TVN24



share

Od lat oglądam TVN24 i dopóki będę się zajmował publicystyką, z tego masochizmu nie zrezygnuję. Przy założeniu odpowiednich filtrów jest to kopalnia wiedzy o wrażym obozie politycznym i medialnym. Jako ekspert od propagandy TVN24 stwierdzam autorytatywnie, że przyszedł ten moment, wcale nierzadki, w którym stacja z Wiertniczej zaczyna wymazywać temat dnia. Pierwsze objawy to wprowadzenie na antenę fauny. Początkującym polecam wskaźnik zwierzęcy, bo jest łatwy do zidentyfikowania i przesądza o zamknięciu kampanii propagandowej. Jeśli tylko w TVN24 pojawia się biegający łoś po rynku w Sokółce albo krowa, która poszła w tango ze stadem żubrów, to można być pewnym, że jest po herbacie.



share

W sumie 13 wyroków WSA i NSA ma na koncie Fundacja WOŚP i jej prezes zarządu, który odpowiada za udzielanie informacji publicznej. Trzy wyroki wydał NSA, z czego dwa nałożyły na WOŚP karę, za naruszenie ustawy o dostępności do informacji publicznej. 11 wyroków zapadło po moich skargach, jednak najbardziej wartościowy wyrok uzyskał producent sprzętu medycznego, który udowodnił przed WSA i NSA, że Jerzy O. opowiadał brednie o tym, jak mu zaginęły nagrania, a pisemny protokół z „konkursu ofert” w ogóle nie został sporządzany.

Zdaję sobie sprawę, że pierwszą odpowiedzią członków sekty Jerzego O. będzie: „link poproszę”. Moja odpowiedź brzmi: „Sami sobie poszukajcie!”. Oczywiście takiej odpowiedzi nie udzielę normalnym ludziom, dlatego poniżej podaję dokładny cytat z wyroku oraz źródło, powszechnie dostępne:



share

Za dobre wynagradzać, za złe karać! Od zawsze podoba mi się ta biblijna zasada i od zawsze stosuję ją, również wobec siebie. Portal wPolityce.pl popełnił błąd przy pierwszym artykule w sprawie inscenizacji TVN24, poszli na sensację i miało z tego wyjść zlecenie za 20 tysięcy, sfinalizowane przed przedszkolem, przez tajemniczych zleceniodawców. Była to oczywista bajeczka oskarżonego, którą się redaktorzy podniecili zupełnie niepotrzebnie, ponieważ każdy taki ślepy strzał uwiarygodnia „dziennikarzy” TVN. Była to zła publikacja i za to nagrodzić nie sposób, ale widać, że wnioski zostały wyciągnięte i następne artykuły trafiały w sedno.

Strony