Warszawa



share

Niestety nie żartuję i nie prowokuję, to jest sama i wbrew ściekowym okolicznościom czysta prawda. Powiem więcej i brutalniej, awaria oczyszczalni ścieków w Warszawie ze wszystkimi konsekwencjami tej ekologicznej katastrofy, zadziała mobilizująco na wyborców POKO i zewrze szeregi. Gówno może się lać hektolitrami nie tylko do Wisły, ale i na głowy większości Warszawiaków, a i tak wybory w Warszawie wygra Trzaskowski z Rabiejem. Skąd ta pewność? Z konsekwencji.



share

Po wyborach samorządowych prawicową śmietankę dopadła autentyczna biegunka, słowna i intelektualna. Miał się skończyć PiS i to na pniu, miała się posypać cała Polska, bo kilkunastu misiów warszawka pochłonęła w nieco mniejszym stopniu niż lewicowych kolegów i poczuli się przegranymi w bitwie o miasto. Cóż, prawicowe misie, przegrana w Warszawie była wkalkulowaną porażką, między innymi dlatego, że nie potrafiliście zbudować czegoś innego niż patetyczny przekaz, który i mnie, chłopka z prowincji, raził. Na szczęście warszawka to jedno, a Polska to drugie.



share

Odwołam się do własnych doświadczeń, bo tak jest prościej i w jakimś sensie moja historia dobiega końca, dzięki czemu daje się weryfikować nie tylko teoretycznie. W czasie wojny z Owsiakiem, a Owsiak wytoczył mi wojnę, miałem swoje chwile słabości i nawet kryzysy bliskie kapitulacji. Ciężko, bardzo ciężko zebrać się w sobie i jeszcze ciężej robić dobrą minę do złej gry, gdy wszystko sprowadza się do walenia głową w mur. Nikt od początku nie dawał mi żadnych szans, miałem robić za mięsno armatnie i wiele razy tak się czułem, ale nigdy tego nie okazałem i to jest przesłanie dla Patryka Jakiego.

Strony