisnęła się na myśleniu chyba już wszystkich ;) 

2009-08-10 13:28
kijmuwoko 0 224 

######################################################
klopotowski.salon24.pl/119296,jr-nowak-a-wolnosc-slowa-w-polsce

Nie chcem ale muszę part 6
Polski inteligent to heglista, gdy idzie o widzenie historii dawnej i tej bardziej współczesnej i marksista, gdy idzie o historię zupełnie wspólczesną, dziejącą się tu i teraz. Do HEGLIZMU przyznaje się chętnie ( vide Kłopotowski ) zakładająć zapewne, że jego z nim identyfikacja to dowód na solidne wyedukowanie i rozumność ;), do  marksizmu już nie, odrzucajac go w sposób świadomy i bezapelacyjny. Wybór ten ( a właściwie wybory ;)), wydaje mu się oczywisty bo stoją za nim nie tylko smutne lata doświadczeń z marksizmem/komunizmem, ale też przekonanie, że heglizm to pure science i takież intencje, marksizm natomiast to czysta ich perwersja ;), niegodna katedry uniwersysteciej ( mówię o teorii a nie praktyce oczywiście ;)) Niektórzy poszli jeszcze dalej i zasuegerowali, że jakiekolwiek powinowactwo ;) z heglizmem ( świadome lub nie ) nie tylko wyklucza praktyczną możliwość bycia marksistą :) ale też i zwalnia nas od jakiejkolwiek odpowiedzialnośći ;) ( vide ukąszenie heglowskie ;)) Heglizmem i jego "historycznym dualizmem spółecznym" ;) przy pomocy którego "życzliwi" OPISUJĄ NAM ŚWIAT,zająłem się w trzech pierwszych częściach "NIE CHCEM ALE MUSZEM", gdzie  otwarcie wyszydziłem NIEUZGLĘDNIANIE POJĘCIA PIENIĄDZA I KREDYTU ;), czas zatem na marksizm i  rozprawkę na temat, jak można być marksistą wierząc, że się go odrzuca ;)

Gdyby poprosić przeciętnego inteligenta ;) by zdefiniował MARKSIZM, to jestem przekonany, że ostateczną wersją możliwą do zaakceptowania przez innych polskich inteligentów ;) ( do których z  racji braku inteligencji się nie zaliczam :() byłaby : 

"SPECYFICZNY STOSUNEK DO ŚRODKÓW PRODUKCJI I WŁASNOŚCI PRYWATNEJ, wyrażony państwową kontrolą ( przez własność ) owych środków oraz nieistnieniem ( lub bardzo ograniczoną formą ) własnosci prywatnej". Gdyby inteligent był bystry dodałby może i to: " Co za tym idzie, osoba cechująca się tym specyficznym stosunkiem do środków produkcji i własności prywatnej per definizione jest MARKSISTĄ/KOMUNISTĄ a osoba ten stosunek odrzucająca jest ANTYMARKSISTĄ/ANTYKOMUNISTĄ" ;):)

Na moje pytanie, na czym opiera swoją definicję, odpowiedziałby mi zapewne, że "na wiedzy wynikającej z  doświadczenia oraz  znajomości teorii Marksa" ;) Jak zachowałby się, gdybym postulował WYKLUCZENIE JEGO DOŚWIADCZENIA Z PROCESU DEFINIOWANIA MARKSIZMU ?! ;) Przecież FAKT OBIJANIA NAM TWARZY PRZEZ OSOBNIKA, KTÓRY PODAJE SIĘ ZA KOMUNISTĘ, ABSTRAHUJĄC OD TEGO, CZY W TO WIERZY CZY NIE, NIE PRZESĄDZA O TYM, ŻE JEST ON KOMUNISTĄ, A CZYN JEGO Z KOMUNIZMU WYRASTA I JEMU SŁUŻY (?):) Czy przypadkiem podobnie nie jest ze środkami produkcji i własnością prywatną ?! CZY HISTORYCZNY FAKT KONTROLI ŚRODKÓW PRODUKCJI PRZEZ PAŃSTWO I NIEISTNIENIA ( POWIEDZMY MARGINALIZACJI ) WŁASNOŚCI PRYwATNEJ ma przesądzać o interpretowaniu zdarzenia w kategoriach MANIFESTU KOMUNISTYCZNEGO ?:) Możliwości interpretacyjnych 'NAGIEJ KOBIETY PRZYWIĄZANEJ DO DRZEWA OKŁADANEJ PEJCZEM PRZEZ MĘŻCZYZNĘ jest WIELE !!!:) ( jedną z nich jest ta, że.... FILM KRĘCĄ ;) - w tej szyederczej uwadze jest więcej prawdy, niż się wydaje ))

