SLD



share

To już jest koniec, nie ma już nic. Partia SLD, po przeżyciu w różnych formach i pod różnymi nazwami 60 lat zeszła. Zeszła i nie wróci. Wczoraj dała pokaz swojej nieudolności, publicznie zaczęła konać, konać śmiercią samobójczą. Kona już od jakiegoś czasu, wczoraj tylko przyspieszyła swoją śmierć zwiększając dawkę trucizny. Trucizną były przecieki ze spotkania Tuska ze związkowcami, przecieki, które były dziełem lewicy i założę się o milion, że to ktoś z partii konającej puścił w mediach famę, że Tusk łysieje.



share

Azraelu, piszesz, że lewica powinna odwoływać się do liberalizmu ekonomicznego. Liberalizm popieram, wolny rynek to postulat dobry, tylko, że bardziej centrowy ( ewentualnie prawicowy ), niż lewicowy. Z drugiej strony masz rację, lewica w Polsce nie może być zbyt socjalistyczna, bo socjalizm zarezerwował dla siebie PIS. Więc co? Najrozsądniejsze wydaje mi się odwołanie do tego, co w USA popierał Clinton, w Wielkiej Brytanii Blair, a w Niemczech Schroeder, czyli do "trzeciej drogi". Lewica ma szansę właśnie w tym miejscu, z jednej strony może mówić o łagodzeniu nierówności społecznych i zapewnienie biednej młodzieży lepszego startu ( np. poprzez inwestowanie w szkolnictwo, podwyżki dla nauczycieli, państwowe stypendia, popieranie bezpłatnego dostępu do obiektów sportowych, itp. ), z drugiej strony powinna puścić oko do przedsiębiorców, opowiadać się za zmniejszeniem biurokracji, za ułatwieniami w zakładaniu firm, za mniejszą ingerencją państwa w funkcjonowanie przedsiębiorstw, itd.



share

Grzegorz Napieralski po swoim zwycięstwie w wyborach partyjnych w czerwcu tego roku, stwierdził, że jego zadaniem głównym jest uczynienie z Sojuszu Lewicy Demokratycznej (lub formacji zjednoczonej lewicy) drugiej siły na scenie politycznej. Dlaczego tylko tak minimalistycznie podszedł do tej sprawy? Brak wiary, zdolności, pomysłu programowego, czy może realizm? Po okresie pięciu miesięcy już wiemy - brak pomysłu na program nowoczesnej lewicy, brak zdolności przywódczych, brak umiejętności medialnych. Napieralski prowadzi SLD ku rozłamowi i marginalizacji.

Strony