życzenia



share

Na początek pocieszenia dla tych, którzy ze wszech miar słusznie uważają, że to był wyjątkowo parszywy rok i dzięki Bogu już się kończy. Pewnie nie przebiję wszystkich, ale część nieszczęśliwych może się chociaż na chwilę uśmiechnąć, że nie ma gorzej. W 2020 roku pożegnałem Dziadka, który był dla mnie jak ojciec. Odszedł też szwagier, niemal mój rówieśnik, a sam dostałem ostrego zapalenia zatok i nie mogę z tego wyjść żadnym sposobem, tyle z życia prywatnego. W życiu zawodowym dwa razy usunięto mi konto na portalu Twitter, w ostatnim dniu roku YouTube usunął film o „100% bezpiecznej szczepionce”. Mam cztery procesy karne, z reguły jako oskarżyciel, do tego parę spraw w prokuraturze.



share

Odkąd pamiętam mam problemy ze składaniem i układaniem wszelkich wymyślnych życzeń, co przeszło do rodzinnych anegdot. Babciom, Dziadkom, Mamie, zawsze życzę zdrowia, młodszym szczęścia i pieniędzy i czego sami sobie zażyczą, słowem nuda. Kiedyś nawet proponowano mi, abym sobie czegoś poszukał w Internecie, bo są takie gotowe poetyckie kompozycje, którymi można zaimponować, ale jak zwykle się uparłem przy swoim i trwałem w banałach. Skąd ten upór? Mam po Dziadku, który mnie wychowywał i którego pożegnałem w tym roku.



share

Pierwsze Święta bez Dziadka, a Dziadek zawsze robił i mówił po swojemu, to On miał swoją wersję odpowiedzi na „Chrystus zmartwychwstał”, taką przywiezioną zza Buga, z Jordanówki: „Prawdziwi powstał”. Dziadek mówił i robił swoje, co roku te same słowa i te same gesty, nikt się nigdy nie znudził, wszyscy czekali i wszyscy śmiali się przy każdej głosce, którą znali na pamięć: „Doczekali my tego roku, oby my doczekali następnego, może lepszy, może gorszy, nie wiadomo. Zapraszam Was do świncunegu jajka”. Takich Świąt już nie będzie nigdy, teraz pierwsze życzenia wypowie seniorka rodziny, zastępowała już Dziadka, ciężko chorego, tracącego świadomość, żyjącego w swoim świecie. Podczas ostatniego śniadania wielkanocnego Dziadek zaśpiewał kolędę, naturalnie uśmialiśmy się na cały głos, ale za chwilę zapadła cisza, bo każde z nas widziało, że to ostatnia kolęda Dziadka.

Strony