Panie Autorze, czy jest zgoda na analizę marksizmu poza historią i doświadczeniami jakie z nimi wiążemy? Czy nie chciałbyś usłyszeć definicji MARKSIZMU wyprowadzonej z twórczości tego Żyda, która pozwoli ci zrozumieć, dlaczego LIBERALIZM to tylko kolejny rodzaj marksizmu i do czego to prowadzi ?! Zresztą nie musisz odpowiadać :) Zrobię to tak czy siak. W kolejnej częśći. 

2009-08-14 16:11
kijmuwoko 0 224 

##########################################

klopotowski.salon24.pl/123687,miedzy-rosja-a-niemcami

Jakie Niemcy, jaka Rosja ?!
Rosja to była przed rewolucją bolszewicką i skończyła się na wymordowaniu rodziny carskiej i 55 milionów Rosjan. Niemcy skończyły się mniej więcej w tym samym czasie, kiedy KAISER ( według mojej etymologii słowo pochodzące od słowa KAZAR ;)) za namową Warburga ( szefa tajnej policji w Deutschlanduberalles ;), którego brat - inny Warburg odpowiadadał wtedy za FED ;) - prywatną instytucję mającą w nazwie ma federal ;)) 'zgodził' się na wysłanie do Rosji niejakiego Lenina ;) Ostateczne przejęcie NIEMIEC dokonało się poprzez drugą wojnę światową, SPROKUROWANĄ - żeby wszystko było jasne -PRZEZ TYCH SAMYCH, KTÓRZY STALI ZA  PRZEJĘCIEM ROSJI ;)  Druga wojna światowa ( o przebierańcach w czarnych mundurach nie będę pisał )  zakończyła się tzw. ZIMNĄ WOJNĄ ;) I PODZIAŁEM ŚWIATA NA DWA OBOZY ( CZYTAJ SFERY WPŁYWÓW :)) KONTROLOWANE PRZEZ TYCH SAMYCH LUDZI ;) JEDEN OBÓZ INFILTROWAŁ JEDNE KRAJE W IMIĘ POSTĘPU I REWOLUCJI, DRUGI INNE W IMIĘ DEMOKRACJI I CZEGOŚ TAM JESZZE ;)  A W CIENIU TEGO POZORNEGO KONFLIKTU, w siłę rosło państwo żydowskie ;)

p.s. A może tak poprzyglądamy się udziałowcom niemieckich gigantów przemysłowych, niemieckich banków, miemieckich mediów ;) a może pogrzebiemy trochę w życiciorysach PUTINA i Miedwiediewa ;)  To, że ludowi się wydaje, że walczy o imperium, nie oznacza, że w tym wszystkim chodzi o ich imperia ;) Imperium Brytyjskie/Amerykańskie/Sowieckie/ Chińskie, CZY JAKIE TAM CHCESZ INTELIGENCIE ZNAD  WISŁY zawsze były i w dalszym ciągu są atrapą, za którą kryje się imperium prawdziwe - IMPERIUM  ROTSCHILDA ;) Dzieci, w tym wszystkim już dawno przestało chodzić o to KTO KOGO ?, w tym wszystkim  chodzi o....... 

S Y S T E M ;) 

2009-09-05 23:54
kijmuwoko 0 234 

 ##############################################

Źródło foto: 
0
1656 liczba odsłon
Obrazek użytkownika cmss

Autor artykułu: cmss