zdrada narodowa



share

Brałem udział w pewnej dyskusji, dotyczącej RAŚ. O RAŚ pewnie słyszeliście, tym z Was, którzy nie słyszeli tłumaczę, że to taka mała organizacja, która domaga się, by Polska dała Śląskowi autonomię i uznała Ślązaków za odrębny naród, posługujący się odrębnym, śląskim, językiem. Byłem w tej dyskusji chyba jedyną osobą, która "rasiowców" nie potępiła w czambuł, jako zdrajców narodu, Niemców i antypatriotów, a dlaczego nie potępiłem, już się tłumaczę.

Sama działalność RASiu niewiele mnie obchodzi. Nie obchodzi mnie, czy Ślązacy są odrębnym narodem, nie obchodzi mnie też czy śląski to gwara, dialekt, czy język. Zainteresowało mnie coś innego, zainteresowała mnie wypowiedź działacza RAŚ, który powiedział, że Śląsk chce autonomii, bo centralne planowanie jest nieefektywne.