Komunikat o błędzie

  • Notice: Undefined index: 0 w user_node_load() (linia 3697 z /home/admin/domains/kontrowersje.net/public_html/modules/user/user.module).
  • Notice: Trying to get property of non-object w user_node_load() (linia 3697 z /home/admin/domains/kontrowersje.net/public_html/modules/user/user.module).
  • Notice: Undefined index: 0 w user_node_load() (linia 3698 z /home/admin/domains/kontrowersje.net/public_html/modules/user/user.module).
  • Notice: Trying to get property of non-object w user_node_load() (linia 3698 z /home/admin/domains/kontrowersje.net/public_html/modules/user/user.module).
  • Notice: Undefined index: 0 w user_node_load() (linia 3699 z /home/admin/domains/kontrowersje.net/public_html/modules/user/user.module).
  • Notice: Trying to get property of non-object w user_node_load() (linia 3699 z /home/admin/domains/kontrowersje.net/public_html/modules/user/user.module).

Tolerancja



share

Nadzwyczajnie obrodziło nam latoś dyskursami i rozhoworami wszelakimi w kwestii tak delikatnej materii, jak symbolika i uczucia religijne, co w Rzeczpospolitej naszej, tematem mocno zapalnym, a i nerwowość jakowąś niezdrową inspirującym, ostatnio się zdaje.
Obserwując zapalczywość harcowników stron obojga, z obawą mniemam, że koniec końców, któremu z waćpanów owych ręka do szabli sięgnie, jak to już i drzewiej bywało, a wtedy i rokosz, czy inne nieszczęście w narodzie gotowe.
"Przeto nie osądzajmy już jedni drugich, ale raczej baczcie, aby nie dawać bratu powodu do upadku, czy zgorszenia" Rz. 14; 13
Pracowałem swego czasu, ja - protestant ewangeliczny - z bardzo przywiązanym do swych religijnych przekonań i tradycji - rzymskim katolikiem.
Zajmowaliśmy na przemian jedno pomieszczenie i mój czcigodny zmiennik upierał się wytrwale, że bez krucyfiksu na ścianie to on w żaden sposób pracować nie może i nie ma w zwyczaju.



share

Gośka ma HIV, właśnie się dowiedziałam. Wypad do knajpki, koniak, później drugi, nastrój, szczerość za szczerość … wyrzuciła to z siebie. W pracy tylko ja o tym wiem, nie powiedziała nikomu więcej. Miło mieć opinię dyskretnej, a dziewczyna się mogła bezpiecznie wygadać, ulżyło jej. Podziwiam, tak dzielnie to znosi.
Nie, no spoko, jestem nowoczesna, wykształcona, jestem tolerancyjna, wiem jak się nie zarazić. Wiem? No dobra, co mi szkodzi, sprawdzę na wszelki wypadek w necie.
Acha, proste.



share

Obama chyba rzeczywiście ma stryjecznego dziadka w Polsce, nie chciał, zeby sie wydało w związku z tymi pomówieniami o Kenię - nie należy wstydzić się własnego kraju, dlaczego nikt nie zastanawia się nad samopoczuciem Kenijczyków, którzy mogą z powodu postawy Administracji Prezydenta poczuć się obywatelami światowej drugiej kategorii, zwłaszcza wobec tendencji do zrównywania praw narodów przejawiającego się w zaniechaniu uzywania określeń w rodzaju: trzeci świat, i słusznie, bo który miałby byc drugim o pierwszym nie mówiąc?! Niestety można przypuszczać, że gradacja światów nie pozostaje obca prezydentowi USA, nie tylko ze względu na jego postawę wobec ojczystej Kenii. Nie wiadomo, którym światem jesteśmy w jego ocenie, niewątpliwie od Kenii bardziej odległym, bo tam zdarzało mu się bywać nawet nie z okazji istotnych dla kraju tego rocznic.

Strony