uczciwość



share

Kilka dni temu na portalu fronda.pl znalazłem tekst który jest zdumiewajacy i to bardzo, tekst można przeczytać /TUTAJ/ Cóż jest zdumiewajacego w w/w tekście ? Ano, szczerość, zwykła szczerość...
szczerość w temacie zawarcia dealu z pełooo w skoku na tk (trybunał konstutucyjny). Otóż każdy kto ma trochę tzw. oleju w głowie i potrafi postrzegać komuchów takimi jakimi są dobrze wie, że szczerość wśród komuchów nie jest towarem chodliwym. Powiem więcej, jest niepożądana a nawet niebezpieczna dla nich samych. Stąd tzw. "nowomowa". Komunizm nie może egzystować sprawnie bez kłamstwa, oszustwa czy przeinaczeń. Stąd szczerość millera, doświadczonego komucha, zaprawionego w bojach politycznych oszusta musi wzbudzać co najmniej podejrzenie u tzw. "kumatych" zaś u politycznych naiwniaczków czy pożytecznych idiotów zdziwienie, zdumienie etc.



share

Niech będzie, że występuje w roli żaby, która nogę podstawia tam gdzie konie kują. Rzeczywiście jako „nieczynny” katolik, w dodatku niewierzący i niepraktykujący powinien się powstrzymać przed komentowaniem i tym bardziej udzielaniem rad synodom, czy episkopatom. Z drugiej strony bardzo nie lubię „argumentów” typu: „jesteś na emigracji, to się nie odzywaj na temat polskich spraw”. Odzywam się w sprawie, i tu nazwę rzecz po imieniu, wyjątkowo idiotycznych pomysłów przedstawianych przez postępową grupę biskupów, ponieważ od decyzji synodu zależy również mój los. Na początek krytycznej oceny mam uwagę ogólną. Należę do tej kasty homo sapiens, która uwielbia porządek w takim sensie, że do właściwej rzeczy powinna być przybita właściwa metka. Na butelce z rozpuszczalnikiem widnieją odpowiednie ostrzeżenia: nie spożywać, łatwopalne, chronić oczy i tak dalej.



share

Święta się zbliżają wielkimi krokami, dlatego łatwiej sobie wyobrazić rozmaite cuda. Proszę spróbować, choćby dla zabawy, postawić sobie przed oczyma wyobraźni uczciwą lewicę. Od razu przepraszam, że tak z buciorami wchodzę w marzenia, ale musze odrobinę moderować szaloną wizję. Niech ta wymarzona uczciwa lewica będzie encyklopedyczną lewicą, znaną sprzed lat. Klasyczny lewicowy kanon, świecki pogląd na życie, opieka socjalna, bardziej państwowe niż indywidualne, zresztą, co się będę marudnie rozpisywał, każdy mniej więcej wie w czym rzecz. Gdy już mamy swoją wyśnioną uczciwą lewicę, naturalnym porządkiem chcemy się cudem pochwalić. Na kilka miesięcy przed wyborami wyciągamy lewicowego asa z rękawa i rejestrujemy w PKW, czy gdzie to się tam rejestruje. Partię musimy nazwać i wezmę ten ciężar na siebie, chrzczę cię uczciwa lewico „Prawdziwa Uczciwa Lewica”, w skrócie PUL. Wprawdzie jeden cud mamy za sobą, ale zaszalejemy i dołożymy kolejne.

Strony