sondaże



share

W tytułowym zdaniu praktycznie zawiera się cała nędza polityczna, z jaką musimy się zmagać albo dać sobie ze wszystkim spokój. PiS od pół roku nie tylko jest na równi pochyłej, ale jak to na równi pochyłej zjeżdża coraz szybciej i ostrzej. Opisywałem wszystkie grzechy główne PiS, to nie będę przy niedzieli katował siebie i Czytelników. Wiadomo jak jest i każdy kto chce spojrzeć na polityczną rzeczywistość obiektywnie dojdzie do takich samych wniosków. Wojna fanatyków partyjnych już nie zastępuje obrazu rzeczywistości, jest coraz bardziej jałowa i niszowa. Polacy żyją dziś zupełnie czymś innym, niż tym: „co powiedział Kaczyński” albo jakie hasła pojawiły się na kolejnych demonstracjach, które mają pompować opozycję, a w końcowym efekcie pomagają PiS.



share

Pojawiła się cała seria badań, co ważne z każdej strony, od lewa do prawa, zatem poza ubogą metodologią można wykluczyć planowaną manipulację. O czym mówią te badania? Wyniki są naprawdę bardzo ciekawe i jednocześnie zaskakujące, czyli mamy gratkę dla socjologów. Ponad 60% Polaków uważa, że „święte szmatki” chronią ich przed śmiercionośnym wirusem i mnie to akurat w ogóle nie dziwi. Skala prania mózgów i wyniesienia tego świeckiego kultu do rangi religii zrobiła swoje. Powstaje jednak arcyważne pytanie, dlaczego przy tym poziomie otumanienia, nie więcej niż 20% jest zdecydowana na przyjcie szczepionki? Podaną wartość uśredniłem, a nawet zawyżyłem i podkreślam, że mówimy o kategorii: „zdecydowanie tak”.



share

Za nami seria idiotycznych sondaży, w których Rafał Trzaskowski zbliżał się do Andrzeja Dudy wielkimi krokami i brakowało mu już jedynie 6%, aby wyjść na prowadzenie. W tej wersji propagandowej chodziło o „marzenie Borysa Budki”, czyli wykazanie, że Trzaskowski przekroczy psychologiczną granicę 30%, natomiast Duda nie przekroczy psychologicznej granicy 40%. Ostatnia korekta dyżurnej sondażowi POKO, czyli IBRIS, pokazuje 27% dla prezydenta Warszawy i 43% dla Prezydenta RP. Cóż to oznacza? Oczywiście ten balon trzeba było przekłuć i to dość mocno, aby cały smród propagandowy zdążył się rozproszyć przed prawdziwymi wynikami pierwszej tury wyborów. Po co w takim razie było urządzać taki cyrk? Po to, co zawsze, innego wyjścia nie ma, aby zagrzewać do boju zawodnika bez większych szans na zwycięstwo.

Strony