TK



share

Ile to razy narzekało się na buble prawne? Mniej więcej tyle ile razy pojawia się kolejna nowa ustawa, paragraf, czy inny zapis co to go nawet twórcy nie są w stanie rozszyfrować, nie mówiąc o interpretacji.



share

To się nadaje do telewizji, tak się zwykło mówić o sprawach, które naprawdę nadają się do sądów. Ryszard Kalisz nie poszedł na skróty, ale dwoma drogami. Zaniósł ustawę o CBA i do telewizji i do sądu, a nawet trybunału.



share

Myślałam, że w temacie polskie partie protestu nic mnie juz nie jest w stanie zdziwić. Że nasze partie partyjne, partie związkowe, stowarzyszeniowe, moherowe, kapturowe, ekologiczne, chłopskie, robotnicze, inteligenckie, rydzykowe i antyrydzykowe, rzemieślnicze i biznesowe, lustracyjne i dziennikarskie oraz wszelkie inne wyczerpały już wszystkie możliwe treści i formy protestu. Że czekają nas jedynie nudne powtórki z rozrywki. A tu proszę, jeden dzień i dwie niespodzianki.

Strony