willa



share

Schematy medialne dostosowane do postaci, nie do faktów, to jest coś czym wszyscy są bombardowani na co dzień. Weźmy taki pierwszy z brzegu schemat, który precyzyjnie określa kiedy nie wolno mówić o bohaterze afery i o samej aferze, aż do prawomocnego wyroku, a kiedy wolno wydawać wyroki przed postawieniem zarzutów przez prokuraturę. Jedynym kryterium schematu jest nazwisko, no i od razu narzuca się nazwisko Banasia, prawda? Podejrzany, oskarżony, osądzony i skazany, przed niezawisłym i niezależnym sądem pierwszej instancji GW i prawomocnie przed sądem najwyższym TVN.



share

Szary, zakurzony asfalt umykał spod kół. Srebrna Alfa Romeo pędziła drogą, wijącą się pomiędzy równymi szeregami winorośli i piniowymi lasami, pomiędzy wzgórzami porośniętymi spaloną słońcem, żółtą trawą i oliwnymi gajami. Co jakiś czas z lewej lub prawej wśród krzewów i drzew pojawiały się zabudowania o barwie jasnej ochry. Czasem były schowane tak głęboko, że nikt by ich nie dostrzegł, gdyby nie odręcznie malowane drogowskazy, głoszące "Lokalne wino", "Oliwa, własnoręcznie tłoczona" lub reklamujące oba te produkty naraz. Nie licząc samochodów i innych pojazdów, sporadycznie pojawiających się z przeciwka, krajobraz trwał w sennym bezruchu, przygnieciony lejącym się z nieba słońcem.