sprawiedliwość



share

Na całe szczęście istnieli i wciąż istnieją tacy ludzie jak Ojciec Zieja czy profesor Tischner. Nie mam zamiaru o tym zapominać. Jednak horror i obłuda, tak bardzo wyidealizowanej przez dużą część wspólnoty katolickiej rzeczywistości powoduje, że po lekturze poniższego artykułu, "nóż się w kieszeni otwiera"! - jak mówi Stardust*.

http://wyborcza...

via www.bezodwrotu....



share

niedziela, 14 czerwiec 2009

Kiedy słucham przekrzykiwań Korwina-Mikke z Biedroniem na temat homoseksualizmu i "Parady Równości", zaczynam wątpić w tvn24. Najwyraźniej, już nie o rzetelne informacje czy publiczną debatę tu chodzi, ale o bazarową pyskówę i słupki oglądalności za wszelką cenę. Szkoda.

Mnie akurat preferencje seksualne pana Biedronia i pana Korwina-Mikke obchodzą dokładnie tyle co zeszłoroczny śnieg, pod warunkiem, że zamykają się one do grona osób pełnoletnich i świadomie i z własnej woli podejmujących każdy krok i decyzję.



share

Wszystkie zbieżności z prawdziwymi postaciami i wydarzeniami, nie są żadnym przypadkiem. Autorka odpowiada, za każdy fakt przedstawiony w tej nowelce kryminalnej i na żądanie zainteresowanych, poda źródła. Nazwiska wszystkich postaci zmienione.
Wszystkich czytelników informuję, że wolność wypowiedzi i swoboda wyrażania swoich poglądów jest zagwarantowana art. 54 Konstytucji Rzeczpospolitej Polskiej. Artykuł ten gwarantuje również prawo do informowania o działalności osób pełniących funkcje publiczne.
Pisząc i publikując ten ?nowelkę? byłam i jestem świadoma odpowiedzialności karnej z art. 212 & 1 i 2 Kk i oświadczam, iż informacje w tej publikacji podlegają ochronie art. 213 & 2 Kk.

Strony