Kelnerzy grillują Tuska? A właściwie dlaczego nie? Babcia klozetowa też by dała radę!

Prześlij dalej:

Czy to przypadkiem nie jest tak banalna sprawa, jak słychać na taśmach? Sprawstwo stało się tematem numer jeden, a ja za długo klepię w klawiaturę, żeby się podniecać jak pierwszy naiwny brakiem reakcji opozycji na zmianę kierunku propagandy. Zwracam się z prostym pytaniem do wszystkich zdegustowanych postawą opozycji, czytaj PiS. Nic nie robią? A co mieliby zrobić? PiS ma 160 posłów i parę niszowych portali o zasięgu kilkadziesiąt tysięcy unikalnych użytkowników. Nie ma żadnej szansy w zastanych warunkach medialnych i politycznych zrobić cokolwiek realnego. PiS jest skazane na to, co zostanie publice podrzucone i może reagować na bieżąco tylko i wyłącznie politycznymi gestami, które zwrócą uwagę wyborcy. Tusk nie musi się wysilać, ma za sobą ludzi, którzy popieraniem jego polityki zwyczajnie się zbłaźnili i nie przyznają nagle, co sobą reprezentują. Reszta lepszego towarzycha wolałaby stan wojenny niż powrót PiS do władzy. Mnie nie irytuje postawa Kaczyńskiego, bo Kaczor zrobił wszystko, co możliwe, bardziej przeraża mnie stado domorosłych doradców, którzy zalecają Kaczyńskiemu realizację marzeń Tuska. Nie wiem jaki płyn trzeba mieć w głowie, żeby doradzać PiS zadeklarowanie koalicji z KNP, czy Ruchem Narodowym, ale na pewno nie jest to olej. Kaczyński ledwo się otrzepał z „faszyzmu”, a domorosłym polecam analizę nieudanej koalicji w Parlamencie Europejskim. Nawet francuscy i angielscy narodowcy nie chcą mieć nic wspólnego z Korwinem, bo wiedzą doskonale, że po wypowiedziach o kalekach, Auschwitz i jeszcze paru „perełkach”, którymi podniecają się pryszczaci intelektualiści, przepadliby medialnie i politycznie. Tusk każdego dnia leży krzyżem i modli się, żeby sprzedać aferę PiS, jak nie udziałem w nagrywaniu to właśnie koalicją z ruskimi agentami. Najnowszy sondaż lada moment będzie straszakiem: „Nie chcecie PO? No to alternatywą jest nazista Korwin z talibem Kaczyńskim!”. Dziękować Bogu nie wierzę, że ktokolwiek z otoczenia Kaczora, gdzie niestety miernot nie brakuje, ma aż tak głupie pomysły w zanadrzu.

Strony

31196 liczba odsłon
Obrazek użytkownika Matka Kurka

Autor artykułu: Matka Kurka

35 (liczba komentarzy)

  1. avatar

     Za "bezkompromisowe obnażanie buduarowych kulis polskiej sceny politycznej".
    nagroda i tytuł Bohatera Narodowego a może i możeł dorzuciłby Orła?

  2.  w edytowaniu wpisu. Nie chcę wchodzić w jakieś spiskowe teorie, ale po prostu mam problem.

  3. Po raz kolejny zachęcam do korzystania z właściwych narzędzi - na początek wersja FF korzystająca z Tor-a https://www.tor...

    Jeżeli przez normalną przeglądarkę występują trudności, a przez łączącą się przez Tor nie, to masz pozytywnie zweryfikowana swoją teorię spiskową.

    PS dać "Allow all this page"
    PS1 nie mam żadnych problemów

  4. że Kontrowersje.net trafiły na czarną listę i tylko Snowden może je uwolnić? Gratuluję stanu umysłu.

