szczepionki



share

Choćbyś chciał to nie unikniesz tematu, to jest jak poranne wiercenie wiertarką udarową u sąsiada. Dodatkowo sygnał wzmacniają media i politycy i na końcu trzeba sobie zdać sprawę, pozbywając się złudzeń, że będzie lepiej. Przeciwnie przyjdzie sezon infekcyjny i się zacznie ze zdwojoną siłą, o ile nie pojawi się cudowna szczepionka, jako nowe placebo. Jeśli czegoś nie możesz przeskoczyć, to musisz obejść. Oczywiście walenie głową w mur ma swój romantyczny urok, ale gdy się człowiek zbliża do pięćdziesiątki, nieco traci zapał. Postaram się zracjonalizować „nową normalność” w taki sposób, aby nie zwariować i na początek mam dobrą wiadomość, której będę się trzymał do samego końca. Wygląda na to, że powtórki paranoi z marca i kwietnia nie będzie, co nie znaczy, że paranoi zabraknie.



share

Najstarsza na świecie technologia ogłupiania ludzi, to imadło. Jakie imadło? Skrajności. Wstawia się człowieka pomiędzy ściany skrajnej głupoty i ściska, dzięki czemu człowiek głupieje z dwóch stron. Mam na sumieniu własną głupotę, bo dałem się swego czasu, w słusznej walce przeciw „nieomylności” medyków, wciągnąć sekcie domorosłej medycyny. Czuję się zatem w obowiązku odkupić winy i zwalczać, nie tylko własną głupotę. Temat szczepionek powracający niczym aborcja i pozwolenie na broń, to klasyczne imadło głupoty.



share

W roku MMXX za panowania Wirusa I-go “Uzdrowiciela” ze wschodniej dynastii Kung-flu, wielkich osiągnięć dokonał wezyr Bill Dr Gates z klanu El-Czipo inspirowany czarownikiem Fuci-fuci z plemienia Big Pharma. Ze starych legend wynika, że przed atakiem wirusa C19 podobno ludzie wcale nie umierali i cieszyli się dobrym zdrowiem. W operacji “Covid 19”  wyprowadzając atak z wschodniej prowincji Wuhan w Państwie Środka medycy skierowali światową gospodarkę do wychodka. Epidemia poważnie zmieniła  dotychczasowe struktury władzy i unowocześniła semantykę. Na czele rządów stanęli już nie Premierzy, ale ordynarnie mówiąc Ordynatorzy, zmieniono też dotychczasowe konstytucje na księgi porad medycznych z których korzystano aplikując zdrowie i dobrobyt.. Nad głównymi narodowymi ordynatorami czuwał Główny Ordynator Banku (oczywiście krwiodawstwa!). Tu i ówdzie wzrastało ciśnienie (społeczne), a nawet  dochodziło do miejscowych (żywiołowych) wylewów i zawałów.

Strony