Komunikat o błędzie

  • Notice: Undefined index: 0 w user_node_load() (linia 3697 z /home/admin/domains/kontrowersje.net/public_html/modules/user/user.module).
  • Notice: Trying to get property of non-object w user_node_load() (linia 3697 z /home/admin/domains/kontrowersje.net/public_html/modules/user/user.module).
  • Notice: Undefined index: 0 w user_node_load() (linia 3698 z /home/admin/domains/kontrowersje.net/public_html/modules/user/user.module).
  • Notice: Trying to get property of non-object w user_node_load() (linia 3698 z /home/admin/domains/kontrowersje.net/public_html/modules/user/user.module).
  • Notice: Undefined index: 0 w user_node_load() (linia 3699 z /home/admin/domains/kontrowersje.net/public_html/modules/user/user.module).
  • Notice: Trying to get property of non-object w user_node_load() (linia 3699 z /home/admin/domains/kontrowersje.net/public_html/modules/user/user.module).

wartości



share

Pewnie już zauważyliście, że mimo mnóstwa niezaprzeczalnych zalet, do roboty to Irek wyrywny nie był. A nie będąc fachowcem w żadnej dziedzinie widział przed sobą tylko jedną drogę kariery – polityczną, ku władzy. I rzeczywiście miał przed sobą przyszłość, bo łajzą i głupolem był wyjątkowym. Niestety pechowcem również. Po paru latach sukcesów Ireneusza na niwie jego ciężko wypracowane miejsce na liście zajęła pewna niewiasta. Parytety.
Pozostał mu szemrany interes, a w tym akurat był dobry.
Kumple z polityki pomogły jak mogły. Wspólnymi siłami wykombinowali taki biznes, że piwo w butelkach było tańsze niż same butelki po piwie sprzedawane w skupie.
Ireczek zaczął godnie zarabiać.
Od wczesnych godzin rannych nabywał w celu spożycia znaczne ilości piwa butelkowanego i w godzinach południowych te butelki sprzedawał. W południowych, bo można się było jeszcze załapać na premię za terminowość. Normalnie życie jak w Grecji.



share

Dlaczego jest, tak jak jest?
Wszystko schamiało, brak kultury osobistej, myśli państwowej, upadek moralności. Nie ma już czegoś takiego jak dotrzymywanie słowa, rzetelność kupiecka.
Czemu tak jest?
Dni 1 i 17 września i związane z tymi datami wydarzenia skłoniły mnie do rozmyślań o konsekwencjach wojny. Nie tych materialnych i politycznych, ale w sferze upadku ogólnej kultury narodu. Przeprowadzona przez obu okupantów eksterminacja elit, emigracja, małżeństwa mieszane, reforma rolna, niszczenie po wojnie starej inteligencji, kupiectwa i prześladowanie kościoła doprowadziło do zatraty wszelkich ideałów. Rządy dusz przejęła hołota, ludzie z nizin bez jakiejkolwiek kultury i moralności. 50 lat rządów komunistów wywarło niezatarte piętno na narodzie. Pozostała reszta starych elit została zmarginalizowana i odsunięta od wpływu na kształtowanie społeczeństwa.



share

Dziecko wróciło z wojaży, można spokojnie pogadać.
Mam taką dziwną przypadłość, że okropnie boję się latać samolotem. Boję się panicznie, ale lotnisko mnie uspokaja. Ludzie się snują, miny maja takie, jakby własnie mieli wsiadać w PKS do Słupska, a nie kompletnie irracjonalnie do kupy żelastwa cięższej od powietrza, żeby tym w powietrzu sobie- jakby nigdy nic- latać.
Mało tego, że uspokaja mnie lotnisko- uspokaja mnie nawet odświeżanie strony lotniska, na której to stronie (http://www.berl...) wszystko wygląda tak kojąco normalnie. Dziecko fruwa gdzieś w kosmosie, no dobra, w tym mniejszym kosmosie, a na tej stronie nikt się nie przejmuje. To i ja nie muszę?

Strony