Tolerancja



share

Atakowany zewsząd, przepraszam, edukowany wszechobecną otwartością, tolerancją i postępem w kierunku internacjonalizmu, z okazji Świąt Wielkanocnych chciałbym przynajmniej na chwilę ulec edukacji. Uczę się raczej szybko, ale za ewentualne niezrozumienie postępu najmocniej przepraszam i proszę o wzięcie poprawki na debiut w roli krzewiciela otwartości. Z tego co się zdążyłem nauczyć najbardziej skutecznym sposobem na zwalczenie nietolerancji jest przedstawianie zdarzeń tolerancji pozbawionych. Mam taką jedną historię i tak się szczęśliwie składa, że związaną z nastrojem chwili. Historia życia i śmierci Jezusa Chrystusa, to jedna z najbardziej znanych batalii otwartego umysłu opartego na miłości do ludzi i wrogów, z nacjonalistycznym fanatyzmem religijnym.



share

Jest parno i duszno, nikomu się nic nie chce i jak mawiał bohater jednego z opowiadań Hłaski, nawet świętemu nie staje. Mnie musi się chcieć, o reszcie nie będę się rozpisywał, żeby nie wyjść na zboczeńca. Temat moim zdaniem bardzo luźny, a właściwie luźno traktowany. Definicje kołtuństwa i dewocji słowem nie wspominają o tym, że są to cechy przypisane do określonych światopoglądów, jednak zarówno dewocja, jak i kołtuństwo kojarzy się z konserwatyzmem. Słownik PWN dewocję opisuje następująco: „powierzchowna, manifestacyjna pobożność”. Na mój rozum nic tu się z definicji nie dzieje w sferze konserwatyzmu, chociaż oczywiście może się dziać. Powierzchowna manifestacja nie powinna sprawiać problemów, nawet w taki upał. Do rozstrzygnięcia pozostaje pobożność, czyli kwestia wiary lub braku wiary, czego nie należy pomijać.



share

Może mam jakieś zbyt wysokie mniemanie o swoim wyczuciu ludzi, ale raczej ono się sprawdza. Od lat każdy manipulator i fałszywy nauczyciel był przeze mnie obnażany wobec przyjaciół i towarzystwa w którym przebywałem. Zdarzyło mi się w życiu poznać ludzi wielkich i wielkich przeciętniaków uważanych za wielkich. Teraz chciałbym porównać dwóch ludzi przedstawianych w mediach kompletnie inaczej niż na to zasługują, a mianowicie Jarosława Kaczyńskiego i Jerzego Owsiaka.

Strony