ustawy



share

Opozycja swoim zwyczajem zajmuje się bzdurami i łapaniem każdej brzytwy, która na krótki czas pozwala utrzymać się na powierzchni, a Jarosław Kaczyński swoim zwyczajem szykuje polityczną ofensywę. Już nie w formie plotek, ale potwierdzonych informacji poszły w świat trzy nowiny. Pierwsza to taka trochę stara nowina, bo dotyczy poprawek PiS do ustaw adwokata mafii i ten proces ciągle trwa, jak dla mnie nienaturalnie długo. Widać, że Prezydent Andrzej Duda gra ciągle w tę samą grę, przedłużając negocjacje stwarza wrażenie, że to w jego rękach leżą losy sądów. Każda kolejna wizyta Kaczyńskiego w Belwederze działa na korzyść Dudy i stąd zabawa w berka.



share

Skąd wiem i dlaczego jestem tego tak pewien, że nie postawiłem znaku zapytania? Bo tak mi powiedział TVN? Rzeczywiście, tak powiedział TVN, ale tym razem powiedział prawdę, chociaż nie wiem do czego im to potrzebne, nigdy nie używają takich środków wyrazu. Zagadka nie jest trudna i aby ją rozwiązać wystarczy posłuchać. Jesteśmy po ogłoszeniu założeń ustaw prezydenckich po ich publikacji. I co? Ktoś gdzieś słyszał krytykę Prezydenta ze strony PiS, czy nawet Zbigniewa Ziobro? Zagadka rozwiązana. Nawet wybryki „legendy Solidarności”, seniorki Romaszewskiej nie sprowokowały Ziobro i nikogo z PiS.



share

Tak się gra, jak przeciwnik pozwala, a ponieważ Prezydent Andrzej Duda postanowił razem z Kukiz’15 i Gowinem grać przeciw PiS i Kaczyńskiemu, który uczynił go prezydentem, to czas najwyższy na kontrę. Projekty ustaw miały być opublikowane zaraz po konferencji, tej pierwszej, z godziny 12.00, ale jak wiadomo dotarły do sejmu dopiero dziś o 16.00. Powód takiego stanu rzeczy dość łatwo wytłumaczyć tragifarsą dnia wczorajszego oraz dzisiejszymi szczegółami, które dopełniają tragicznego obrazu. Ustawy były pisane chaotycznie, z poprawkami pod polityczną i medialną wrzawę i co gorsze wygląda na to, że pod ochronę „najwyższej kasty”.

Strony