tvn



share

Dotąd uważałem, że to Owsiak jest królem wszelkich błazeństw i tandetnych chwytów, które nawet obok PR nie leżały, a są zwykłą propagandą. Zmieniam zdanie, właściwie to konkurencja za mnie zmieniła i pobiła króla jednym manewrem oskrzydlającym. TVN swoją decyzją o powołaniu „komisji do spraw molestowania” przebił wszystkie skale pośmiewiska, prymitywizmu, hipokryzji i popularnego „rżnięcia głupa”. Dzięki Bogu te igrzyska dla konsumentów „polędwicy sopockiej” i „Tańca z gwiazdami” odbywają się za prywatne pieniądze, ale to wcale nie znaczy, że robienie z ludzi idiotów ma pozostać bezkarne. Ujawniłem nazwisko Durczoka, jednoczenie chroniłem nazwisko znanej prezenterki, ponieważ w niewielkim stopniu przemawiał do mnie argument „ona w końcu jest ofiarą”.



share

Uprzedzając histeryczne komentarze, najczęściej prezentowane w rytualnych pakietach: „frustrat atakuje znanych, bo sam nic nie osiągnął”, „to niszczenie człowieka, nie ma twardych dowodów”, „oszołom rżnie kozaka, żeby zarobić na grzebaniu się w brudach", odpowiem krótko. O tym kim jest jeden z „bohaterów” opisany przez tygodnik „Wprost”, w głośnym artykule „Ukryta prawda”, słówkami, półsłówkami, aluzjami i puszczaniem oka, od kilku dni trąbi cała armia dziennikarzy wraz z osobami ze świecznika. Głosy i echa dochodzą zewsząd, z lewa, prawa i ze środka, ale nikt nie miał odwagi napisać otwartym tekstem, kogo skandal dotyczy. W związku z powyższym proszę sobie darować moralizowanie na górnym C.



share

Same niepoprawności polityczne w tytule, ale to wszystko z niepohamowanej, choć przedwczesnej radości. TVN idzie „do Żyda”, tak się mówiło na podwórku przy ulicy Mickiewicza, a o podwórku i smaku prawdziwego życia będzie jeszcze sporo i do końca. Sztab generalny politbiura z Wiertniczej podjął dramatyczną decyzję i będzie wyprzedawał kontrolny pakiet garnizonu. O ile mnie pamięć nie myli to już jest kolejne podejście, ale tym razem wygląda na rzeczywisty zamiar. Wiadomość warta każdego podniecenia, bo jeśli ktoś tę spolszczoną „Russia Today” zechce kupić i przerobić chociaż na „Bliżej świata”, to największe szanse mają republikańscy przedstawiciele światowych mediów. Wśród chętnych wymienia się zatwardziałą „konserwę” Ruperta Murdocha, który wydał wojnę pierwszemu czarnemu Obamie, nie bojąc się wytoczyć najcięższych „spisków”. Podobnie Murdoch potraktował tamtejszą GW nazywaną New York Times.

Strony