zamach



share

Wszystko zawodzi, ale prawdy życiowe naszych babć nie zawodzą nigdy, chociaż zawsze działają ze spóźnionym zapłonem, dopiero wtedy gdy się wnuczęta na własnej skórze o sile prawd przekonują. Igranie z ogniem, które uprawia Tusk kończy się na dymie, ale kiedyś koniec może być zupełnie inny. Gdybym miał wskazać najłatwiejszy cel polityczny, dla wszelkiej maści służb specjalnych, to nie ma w tej chwili celu łatwiejszego niż Donald Tusk. Na tacy jest wystawiony nasz propagandysta i kto będzie miał ochotę ustrzeli sobie Donalda jak kaczkę. Obojętnie kto, Ruscy, peerelowscy, wewnętrzna konkurencja w PO lub inna zmiana warty, mogłaby bez trudu posłać Donalda do lutowanej trumny. Pewnie ci najbardziej zakochani we mnie, którzy nie opuszczają ani jednego komentarza, piszą donosy do prokuratury, ewentualnie szczenięco prokuraturą straszą, mają swoją rozrywkę, ale gwarantuję, że następne zdania zetrą uśmiech.



share

Po konferencji ABW i innych prokuratorów wiemy już bardzo dużo, nie chcę być bezczelny, ale ja już wiem wszystko. Polecam szczególnej uwadze następujące zestawienie, które zapewne „umknie” medialnym przekaźnikom. Sprawy propagandowe mają się tak: „Podejrzany zorganizował grupę zamachową, werbował współpracowników, którzy zostali przesłuchani i pozostali na wolności”. Tego kuriozum wystarczy za całą analizę, no ale proszę pamiętać, Szanowni Rodacy, gdzie żyjemy i kto nami rządzi. Jedna śmieszność dla tej władzy, to deser, władza nie potrafi ośmieszyć się skromnie, zawsze idzie na całego. Nie wystarczy, że „zamachowcy” współpracujący z zamachowcem naczelnym po przesłuchaniu wyszli na wolność, co należy tłumaczyć, że nie stanowią żadnego zagrożenie dla społeczeństwa, przecież obywatele nawet nie poznali personaliów tych „szaleńców”, żeby się mogli jakoś oddolnie obronić. Trzeba jeszcze do tej śmieszności dodać motywy i cele sprawcy.



share

Staram się unikać efekciarstwa i wszelkie internetowe sentencje omijam strzelistym gotyckim łukiem, ale zdarza mi się przeczytać coś dowcipnego i prawie celnego: "Wszyscy POLACY zgodnie twierdzą, że Tusk jest za głupi żeby zorganizować taki zamach. Za głupi żeby mu zapobiec i za głupi żeby go wyjaśnić. Wniosek z tego taki: Smoleńsk NAS ŁĄCZY a nie dzieli!!" Dowcip naprawdę przedni, ładnie skomponowany, logicznie się układa, jednak ma pewną wadę w ostatniej frazie. Tusk nie jest za głupi, by wyjaśnić katastrofę, Tusk jest za cwany, by się w to pakować. Bardzo głupio wypada i kończy się porażką lekceważenie mocodawców, ale sam Tusk, jak wszystkie marionetki nie jest, bo nie może być szczególnie lotny. Nauczono go pyskować, ponieważ ta umiejętność dobrze się sprzedaje w mediach i dopóki Donald atrakcyjnie gada o wszystkim i niczym ma czas antenowy do dyspozycji.

Strony