Radio Maryja



share

Cytując jednego z największych manipulatorów III RP „oj się działo”! Wczoraj Jarosław Kaczyński udzielił dwóch wywiadów po gorących wydarzeniach politycznych, dlatego cała Polska słuchała mediów stworzonych przez słynnego posiadacza memowego Maybacha, słuchałem i ja. Ba! Słuchałem i oglądałem! Było to doświadczenie arcyciekawe i chociaż na wstępie powiem, że fanem TV Trwam, czy Radia Maryja nie zostałem, a moja ocena tych mediów specjalnie nie uległa zmianie, to parę rzeczy zdecydowanie zrobiło na mnie wrażenie. Obejrzałem najspokojniejszą telewizję i wysłuchałem najcichszego, klasycznego, radia jakie znam z dzieciństwa. Załapałem się też na kawałek serwisu informacyjnego, co też wprawiło mnie w małe osłupienie, ale po kolei.



share

Mój nick pochodzi ze starych potępieńczych czasów i był dość klasycznym na owe czasy „dowcipem” z Ojca Rydzyka. Po latach nick się nie zmienił, tak jakoś zostało, no i dobrze, dzięki temu non stop pamiętam, żeby nigdy więcej na idiotę się nie przerobić. Zmieniło się natomiast i to radykalnie moje nastawienie i ocena rzeczywistości, w tym Tadeusza Rydzyka i Radia Maryja. Radykalizm w tym względzie jest tak duży, że wielu do dziś nazywa mnie neofitą, chociaż minęło prawie 7 lat, gdy mi rozum wróciło. Swój udział w oświecaniu miał Internet, który na początku mojej drogi był zalążkiem tej siły, jaką prezentuje obecnie.

Strony