sekta



share

Za starym jestem wróblem, aby się dać nabrać na takie plewy „jak mnie kochasz to mi udowodnij”. Dodatkowo przez kilka długich lat biegałem od sądu do sądu z jednym takim, co „jego sprzęt” ratował życie dzieciom, a źli ludzie krytykując szlachetną inicjatywę narażali noworodki na śmierć. Krótko mówiąc, ta prymitywna technika zwana szantażem emocjonalnym jest wyznacznikiem dwóch zjawisk występujących w przyrodzie: sztubactwa i sekt w najszerszym ujęciu, nie wytłaczając ideologii. Z czym mamy w tej chwili do czynienia? Z jednym i drugim, uczestniczymy w wielkim sztubactwie pod szyldem jednej wielkiej ideologicznej sekty zwanej „pandemią” i wszystko byłoby proste, wystarczy się nie poddawać szantażowi, ale jak wiadomo proste nie jest.



share

Za chwilę mają wejść w życie kolejne rozporządzenia, a tak naprawdę bezprawne dekrety zmuszające miliony Polaków do bałwochwalstwa. Nieustannym obiektem kultu jest kawałek bawełnianej szmatki, która ma uchronić ludzkość przed zagładą. Niby nic nowego na świecie, mamy w tym obszarze całe mnóstwo konkurencyjnych sekt i wierzeń, żeby daleko nie szukać, słynna czapeczka z foli jest najbardziej bezpośrednim rywalem świętej szmatki. Jest jednak pewna nowość, która polega na tym, że papieżami, biskupami i kapłanami szmacianej religii zostali tak zwani naukowcy i eksperci, podczas gdy w większości przypadków na czele sekt stoją guru, zazwyczaj z przeszłością kryminalną lub kartą chorobową z oddziałów zamkniętych.



share

Rzeczy należy nazywać po imieniu, zawsze po imieniu, obojętnie, czy jest to brzydkie, czy ładne imię. W Gdańsku w ramach ogólnopolskiej zbiórki publicznej Fundacji WOŚP, podczas imprezy organizowanej przez lokalny sztab WOŚP, doszło do bandyckiego ataku na prezydenta Adamowicza. Zwykły kryminalista Stefan W., skazany za rozboje i napady na bank, wszedł na scenę z serduszkiem przyklejonym na kurtce i akredytacją dla dziennikarzy. Wszedł, ugodził Adamowicza nożem i dłuższą chwilę triumfował, na oczach bezradnej ochrony i nikt nie wie, gdzie w tym czasie przebywał „Pokojowy Patrol”.

Strony