zabawa



share

Jeśli chcesz stać się kimś wyjątkowym, sławnym (patrz zdjęcie) musisz się wziąć do pracy. Ale nie aż tak ciężkiej jak myślisz.

Po pierwsze: oczywiście musisz pić. Nie zważaj na samopoczucie, poranne wymioty tak silne, że powodują wgniecenia w wannie. Codziennie powtarzaj sobie, że to przejdzie, ból głowy mogący rozwalić ci czaszkę jak jajko w mikrofalówce, przejdzie. Przejdzie ci wszystko. Nienawiść do siebie, do świata. Przejdzie. Co prawda nie prędko, bo alkoholik potrafi umierać długimi latami, ale przejdzie.

Po drugie: pij taniochę. Nie sil się na koniaki i szato. Łeb po nich wulkanizuje równie miarowo jak po „mózgojebach” za 35 groszy za sto gram. Wal, co popadnie i jaraj najgorsze fajki. One zabiją ci smak. A to tylko się liczy, alkohol, nie smak.



share

[australopitek_wpolczesny.jpg]

Dlaczego oglądający 4 godziny TV człek ma być gorszy od czytającego godzinami literaturę? Przyjaciel - nazwę go Wotek – skonkludował w taki oto sposób:

Odpowiedzialność za banał tego świata, za banalność naszej rozrywki, za wszechobecną trywialność i nieproporcjonalne zainteresowanie głupotą, ponosi człek, a raczej praczłek o imieniu Pra Idiota.

Próbuje mi udowodnić, że ktoś taki faktycznie istniał, choć przyznaje: nie koniecznie o takim imieniu. A było to tak: Pra Idiota upolował w sobotę, choć sobót jeszcze wtedy nie znano, co nie znaczy, że ich nie było, Pra Idiota wyczuwał ten dzień, wolny, jakby instynktownie.

Upolował na kilka dni wałówki i po pracy siadł na dupsku, zakosztował ekstazy z wszystkimi prelaskami i mamutami.



share

Dedykacja:
dla Yo li - niewyczerpanego źródła inspiracji,
dzięki któremu powstało poniższe dziełko,
z prośbą, by jako źródło nie bił za mocno.
- - - - - - - - - - -

Wiersz po polsku, o angielskim tytule, powstał jako bardzo luźna impresja po zapoznaniu się z pierwszą częścią RapAportu Yo li. Nie należy doszukiwać się w nim na siłę żadnego podobieństwa do osób, przedmiotów i zdarzeń rzeczywistych ani też przedstawionych przez innych Kontrowersyjnych. Należy się dobrze bawić podczas czytania.

EDINBURGH WEIRDO [edynburski dziwak]

O czym tu dumać na edynburskim bruku,
Gdy wokół suknie w kratę, za to bez bielizny,
Chcesz-li wzrok tam zapuścić? Więcej nie dedukuj,...
Lecz zawyj przejmująco: "Mężczyzny! Mężczyzny!!!"

Strony