Ukraina



share

Po pierwsze na głowę nie upadłem, po drugie mam co robić, po trzecie nie interesuje mnie bicie piany. Wszystkie trzy powody są wystarczające, a prawdę mówiąc jeden z nich by wystarczył, aby nie szukać odpowiedzi na pytanie, czy nowy prezydent Ukrainy jest człowiekiem Putina? A gdy przyjmiemy do wiadomości najbardziej oczywistą i generalną prawdę, że cała Ukraina należy do Putina, to dalsze dywagacje stają się konkurencją dla komika Wołodymira Zełenskiego, który został prezydentem Ukrainy. Zamiast zajmowania się głupotami, warto zapytać co dla Polski z tego wszystkiego wynika.



share

Historia niepoprawna politycznie! Zygmunt Jan Rumel poświęcił całą młodość na krzewienie przyjaźni polsko-ukraińskiej. W lipcu 1943 r. został rozerwany końmi przez bandę OUN-UPA.

 

Muzyczne motto:

„Bóg mnie natchnął poezją
i świat lepszy widziałem,
choć w ludziach był niepokój
i problemy nabrzmiałe.
Wierzyłem mocno
w lepszą stronę ludzkiej natury.
Za wiarę tę przyszło mi wkrótce
cierpieć nieludzkie tortury”

Dariusz Grzybkowski,
„Spowiedź Zygmunta Rumla” (frag.)
[Youtube.com/user/KlubGPostrow]



share

Sytuacja jest beznadziejna, gilotyna pokonała połowę trasy i jak wiadomo grawitacji nie da się powstrzymać, ani odwrócić. Jedyne co da się zrobić, to jak mówiła babcia Pawlakowa, kury połapać. Doradziłbym jeszcze schować PGR-y i kopalnie, które za chwilę zostaną sprywatyzowane. Balcerowicz jedzie na Ukrainę, by zasiąść tam w ławach rządowych obok Poroszenki. Jest to dla Ukrainy informacja odwrotna do radosnego: „Ludzie! Wyngiel je we wiosce, wyngiel przywiźli”. Nic nie przywiozą i co się da wywiozą do jakiegoś ciekawego kraju. Ostatnio modna jest Panama, ale temat trochę spalony, to pewnie trzeba będzie poszukać innej bananowej wyspy. Barokowo zrobiło się we wstępie i chyba nawet trochę powiało pogonią za dowcipem. Proszę wybaczyć, jednak nie potrafię się odnieść do tej informacji poważnie, bo pamiętam doskonale o jakim geniuszu i legendzie mówimy.

Strony