życzenia



share

Moi dziadkowie przy wigilijnym stole od zawsze powtarzają te same słowa. Doczekaliśmy tego roku i obyśmy doczekali następnego i żeby nie był gorszy. Dla mnie te słowa, szczególnie dziś, są niezmiernie ważne i oddają w całości listę życzeń. W 2015 roku wszystko się udało i chociaż już o tym nie pamiętamy, wiele wydarzeń przeszło najśmielsze marzenia i oczekiwania. Wielkim grzechem pychy i łakomstwa byłoby narzekanie, że przydałyby się na koniec roku dodatkowe prezenty. Doczekaliśmy 2015 roku po latach wyczekiwania i oby następny nie był gorszy! W czasie Świąt Bożego Narodzenia wypada wyciszyć swady i emocje, ale pozwólcie, że zachowam emocje, te lepsze, te dające nowe nadzieje. Łatwiej jest snuć plany i dążyć do celu, trudniej zachować osiągnięcia, które są otwarciem dla większych ambicji. Wszyscy biegamy wokół swoich spraw i każdy chciałby załatwić jak najwięcej, jednak nie warto gonić i łapać setek rzeczy naraz.



share

Jezus Chrystus dla jednych jest Synem Bożym dla drugich postacią historyczną, a wielu uważa, że w ogóle nie istniał poza Biblią, którą nazywają fikcją literacką. Podział ten nie ma dla mnie najmniejszego znaczenia, ponieważ Jezus Chrystus jest uniwersalnym archetypem człowieka doskonałego. Historia życia i śmierci Jezusa to kompletna metafora ludzkiego wypatrywania doskonałości, wszystkiego za czym tęsknimy, pragniemy, chcielibyśmy doświadczyć, ale większość z nas zatrzymuje się przy pierwszej napotkanej przeszkodzie. Chrystus przeszedł swoją drogę do końca i podobnie jak chrześcijanie wierzę, że ten człowiek był synem Boga, jeśli nie samym Bogiem. Wierzę również w zmartwychwstanie Chrystusa i życie wieczne, nie w wymiarze religijnym, ale ludzkim. Takich ludzi jak Chrystus można zakatować i powiesić na krzyżu, ale nie da się zabić,.



share

Tak, tytuł wszystko zdradza, należę do tych kręgowców, które młodszą połowę życia mają za sobą i coraz częściej, choć jeszcze dyskretnie, znacząco kiwają głową po słowach: „Nowy Rok? A z czego tu się cieszyć”. Życia mniej, życia więcej, jak śpiewał artysta. Jest jednak okoliczność, która czyni z obowiązku gospodarza niewymowną przyjemność – to mocne postanowienie, że ma być lepiej. I tego właśnie życzę w Nowym Roku, konsekwentnego dążenia do wszystkiego co najlepsze. Oby Nam się darzyło dużo lepiej, z każdej strony: zawodowej, osobistej, społecznej, narodowej, ludzkiej. Dzień przed nowym rokiem można i nawet trzeba sobie pofolgować na konto starego, ale od 1 stycznia na ciężkim kacu zawijam rękawy i liczę, że sam łopatą machał nie będę, bo lepiej niestety samo się nie zrobi. Dziękuję za stary rok i proszę o obecność w nadchodzącym roku, cokolwiek dobrego udało się w 2014 zrobić, udało się dzięki ludziom, którzy nie życzą sobie złego, głupiego i zakłamanego.

Strony