Komunikat o błędzie

  • Notice: Undefined index: 0 w user_node_load() (linia 3697 z /home/admin/domains/kontrowersje.net/public_html/modules/user/user.module).
  • Notice: Trying to get property of non-object w user_node_load() (linia 3697 z /home/admin/domains/kontrowersje.net/public_html/modules/user/user.module).
  • Notice: Undefined index: 0 w user_node_load() (linia 3698 z /home/admin/domains/kontrowersje.net/public_html/modules/user/user.module).
  • Notice: Trying to get property of non-object w user_node_load() (linia 3698 z /home/admin/domains/kontrowersje.net/public_html/modules/user/user.module).
  • Notice: Undefined index: 0 w user_node_load() (linia 3699 z /home/admin/domains/kontrowersje.net/public_html/modules/user/user.module).
  • Notice: Trying to get property of non-object w user_node_load() (linia 3699 z /home/admin/domains/kontrowersje.net/public_html/modules/user/user.module).

wartość



share

Tak się towarzystwo zwekslowało na Rosję, Żydów, Ukrainę i temu podobne, aż tematy ekonomiczne zdechły całkiem. Co prawda „ja” obiecał napisać w poniedziałek ale cóż….:(

Aby wypełnić lukę króciutki tekst taki bardziej do polemiki.

A mianowicie, zdaniem piszącego, to co dotąd nazwaliśmy kryzysem powinno w najbliższym czasie wywalić ze wzmożoną siłą. Znaczna zasługa tutaj miłościwie panujących światowych mocarstw i krajów rozwiniętych. Dokładniej mówiąc ich rządów, banków centralnych i polityki przez nie prowadzonej.



share

Po ciężkiej orce i wyciągnąwszy sieci z wody (pozbawione co prawda ryb ale pełne skarbu wszelkiego) zasiadłem do lektury.
Lektura ta, siłą rzeczy, internetowa bo do najbliższej ?papierowej? dwa dni wołami i doba dłubanką po bagnach.
I w natłoku wojen i wojenek osobistych wycieczek i bezpardonowego traktowania z obcasa wypatrzyłem Kontrowersje, a na nich taką oto perełkę:
http://www.kont...



share

Letnie przedpołudnie, słońce praży niemiłosiernie. Pod jakąś czereśnią lub gruszą chronię się przed słońcem na kocu. Kury gdaczą, koguty pieją, oj będzie pewnie padać. Z komina dym nie unosi się prosto i strzeliście w górę, tylko tak jakby zaraz po wydobyciu z czeluści komina coś go przyduszało.
Z daleka od czasu do czasu dochodziło coraz głośniej zawołanie „Szmaty skupuję szmaaaty”.
Wiedziałam co się za tym zawołaniem kryje – trzeba pobiec do babci i ją o tym powiadomić, bo siedząc przy kuchni tego zawołania na czas nie usłyszy – podrzucając kolki pod kuchnią - ogień huczał, a kolki spalając się charakterystycznie skwierczały. Zmieniałam ją wtedy przy tym gorącym obowiązku, bacząc by nie podrzucać za dużo, bo obiad z garnków by na płytę kuchni wykipiał.

Strony