społeczeństwo



share

Tytuł brzmi zagadkowo i erotycznie? Nic z tych rzeczy, wszystko jest jasne, przynajmniej dla tych, którzy pamiętają o jednym fakcie i zapoznali się z nowym. Parę lat temu Krystyna Janda zagrała swoją rolę życia i w jednym z wywiadów wypowiedziała się następująco o rządach PiS: „Ja się czuję jakby ktoś na mnie srał cały czas”. Wczoraj PiS panią gwiazdę przeprosił i oblizał do ostatniego, że tak powiem, okruszka. „Teatr” Jandy dostał 1,8 miliona dotacji w ramach rekompensaty za dzielną walkę rządu z „pandemią”, ale na tym nie koniec. Minister Gliński i reszta ekipy nie chcąc się narazić na zarzut naruszenia konstytucji i wartości europejskich, po oblizaniu Jandy wylizał całą listę „artystów”, łącznie na 400 milionów złotych polskich.



share

Gdybym w 2015 roku usłyszał taką diagnozę, w której PiS odpala aborcję, aby przykryć jakikolwiek inny temat, na przykład walkę o Trybunał Konstytucyjny, to bym się uśmiał i tyle wszystkiego. Dziś nie tylko wierzę, że tak się właśnie stało, ale prawie mam pewność, że decyzja zapadała na Nowogrodzkiej i została zatwierdzona przez samego Jarosława Kaczyńskiego. Tak sądzę, nie tylko z powodu nadzwyczajnych okoliczności, jakie mamy od siedmiu miesięcy, ale na podstawie równie smutnych zmian jakie zaszły w centralnym ośrodku dowodzenia PiS. W maju Kaczyński zainicjował fatalną serię pomyłek, gdy się upierał przy wyborach korespondencyjnych, co miałoby opłakane konsekwencje.



share

W marcu napisałem taki felieton, w którym śmiałem się do rozpuku z opozycji domagającej się, aby w Polsce jak najszybciej pojawił się modny wirus. Bieg wydarzeń jest na tyle dynamiczny, że ludzie o takich kuriozach zapominają, ale tak było, Szumowski na początku „pandemii” przyjął wybitnie ostrożną strategię, podejrzani byli „wymazywani” trzykrotnie i dopiero trzy pozytywne wyniki z rzędu oznaczały zakażenie. Polski pacjent zero to też odrębna i zabawna historia, przede wszystkim był na tyle uprzejmy, że poczekał, aż powstaną nowe zapisy w ustawie, a do szpitala zgłosił się według rozpisanej przez Ministerstwo Zdrowia instrukcji. Wspominam o tych dwóch, tragikomicznych zjawiskach, aby wskazać na jedną okoliczność.

Strony