  5. tradycyjnie: nic się nie stało. OK. Patrioci kontra kelnerzy. Zatroskani o los Państwa, zainteresowani żywotnie żeby nie dopuścić do władzy pogrobowców IV RP. Taśmy działają na naszą korzyść. Sikorski to mąż stanu, Belka z Sienkiewiczem, to ludzie zatroskani o los Państwa. A że przy okazji użyli mocnych słów, to tylko świadczy o nich jak najlepiej. Emocje, jak najbardziej usprawiedliwione. Duże misie, małe misie, groźba okradzenia jeszcze bardziej, jako sygnał z urzędu. Narracja.Tak trzymać. Rozpanoszyli się w Polsce. Wszyscy tak robią. Kaczor klnie jak szewc? Oczywiście, że klnie, tylko Mariusz Kamiński z Macierewiczem zniszczyli taśmy. Biznesmen? Jest. Kelnerzy? Są. 
    Niech gniją. Pies im mordy lizał.
    Koalicja z JKM? Najpierw wybory, a potem policzy się głosy. 
    Nowak? Wyrzuciliśny go z rządu. Być może to był pisowski agent. Seremet zbadą ten wątek. Rozmowy? Wszystko wskazuje na to, że były pod dyktando PiS-u. Co jeszcze? Ambasador USA nie widzi nich złego.Polacy? Miał im napuć w twarz? No ludzie, to jest Dyplomacja przez duże D. Ch**j, dupa i kamieni kupa. Będę szczery: zasłużyli sobie na to. Lubią jak pluje im się w twarz. Wezmą z rana darmową gazetę, wykładaną im za frajer, w środkach transportu publicznego i już mają wyłożoną kawę na ławę. Chuj z wami.

  6. Nie powinien też głosować za samorozwiązaniem Sejmu przed ustanowieniem rządu technicznego - czy Rudy ma 2/3 Sejmu potrzebne do samorozwiązania? - to nie takie pewne! Rudy Oszust nie ma już żadnego dobrego wyjścia - po prostu się ociąga jak skazaniec idący na szafot.

  7. Co my byśmy zrobili? Zażądali zmiany ostrza w gilotynie? Na bardziej higieniczne? Nie wiem jak jest z Kaczorem, ale wiem, że im mnej słów, tym więcej treści.

  8. Zgadzam się: spokojniej nad tą trumną.

  9. Niestety tacy ludzie na medialnym wrogim froncie jak Błaszczak czy Czarnecki nie są przekonywujący. Jedyny który ładnie sobie radzi w trudnych warunkach to Selin.
    A jak to powinno wyglądać to pokazał dzisiaj u Olejnik Gowin. Spokojnie, grzecznie punktował Niesiołowskiego. A przecież Niesiołowski specjalnie wydelegowany do mediów przez PO swojej startej roli politycznego huligana jest tak ograny i przewidywlny , że aż niezrozumiała jest nieskuteczność jego polemistów. 

  10. No niestety wyszło na moje, czyli żadne poważne służby tylko spisek biznesmenów średniego szczebla plus nagrania robione na wszelki wypadek przez personel drobnej mafii z branży spożywczej.
    Niby decydująca jest treśc nagrań, jednak moja murzyńskosć powoduje cenienie tylko tych afer które organizuje z typową dla siebie doskonałością świat Zachodni, jeśli robią to nasi, to tylko wstyd i obciach.
    Można się pocieszać tym, że Tusk z kumplami jest w wielkim świecie spalony, ale tego żaden rumpuj, Cameron czy Obama nie powiedzą polskim telewidzom wprost.
    Przeciwnie, będą klepać po plecach jeszcze mocniej.
    Niestety krajowy lud poczuje zemstę Tuska, który będzie szukał łatwej, bo polskiej ofiary by jakoś się naprężyć i odstresować po przejściach.
    Pewnie nowe zakazy i nowe podatki wejdą.
    Na szczęście smród jakoś podświadomie zasieje w elektoracie ziarnko niepewności. Małe, ale jednak.

  11. Strony