wyrok



share

Takich pięknych czasów dożyliśmy, że po trzech latach machania konstytucją jak cepem, „wzięło i się znudziło”. Kłamać nie wolno to dla porządku odnotowuję, że kuriozalny wyrok TSUE w sprawie wieku emerytalnego sędziów Sadu Najwyższego pojawił się w paru mediach, w GW to nawet trafił na pięć minut do czerwonej ramki „PILNE!”. Tyle tylko, że zabawy starczyło na wspomniane pięć minut, może dlatego, że pierwszy komentarz z największą liczbą plusów brzmiał: „Jak znam życie, to PiS znów urośnie o kilka procent”.



share

Z konieczności, ale też z wyboru odczekałem parę dni, bo doskonale wiem, jak ludzie nie mający styczności z sądami podchodzą do takich spraw emocjonalnie i schematycznie. Pierwsze skojarzenie jest takie, że przecież zginęło 96 osób i 10 miesięcy w zawieszeniu „to jakaś kpina”. Tego rodzaju opinii było najwięcej i od razu powiem, że nie zamierzam potępiać dość naturalnych reakcji, co więcej całkowicie je rozumiem, chociaż z różnych względów nie podzielam. Niestety albo na szczęście, procedura prawna jest czymś zupełnie innym niż społeczne oczekiwanie sprawiedliwości i wszędzie na świecie istnieje ta sama rozbieżność, jedynie skala może być różna.



share

Poświęciłem kilka tekstów Polskiej Fundacji Narodowej i nie zostawiłem suchej nitki na całym zarządzie, nie wyłączając Macieja Świrskiego. Od tego czasu w ogóle nie śledzę, co się z tym projektem dzieje, po prostu głęboko się rozczarowałem i nawet zraziłem, ale… Gdy krytykowałem wszystkich jak leci, jednocześnie wspomniałem o starych dobrych czasach i Reducie Dobrego Imienia, która działała naprawdę sprawnie i to pod kierownictwem wspomnianego Macieja Świrskiego. W ciężkich czasach rządów PO-PSL tej organizacji udało się przeprowadzić wiele wartościowych akcji i procesów zakończonych sukcesem.

Strony