terror



share

Warto powracać do tych spraw, o których już nikt nie pamięta, chociaż dosłownie parę chwil temu prawie każdy miał coś fundamentalnego do powiedzenia. Żyjemy w epoce informacji, a raczej szumu i ścieku informacyjnego. Szybkość z jaką zmieniają się tematy na topie i nagłówkach często jest tak duża, że sami autorzy się gubią, tak jak pogubiła się „Gazeta Wyborcza” i niemiecki kamerdyner Tusk. Jedni i drugi nie skorzystali z okazji do milczenia i zaczęli gadać o nieszczęśniku, który się podpalił przed PKiN.



share

Święta, święta i po świętach, czas najwyższy wziąć się za robotę, zwłaszcza, że taki TVN na przykład w ogóle nie świętował, tylko z połowy głównego serwisu zrobił afisz „Białoruś faszystowska nas zlewa”. W tytule zawarłem kwintesencję prawdziwego zagrożenia dla Polski, które można czytać wprost, wspak, metaforycznie i dosłownie. Rzeczywiście uważam, że to demokratyczna szczerość Jarosława Kaczyńskiego stanowi olbrzymią przeszkodę na drodze do normalnego państwa i kochanej Ojczyzny. W polityce psychologizowanie najczęściej objawia się pustosłowiem, nomen omen w przypadku Kaczyńskiego, szczególnie rażącym, ale to nie znaczy, że osobowość polityka nie decyduje o losach narodu, a nawet świata. Wejdźmy zatem w duszę Kaczyńskiego nie z buciorami, tylko z głową. Człowiek stracił wszystko, rodzinę, przyjaciół, prywatne ambicje, wszak ojcem raczej nie zostanie i przed ołtarzem też się nie zamelduje. Żyje sam, jego jedyną pasją jest polityka i wizja wielkiej Polski.



share

Strony