Wójcik



share

W niemieckim dzienniku „Fakt” jeden baran, znany ze swoich wyczynów na podobnym poziomie, postanowił zapolować i pożreć Smoka. Jak wiadomo, baran nie działa w pojedynkę, ale jest zwierzęciem stadnym, dlatego pomysł podsunął mu inny baran o imieniu Mirek, z kancelarii jeszcze innego barana, którego nazywają Bolek. Za wymienionymi baranami poszło już całe stado i tak od rana, polują i próbują pożreć @Smoka!



share

Zgodnie z przewidywaniami niespodzianki nie było. Do wyboru NPW miała dwie wersje: bezczelną i „naukową”, wybrano bezczelną lekko zmodyfikowaną, o czym za chwilę. Przed badaniami laboratoryjnymi Szeląg krzyczał, że miejsce katastrofy jest tablicą Mendelejewa. Inni giganci intelektu, tacy jak Rysiek Kalisz, oświadczali, że dla nich obecność materiałów wybuchowych w samolocie wojskowym jest naturalna i oczywista, bo sami żołnierze nanieśli z kilogram trotylu wykruszonego z mundurów. Eksperci z WSI i skrzydlatej Polski przypominali, że w Smoleńsku mamy do czynienia poligonem, stąd trotyl fruwa po całym mieście. Okazało się, że samoloty wojskowe PRLII nie zawierają mikrona substancji „mundurowych”, a ziemia smoleńska jest czysta jak łza.



share

W nocy z‭ ‬19‭ ‬na‭ ‬20‭ ‬października‭ ‬1997,‭ ‬niedługo po zakończeniu poselskich obrad,‭ ‬kamery monitorujące salę posiedzeń Sejmu zarejestrowały niepokojące wydarzenie.‭
Dwóch ciemno ubranych osobników,‭ ‬zakradło się chyłkiem,‭ ‬niczym złodzieje na filmach akcji,‭ ‬do nie zamkniętej jeszcze sali,‭ ‬przystawiło przyniesioną drabinę i podczas gdy jeden przytrzymywał,‭ ‬drugi wtarabanił się do góry,‭ ‬a następnie coś gmerał,‭ ‬majstrował i przybijał do ściany.‭
Widać młotkowym był nie najpierwszego sortu,‭ ‬czy podchmielił kapkę przed nocną robotą,‭ ‬bo przy schodzeniu noga mu się omskła i zleciał na łeb,‭ ‬na szyję.‭
Przez ten wypadek nieszczęsny okazało się,‭ ‬że głównym majstrem był poseł Akcji Wyborczej Solidarność‭ ‬-‭ ‬Tomasz Wójcik,‭ ‬człek widać honorowy,‭ ‬bo tożsamość swego czeladnika w tajemnicy dotąd zachował.‭
A cóż to za tajemną pracę poselska specbrygada pod osłoną mroku i nieobecność postronnych tak niefortunnie czyniła‭ ?