prowokacje



share

Obojętnie jakim narzędziem będziemy mierzyć poziom nienawiści innych narodów do Polaków, to słupki od lat w zasadzie wyglądają tak samo. Zawsze znajdą się na wykresie Rosjanie, Niemcy, Litwini, Ukraińcy i w zależności od bieżących wydarzeń, któryś z wymienionych narodów zajmie pierwsze miejsce. Gdzie w takim razie znajduje się Izrael i najszerzej pojęta diaspora żydowska? Poza skalą! W każdej metodologii poziom i natężenie nienawiści Żydów do Polaków wymyka się jednostkom odzwierciedlającym to bardzo niebezpieczne zjawisko.



share

Czy wolno jeszcze chama strzelić w pysk!? Kolejny raz osłabia mnie prawicowe rozmemłanie, które jest wynikiem wieloletniej tresury i inaczej tego się wytłumaczyć nie da. Proste zestawienie powinno dać do myślenia wielu, ale na cud raczej nie liczę i tylko z pedagogicznego obowiązku podaję przykład. Ludzie, którzy protestowali na cmentarzu, bo wokół grobów bohaterów pałętali się esbeccy kapusie i inni zdrajcy, zostali nazwani bydłem i objęci ostracyzmem. Media i „elity” III RP nie zostawiały na nich suchej nitki, chociaż w tym gronie było wielu opozycjonistów i nawet Powstańców Warszawskich. Zebrało się protestującym także od wytresowanych „swoich”, którzy powtarzali frazesy o tym, że na „cmentarzu się nie gwiżdże”.



share

Esbeckie prowokacje zawsze są czytelne i rozpoznawalne z kilometra, o ile ktoś rozumie schemat tych prowokacji. Pisałem o tym tyle razy, na przykład tutaj: http://kontrowe..., że nie mam sumienia w taki skwar nikogo dręczyć powtórkami. Może tylko jedno zdanie podsumowania, które w zasadzie tłumaczy wszystko. Esbecka prowokacja polega na tym, że najpodlejsze intencje, motywacje i upadek moralny, obleka się w szaty szlachetności i wzniosłości. No i dokładnie według powyższego schematu przebiega najnowsza akcja KOD, czy tam Obywateli RP, bo przyznam szczerze, że tej dziczy nie odróżniam.

Strony