środek



share

W żadnym razie nie będzie to tekst z cyklu oni są wszyscy tacy sami, wszyscy kradną, to jedna banda. Nie będzie to też tekst, w którym zechcę unikać jednoznacznej deklaracji politycznej, aby na siłę wykreować swój antysystemowy i niezależny wizerunek. Przeciwnie, już na wstępie zdecydowanie podkreślam, że tu i teraz nie tylko nie widzę żadnej formacji poza PiS, którą należy wspierać, ale uważam, że każde inne wsparcie polityczne jest szkodliwe. Z drugiej strony, nie potrafię nie chcę i zbiera mi się na wymioty na samą myśl, że miałbym cokolwiek pozytywnego powiedzieć o PO, ponieważ uważam tę formację za skrajną patologię, coś znacznie gorszego i bardziej niebezpiecznego od SLD. Pomimo tego chciałbym użyć magicznego słowa ALE i głośno wyartykułować swój sprzeciw wobec PO-PiS-owej paranoi. Równie magicznym jak „ALE”, jest „niezagospodarowany środek” i najzwyczajniej w świecie cycki opadają do ziemi, gdy się czyta ekspertów od zagospodarowania środka.



share

Zamienić wszelkie wątpliwości na korzyść najbardziej absurdalnej opcji. Wszelkie wątpliwości na korzyść polityczną. Zmądrzałem, wydoroślałem, z czegoś od kogoś żyć trzeba. Postanowiłem założyć partię. Dawno postanowiłem, ale teraz nadarzyła się okazja. Plan był prosty, dać uwierzyć ludziom w to, co już wiedzą. Nie było łatwo, jak zawsze wszystko zaczęło się od wizyty u lekarza, ponieważ miałem - i wciąż mam podstawy - pewne, słowo to należy podkreślić, PEWNE wątpliwości, co do moich początków. Na podstawie przeprowadzonych analiz z wielu niezależnych źródeł, doszedłem do wniosku, że już na etapie reprodukcji doszczętnie pomieszano moje szczątki. Powinienem mieć rysy, do jakich mnie stworzono, przynajmniej greckie jeśli nie rzymskie, pasowałyby mi jak ulał, gdyby, no właśnie, gdyby jakiś Mongoł się w babkę nie ulał. Cały niezgrabnie się składam i na dodatek po szczątkowych przodkach bab, a nade wszystko, po wstępnych dziadach do tyłu.

Tak
25% (3 głosy)
Nie
50% (6 głosów)
Nie wiem
25% (3 głosy)
Razem głosów: 12

* Tak
* Nie
* Nie wiem

Taxonomy upgrade extras: 

Strony